Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Moja ulica murem podzielona
2014-02-22
Piotr Andrusieczko

Artykuł, którego autorem jest nasz stały współpracownik Piotr Andrusieczko, ukazał się w wydaniu internetowym „Tygodnika Powszechnego"

 

Gdy w Kijowie padły strzały, w niektórych sklepach pojawiły się kolejki. Ale ludzie nie wykupywali w panice produktów dla siebie – robili zakupy dla Majdanu. Ta pomoc to fenomen. Nie przypomina nawet tego, co działo się tu w 2004 roku.

Wiele osób spyta, dlaczego protestujący atakowali w ogóle siły milicyjne, dlaczego w czwartek rano podjęli próbę odbicia Majdanu? Odpowiadam: w ostatnich dniach sytuacja była bardzo ciężka, wydawało się, że Majdan padnie. Wczoraj udało się – ponosząc znaczne ofiary – zabezpieczyć Majdan i doprowadzić do zwycięstwa: milicja się wycofała. Gdyby protestujący tego nie osiągnęli, nie doszłoby dziś, w piątek, do ustępstw ze strony Wiktora Janukowycza. Sprawiono, że władza straciła grunt pod nogami.

Piątkowe deklaracje Janukowycza o poparciu dla utworzenia Rządu Jedności Narodowej, o przeprowadzeniu przyśpieszonych wyborów prezydenckich, o przywróceniu konstytucji z 2004 roku byłyby sukcesem jeszcze w poniedziałek. Ale dziś to za mało. Ulica oczekuje już czego innego. Jeden z liderów „Prawego Sektora" powiedział dziś, że prezydenckie ustępstwa niczego nie zmieniają, ponieważ głowa państwa nie zagwarantowała ukarania winnych rozlewu krwi – mowa tu m.in. o ministrze spraw wewnętrznych Witaliju Zacharczence czy o wydających rozkazy dowódcach Berkutu. Część Majdanu uważa, że Janukowycz po raz kolejny mydli wszystkim oczy – dla tych ludzi rewolucja trwa nadal.

Boję się przy tym prowokacji, bo niewiele brakuje, aby ludzie, zradykalizowani wczorajszymi ofiarami, ruszyli do ataku – jeśli ktoś rzuci hasło „Idziemy na Administrację Prezydenta!", to znaczna część może posłuchać i ruszyć. Również we wtorek wszystko zaczęło się przecież od pokojowego marszu na Radę Najwyższą, a skończyło ofiarami, najpierw we wtorek, a potem wczorajszą masakrą.

Pytanie brzmi: co musiałoby się stać, aby zadowolić Majdan, zadowolić protestującą ulicę? Niewątpliwie część ludzi stojących na Majdanie wciąż liczy się z liderami opozycji parlamentarnej – i kiedy poinformowano o ustępstwach Janukowycza, zostało to przyjęte przez nich entuzjastycznie.

Są jednak również ludzie, którzy stali na barykadach, którzy walczyli, stracili bliskich, przyjaciół. Patrzyli na ich śmierć, od kul, które trafiały ich w głowy – bo wczoraj, to nie była obrona konieczna ze strony milicji, to była egzekucja wykonywana przez snajperów z jednostek antyterrorystycznych, spuszczonych ze smyczy. A potem ci ludzie odnosili trupy przyjaciół na własnych rękach, do polowych kostnic. Bez pociągnięcia do odpowiedzialności winnych przelewu krwi, trudno będzie ich uspokoić.

Szkopuł w tym, że pociągnąć do odpowiedzialności należałoby również prezydenta. Janukowycz sam zgotował sobie zresztą ten los – zmieniając kilka lat temu konstytucję prezydent, wziął na siebie pełną odpowiedzialność za sytuację w kraju.

Wydaje mi się, że Janukowycz nie do końca zdaje sobie sprawę z tego, co się dzieje – można mieć wrażenie, że w Kijowie stracił już kontrolę nad wszystkim, a jego zaplecze polityczne jest w rozsypce.

Otwartym pytaniem pozostaje więc to, na ile prezydent jest w stanie cokolwiek jeszcze w ogóle zagwarantować...

 

Piotr Andrusieczko jest redaktorem naczelnym „Ukraińskiego Żurnału". Stały współpracownik dwumiesięcznika „Nowa Europa Wschodnia".

 

Artykuł ukazał się w wydaniu internetowym „Tygodnika Powszechnego"

 


Polecamy inne artykuły autora: Piotr Andrusieczko
Powrót
Najnowsze

Program konferencji Polska Polityka Wschodnia 2019

14.11.2019
NEW
Czytaj dalej

Gra o tron w Gruzińskim Kościele Prawosławnym

14.11.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

Zatrzymanie Ihora Mazura. Rosyjska prowokacja

13.11.2019
Eugeniusz Sobol
Czytaj dalej

Mołdawia: Upadek egzotycznej koalicji

12.11.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Profesor Andrzej Nowak odznaczony Orderem Orła Białego

12.11.2019
NEW
Czytaj dalej

Czy USA wycofa się z traktatu o otwartych przestworzach?

12.11.2019
Waleria Szackaja
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu