Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Wilno w Brukseli
2014-06-27
Zbigniew Rokita

Udało się – w Brukseli podpisane zostały umowy stowarzyszeniowe między Unią Europejską, a trójką prymusów Partnerstwa Wschodniego (a jednocześnie jedynymi jeszcze angażującymi się w projekt krajami): Mołdawią, Gruzją i Ukrainą.

Oczy wszystkich zwrócone były przede wszystkim na ukraińskiego prezydenta Petro Poroszenko, który podpisał drugą część dokumentu – pierwszą, polityczną, która ma charakter deklaracji europejskich wartości, podpisał w marcu premier Arsenij Jaceniuk. Dzisiejsza część gospodarcza dotyczy głównie utworzenia strefy wolnego handlu, implementacji mechanizmów współpracy gospodarczej oraz kwestii bezpieczeństwa. Najistotniejsza będzie liberalizacja handlu – służyć jej mają m.in. harmonizacja odpowiednich przepisów oraz zniesienie wielu ceł i kwot. Obecnie potrzebna jest ratyfikacja przez wszystkie strony.

Poroszenko użył tego samego długopisu, którym swój podpis podczas listopadowego szczytu w Wilnie złożyć miał Wiktor Janukowycz. „Być może to najważniejszy dzień dla mojego kraju od czasu uzyskania niepodległości" – oświadczyła głowa ukraińskiego państwa. Symbolicznym był fakt, że odmowa podpisania umowy jesienią ubiegłego roku przez Janukowycza sprowokowała pierwsze protesty, które umożliwiły Poroszence dojście do władzy. O 16 czasu lokalnego na kijowskim Majdanie ludzie mają się zebrać, żeby świętować dzisiejsze osiągnięcie.

I choć dokumenty nie przewidują akcesji Kiszyniowa, Kijowa i Tbilisi do Unii Europejskiej to są ważnym krokiem. Trudno przewidzieć, jak potoczą się losy samej Wspólnoty – nie wykluczone, że wykształcą się z czasem różne formy integracji z UE, które nie będą wymagały wstąpienia do niej, a wyłącznie pewnego stopnia powiązania gospodarek czy systemów prawnych. Nie wykluczone więc, że Unia Europejska kilku prędkości dziś rozpędziła się po raz kolejny. Przynajmniej troszkę.

 

Zbigniew Rokita


Powrót
Najnowsze

Wybory prezydenckie na Białorusi: dzień przed wybuchem?

07.08.2020
Maxim Rust
Czytaj dalej

Przed wyrokiem. Sprawa Dmitrijewa

21.07.2020
Czytaj dalej

Niewidzialni Inni

20.07.2020
Anton Saifullayeu Tadeusz Giczan
Czytaj dalej

Wiatr zmiany

06.07.2020
Olga Dryndova

 Słabnący paternalizm państwowy na Białorusi łączy się z niskim poczuciem zaufania do władz. Według badań z lat 2017–2018 jedynie około 40 procent Białorusinów ufało władzom państwowym, w tym 34 procent ministrom, a 33 procent władzom lokalnym.

 
Czytaj dalej

„Nas tu nie ma” czyli niesłyszalny głos białoruskiego środowiska LGBT

29.06.2020
Maxim Rust Nick Antipov Nasta Mancewicz Milana Levitskaya
Czytaj dalej

Kampania prezydencka na Białorusi: (nie)oczywiste wybory

26.06.2020
Maxim Rust Yahor Azarkevich
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu