Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Syndrom pułkownika Mamczura
2014-03-24
Andrzej Szeptycki

Aneksja Krymu przez Rosję uważana jest za największe wyzwanie dla bezpieczeństwa międzynarodowego w Europie w XXI wieku. Tymczasem podczas kryzysu krymskiego zginął na razie jeden żołnierz, Rosja zajęła półwysep właściwie bez walki. Nieco dłużej zajęło przejęcie ukraińskich baz wojskowych, ale i w tym przypadku nie doszło do znaczących starć. Ukraina praktycznie nie broniła swojego terytorium. Symbolem pokojowego oporu wobec rosyjskiej agresji stał się pułkownik Jurij Mamczur, którego oddział bez broni pomaszerował odzyskać swoją bazę w Belbek.

Postawa Ukrainy jest w jakimś sensie zrozumiała. Władze ukraińskie nie chciały sprowokować, a właściwie dać się sprowokować Rosji, mając w pamięci wojnę rosyjsko-gruzińską w 2008 roku. Międzynarodowe śledztwo wykazało, że działania wojenne rozpoczęli jako pierwsi Gruzini, rozpoczynając ostrzał Osetii Południowej, choć Rosja wcześniej umiejętnie podsycała napięcie, a potem wykorzystała zaistniałą sytuację, by przeprowadzić ofensywę na terytorium Gruzji. Ukraina nie chciała powtórzenia takiego scenariusza, zwłaszcza że „sprowokowana Rosja" mogła podjąć działania również poza terytorium Krymu. Stanowisko Ukrainy wynikało z jej słabości militarnej – do dyspozycji natychmiastowej było zaledwie kilka tysięcy żołnierzy sił lądowych, podczas gdy tylko na Krymie znajdowało się ponad 20 tysięcy rosyjskich żołnierzy, a na wschodniej granicy Ukrainy kolejne 80 tysięcy. Obawiano się przelewu ukraińskiej krwi. Ukraina chciała wreszcie postępować zgodnie z, mówiąc umownie, europejskimi standardami – przedłożyła działania dyplomatyczne nad militarne. Być może zresztą takie zachowanie, pomni doświadczeń gruzińskich, doradzili Ukraińcom Amerykanie.

Z perspektywy czasu postawa Ukrainy budzi pewne wątpliwości. Pasywność wobec rosyjskiej inwazji z pewnością ułatwiła Rosji zajęcie półwyspu. Podobnie jak pseudo-referendum zorganizowane na Krymie, mogła być ona argumentem na rzecz tezy, że Rosjanie „przyszli po swoje", półwysep chciał powrócić do macierzy, a Ukraina zaakceptowała ten stan rzeczy. Bierność wobec działań Rosji może także świadczyć o tym, że ukraińskie władze i społeczeństwo dalej czują swego rodzaju niższość, strach przed północnym sąsiadem. W 2003 roku Rosja podjęła już próbę korekty granicy, budując groblę, która miała połączyć Półwysep Tamański z wyspą Tuzła w Cieśninie Kerczeńskiej. Ukraina zareagowała wtedy zdecydowanie i ostatecznie Rosjanie przerwali budowę grobli. Charakterystyczna była wtedy jednak reakcja społeczeństwa – otóż ponad 75 procent ankietowanych uznało, że Ukraina nie może użyć siły w obronie swego terytorium, co świadczyło o szczególnej pozycji, jaką zachowuje Rosja w mentalności Ukraińców. Czy tak jest do tej pory?

Kolejny argument może wydać się bardziej kontrowersyjny. Otóż walka o swój kraj i naród wymaga ofiar. „Euromajdan" miał ogromne znaczenie, dlatego że dał „Niebiańską sotnię", która już stała się ona elementem narodowej mitologii i skupiła uwagę świata na Ukrainie. Na Krymie poza pułkownikiem Mamczurem nie było bohaterów – nie stanie się on elementem narodowego mitu. Świat, mimo że konflikt był bezkrwawy, i tak zareagował nadzwyczaj żywo. Coraz częściej pojawiają się głosy, że władze ukraińskie nie potrafiły adekwatnie zareagować na zajęcie Krymu. Brak instrukcji działania i wsparcia osaczonych w bazach żołnierzy ze strony władz centralnych wywołał frustrację i osłabił morale armii. Uskarżał się na to w jednym z wywiadów major Mykoła Sobecki, zastępca pułkownika Mamczura. Zapewne przedstawiciele obecnej ekipy jeszcze przez wiele lat będą się musieli tłumaczyć ze swojej bezczynności. Tymczasem pułkownik Mamczur został pojmany przez Rosjan i od kilku dni nie wiadomo, co się z nim dzieje.

Chwała bohaterom…?

 

Andrzej Szeptycki


Powrót
Najnowsze

Zatrzymanie Ihora Mazura. Rosyjska prowokacja

13.11.2019
Eugeniusz Sobol
Czytaj dalej

Mołdawia: Upadek egzotycznej koalicji

12.11.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Profesor Andrzej Nowak odznaczony Orderem Orła Białego

12.11.2019
NEW
Czytaj dalej

Czy USA wycofa się z traktatu o otwartych przestworzach?

12.11.2019
Waleria Szackaja
Czytaj dalej

Polska nie wybuchła

11.11.2019
Sonia Knapczyk Andrzej Leon Sowa
Czytaj dalej

Retrospektywa filmów Pawła Łungina z udziałem reżysera

09.11.2019
Grzegorz Szymczak
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu