Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Majdan: odsłona trzecia
2014-02-01
Zbigniew Rokita

 

 

 

 

 

 

 

Sobota 12.00

Nowym przewodniczącym Rady Najwyższej wybrano Ołeksandra Turczynowa, bliskiego współpracownika Julii Tymoszenko i Arsenija Jaceniuka. Kandydować miał jeszcze Petro Poroszenko, ale ostatecznie odszedł od tego zamiaru.

Janukowycz nie zjawi się w Charkowie na zjeździe Partii Regionów. Nie wiadomo, gdzie przebywa prezydent.

 

Sobota 10.00

Odchodzą bliscy współpracownicy prezydenta. Wczoraj Rada Najwyższa zdymisjonowała Witalija Zacharczenkę, ministra spraw wewnętrznych, którego uznaje się za jedną z osób w najwyższym stopniu odpowiedzialnych za przelew krwi. Z funkcji ustąpił także Wołodymyr Rybak, przewodniczący parlamentu. Oficjalnym powodem jego decyzji ma być choroba. W Radzie Najwyższej deputowany Nikołaj Rudkowski złożył z kolei projekt ustawy o możliwości impeachmentu prezydenta.

Rada Najwyższa przyjęła również ustawę depenalizującą dwa artykuły Kodeksu Karnego dotyczące korupcji i nadużyć – numer 364 i 365. Z artykułu 365 skazana na 7 lat została Julia Tymoszenko, a depenalizacja umożliwiła wypuszczenie Tymoszenko. Doprowadzi to do znacznych przetasowań w opozycji i przebudowy sceny politycznej na Ukrainie.

Opozycja informuje, że Janukowycz udał się do Charkowa. Polskie Radio donosi: „Rezydencja prezydenta Wiktora Janukowycza w Kijowie nie jest już chroniona. Budynek wygląda na opuszczony. Po terenie swobodnie mogą się poruszać dziennikarze i kijowianie. (...) W piątek niezależne ukraińskie media podały informację, że Janukowycz wywiózł ze swojej rezydencji i biura Kijowa wszelkie cenne rzeczy i dokumenty". Jeden z ważniejszych opozycyjnych polityków, deputowany Batkiwszczyny Ołeksandr Turczynow dodał: „Prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz, ministrowie oraz większość deputowanych rządzącej dotychczas Partii Regionów opuścili Kijów i nie wiadomo, gdzie się teraz znajdują". Z Partii Regionów masowo występują deputowani.  

Znaczna część ulicy nie jest zadowolona z kształtu wczorajszego porozumienia z Janukowyczem, które zakładało m.in. wcześniejsze wybory prezydenckie, przywrócenie konstytucji z 2004 roku oraz powołanie Rządu Jedności Narodowej.  Witalij Kliczko powiedział wczoraj: „Spędziłem tutaj, na Majdanie, dużo czasu, wiele nocy. Dziś po raz pierwszy nie mogłem wystąpić, ponieważ ludzie krzyczeli: nie chcieli mnie słuchać, bo uścisnąłem rękę Janukowyczowi i pozdrowiłem go". Kliczko przeprosił tych, których w ten sposób obraził i dodał krytykując pomysły dotyczące nowego natarcia przez siły Majdanu: „On nie poda się do dymisji, to niemożliwe. Trzeba myśleć o realnych krokach". Porozumienie budzi wątpliwości z wielu powodów: m.in. z powodu deklaracji Janukowycza, że wybory prezydenckie jest gotów zorgan


Powrót
Najnowsze

Nowe szaty faszyzmu

14.06.2018
Joanna Grodzka
Czytaj dalej

Iran od najciemniejszej strony

11.06.2018
Paulina Niechciał
Czytaj dalej

Nowa płyta Mickiewicza

07.06.2018
Dariusz Rott
Czytaj dalej

Literatura przybliża to, co odległe

04.06.2018
Ayfer Tunç
Czytaj dalej

Dyskusja: Polacy na Litwie: między Wilnem, Warszawą a Moskwą

02.06.2018
NEW
Czytaj dalej

Rasputin wyobrażony

01.06.2018
Jan Brodowski
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu