Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Co sprawia, że Ukrainiec jest Ukraińcem?
2013-03-29
Anna Wylegała

„Krytyka” od zawsze była pismem debaty intelektualnej, w którym ważne były trzy wątki: historia i tożsamość; bieżąca sytuacja polityczna i społeczna na Ukrainie, ze szczególnym uwzględnieniem demokratyzacji i praw człowieka; kultura wysoka a kultura popularna. Wszystkie te zakresy tematyczne łączył namysł nad rolą intelektualisty w debacie publicznej. Z oczywistych względów w ostatnich numerach pisma dominuje temat drugi, szczególnie zaś dyskusja o wolności słowa i kondycji mediów. Jednak w obliczu podejmowanych przez państwo działań, takich jak ograniczanie wolności uniwersytetów, cenzura i naciski na naukowców oraz agresywne promowanie określonej wizji ukraińskiej historii, dyskusje o historii i tożsamości stają się nierozerwalnie związane z dyskusjami o polityce. Przykładem jednego z ciekawszych bloków tekstów poświęconych tej tematyce były artykuły Johna-Paula Himki, Romana Serbyna i Władysława Hrynewycza zamieszczone w numerze 6/2012. 

Teksty Himki i Serbyna – dwóch kanadyjskich historyków ukraińskiego pochodzenia – są polemiką. Himka pisze o dwóch najbardziej jego zdaniem znaczących mitach historycznych, wokół których tworzy się dziś ukraińska tożsamość: Wielkim Głodzie jako ludobójstwie, i bohaterstwie UPA jako ruchu narodowo-wyzwoleńczego, wyjaśnia też, dlaczego uważa za zasadne ich demaskowanie. Serbyn broni obu kwestii jako historyk, ale wytacza również argumenty z innego porządku: twierdzi, że mity – bez względu na ich istotę – są potrzebne, by spajać młodą ukraińską wspólnotę narodową. Jest to więc dyskusja ważna o tyle, że nie tylko pokazuje istotne spory w ukraińskiej historiografii, ale również zadaje fundamentalne pytania o to, na czym budować nowoczesną tożsamość narodową, czy i jak wykorzystywać do tego historię, a także – jaka jest w tym wszystkim podwójna rola historyka jako naukowca i publicznego intelektualisty. Wpisuje się to w toczące się wszędzie w Europie dyskusje o statusie historii i pamięci w tworzeniu poczucia przynależności do jednej europejskiej wspólnoty.

Wątek ten kontynuuje trzeci tekst bloku, w którym kijowski historyk, Władysław Hrynewycz, analizuje politykę historyczną kolejnych ukraińskich prezydentów, skupiając się na tak odmiennych pod tym względem prezydenturach Juszczenki i Janukowycza. W zakończeniu zarysowuje trzy typy europejskiej pamięci o wojnie, które łączą się z budowaniem tożsamości zbiorowej na różnych wartościach. Pamięć środkowoeuropejska jest pamięcią narodową, skupiającą się na represjach wobec grupy własnej; zachodnioeuropejska (model niemiecki) opiera się na skrusze, potępieniu każdej wojny i uznaniu wszystkich ofiar, ze szczególnym uwzględnieniem Holokaustu; postradziecka – budowana jest wokół dumy ze zwycięstwa, które wyznaczyło wyraźny podział na „swoich” i „obcych”. Hrynewycz twierdzi, że na Ukrainie najbardziej korzystna byłaby kombinacja pamięci środkowo- i zachodnioeuropejskiej, podczas gdy za prezydentury Janukowycza coraz silniejszy jest zwrot ku opcji postradzieckiej.

Wszystkie trzy teksty są kontynuacją toczącej się na Ukrainie od 20 lat debaty o podzielonym doświadczeniu historycznym tego kraju i tym, czy zasadne są próby wypracowania wspólnej pamięci o nim. Istotne jest, że choć wszystkie badania opinii publicznej i badania socjologiczne pokazują istniejące wciąż w społeczeństwie podziały, na poziomie debaty intelektualnej nie ma już raczej poważnych zwolenników postradzieckiej opcji tożsamościowej. Stroną są tu bardziej liberalnie zorientowane elity intelektualne i prorosyjsko lub indyferentnie zorientowane elity polityczne, wspierane przez Rosję, która stara się w ten sposób o symboliczny powrót Ukrainy do postradzieckiej wspólnoty pamięci. Ten ostatni element sprawia, że debata staje się bardzo polityczna.

Anna Wylegała


Miesięcznik „Krytyka” założony został wiosną 1997 roku przez grupę ukraińskich intelektualistów, z inicjatywy literaturoznawcy i historyka kultury, profesora Uniwersytetu Harvarda Hryhorija Hrabowycza (George Grabowycz), który do dziś pełni funkcję redaktora naczelnego pisma. Znakiem rozpoznawczym wydawanej w Kijowie „Krytyki” są teksty analityczne, eseistyka i recenzje. 

Tekst powstał w ramach programu Partnerstwa Wolnego Słowa, który jest finansowany przez Fundusz Wyszehradzki





 

 

 


Powrót
Najnowsze

Okiem Kremla: jak Polska fałszuje historię

03.01.2020
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Kraków: Polacy w Petersburgu na przełomie XIX i XX wieku

29.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Wojtyła, czyli prometeizm w Watykanie

27.12.2019
Cornelius Ochmann
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

22.12.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Rusza nabór do Akademii Ziem Zachodnich i Północnych

19.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Gacharia sucharia i kurczaki, czyli o kolejnym miesiącu antyrządowych protestów w Gruzji

19.12.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu