Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Justyna Prus-Wojciechowska

była korespondentką „Rzeczpospolitej” w Moskwie, obecnie w Centrum Polsko-Rosyjskiego Dialogu i Porozumienia. Ogólnie rzecz biorąc - od dłuższego czasu nie jest w stanie wydostać się z matni spraw polsko-wschodnich.

Kolejka do kościoła
2014-01-15
Justyna Prus-Wojciechowska

Od kilku dni nie ma w Rosji ważniejszego tematu, nawet olimpiada w Soczi na chwilę przestała być numerem jeden.

Do Rosji zawitały święte relikwie z góry Athos, „Dary Trzech Króli". Od 7 stycznia przez prawie tydzień były wystawione w katedralnym soborze Chrystusa Zbawiciela w Moskwie. Potem trafiły do Petersburga.

„Dary Trzech Króli pobiły rekord Pasa Bogurodzicy" – donosi „Komsomołka", a ja próbuje sobie przypomnieć, czy udało mi się ostatnio przeczytać gdziekolwiek dziwniejsze zdanie. Pas Bogurodzicy gościł w Rosji w 2011 roku i również wzbudził wśród wiernych niebywały entuzjazm.

„Dary" tylko w Moskwie przyszło czcić ponad dwieście tysięcy ludzi. Kolejka do głównego soboru Rosji ciągnęła się kilometrami. Średni czas oczekiwania to od 7 do 9 godzin, ale byli i tacy, którzy stali na mrozie po pół doby. Według relacji uczestników możliwość aprowizacji zewnętrznej była mocno ograniczona, a kto raz przekroczył magiczną barierkę i stanął w kolejce, ten miał dostęp już tylko do toalet, po wyjściu na zewnątrz powrotu nie było. Jedzenie trzeba było wziąć ze sobą. Ludzie spoza Moskwy, jak pisze gazeta.ru, musieli się liczyć z kosztami – za miejsce w autokarze do stolicy płacili po trzysta pięćdziesiąt złotych.

Jak wszystko w Rosji, również adoracja relikwii miała swój koloryt.  Podczas gdy tzw. „zwykli ludzie" stali w kilometrowych kolejkach, tworzono specjalne – ekspresowe- dla VIP-ów, ktoś podrabiał legitymacje dziennikarskie. Najbardziej krytykowano (oczywiście nieoficjalnie) właśnie organizatorów przedsięwzięcia – za to, że ich zaniedbania doprowadziły do dantejskich scen kolejkowych. Lekarze w mediach udzielali rad: jak zdobyć łaskę, a nie zapalenie płuc.

Religijne uniesienie nie było ogólnonarodowe. „Dary Trzech Króli" sprowokowały, oczywiście głównie w internecie, wiele komentarzy, zarzucających Rosjanom mrakobiesije czyli wstecznictwo i ciemnotę, zabobonność, tęsknotę za Bizancjum i, mówiąc delikatnie, powierzchowne podejście do praktyk religijnych.

 

 

 

 



Powrót
Najnowsze

Polskie „chamy” i ukraińskie „pany”. Rewolucja na rynku pracy?

03.06.2020
Dariusz Szymczycha
Czytaj dalej

Ukraińskie kino. Dzieje sukcesu pewnej reformy

29.05.2020
Andrij Lubka
Czytaj dalej

W poszukiwaniu złotego wieku  

22.05.2020
Ola Hnatiuk
Czytaj dalej

Rozmowa online z Olą Hnatiuk. Koniec złotego wieku?

20.05.2020
Czytaj dalej

Nowa Europa Wschodnia 1-2/2020 - Zapowiedź

12.05.2020
Czytaj dalej

Życzenia świąteczne

10.04.2020
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu