Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Zbigniew Rokita

Zbigniew Rokita jest redaktorem „Nowej Europy Wschodniej”, współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Co świętują dziś Białorusini
2014-07-03
Zbigniew Rokita

Litwa, Łotwa, Ukraina, Mołdawia, Armenia, Azerbejdżan i Azja Centralna obchodzą swoje Dni niepodległości na pamiątkę odłączenia od ZSRR.

 

Estonia i Gruzja podczas dnia niepodległości nawiązują do roku 1918, kiedy to wyłoniły się z zawieruchy I wojny światowej – niezależność zachowały odpowiednio do roku 1940 i 1921.

 

Sprawa komplikuje się w przypadku Federacji Rosyjskiej, w której nie obchodzi się oficjalnie Dnia niepodległości. Tę funkcję pełnić ma wyznaczony na 12 czerwca Dzień Rosji. Nie do końca wiadomo jednak, co świętuje się pod tą datą – jest to jednocześnie rocznica przyjęcia Deklaracji suwerenności RFSRR (1990) i rocznica pierwszych wyborów prezydenckich (1991).Oświadczyć natomiast, że tego dnia należy cieszyć się z odłączenia od ZSRR władze nie zamierzają, pogłębiając tożsamościowy rozkrok. Ale o ile przyjąć, że to świadomość określa byt, a nie odwrotnie, historia schodzi tutaj na drugi plan – kiedy miesiąc temu spytano Rosjan, co świętują 12 czerwca, co trzeci odpowiedział, że właśnie Dzień niepodległości.

 

A ostatni kraj który nam został? Jest nim dzisiejszy solenizant, Białoruś, która całkowicie wyłamała się z poradzieckiego schematu. W kraju rządzonym od dwudziestu lat przez Łukaszenkę (20 lipca wypada okrągła rocznica) ściera się wiele narracji historycznych, a Dzień niepodległości świętuje się dwukrotnie.

 

Pierwsze obchody przypadają na 25 marca i są nawiązaniem do powstania Białoruskiej Republiki Ludowej w 1918 roku. Tego dnia nie świętuje się obecnie oficjalnie i choć pewne elementy symboliki biało-czerwono-białej zadomawiają się już w przestrzeni publicznej (w Mińsku można zobaczyć na przykład naklejki na samochodach z Pogonią, co jeszcze jakiś czas temu było trudne), to wciąż nie można się z tymi symbolami obnosić.

 

Po rozpadzie Związku Radzieckiego jeszcze przez kilka lat Białorusini Dzień niepodlełości obchodzili 27 lipca – na pamiątkę uniezależnienia się od Związku Radzieckiego. Z czasem jednak Aleksander Grigoriewicz zarządził referendum dotyczące zmiany symboliki narodowej i zdecydowana większość obywateli poparła przeniesienie święta na wypadający dzisiaj 3 lipca – rocznicę odbicia białoruskich ziem przez Armię Czerwoną z rąk Niemców. Oto mamy drugie obchody.

 

I tak jest do dzisiaj – dlatego kiedy przechadzamy się główną ulicą w kraju, Prospektem Niepodległości, musimy pamiętać, jaką niepodległość on symbolizuje. Dzieje się tak, ponieważ Łukaszenko z jednej strony ma problem z uznaniem, że Białoruś istniała przed Wielką Wojną Ojczyźnianą, a z drugiej z celebrowaniem rozpadu ZSRR.

 

3 lipca to mały białoruski Dzień Zwycięstwa. Organizuje się wtedy parady wojskowe, pokazy artystyczne. Pamięć o Zwycięstwie ma się bowiem na Białorusi bardzo dobrze, silnie zakorzeniona jest zarówno w polityce historycznej kraju, jak i w świadomości jego mieszkańców – również tych młodszych (Białorusini jeszcze długo będą się dziwić Polakom, dlaczego my nie świętujemy Dnia Zwycięstwa). W samym Mińsku 136 ulic nosi imiona wojennych bohaterów, do tego dochodzi jeszcze cała masa nazw nie odnoszących się do konkretnych osób (zobacz mapę tutaj).

 

I choć pogoda w Mińsku jest dziś kiepska, Władimir Putin i Aleksander Łukaszenko dzień ten świętują razem. Rosyjski prezydent zobaczył w białoruskiej stolicy kilkumetrowy napis „Mińsk nasz!" To o tyle ciekawe, że kiedy Rosja kilka miesięcy temu przyłączała Krym, w wielu miejscach można było zobaczyć analogiczne hasło: „Krym nasz!"

 

Zbigniew Rokita



Powrót
Najnowsze

Dwadzieścia lewów albo śmierć

16.08.2018
Karl-Markus Gauss
Czytaj dalej

Zagrożenie od morza

10.08.2018
Paweł Kost
Czytaj dalej

Dżihadyści nie chcą wojny

08.08.2018
Zbigniew Rokita Marcin Mamoń
Czytaj dalej

Historiozofia nieustającej walki

02.08.2018
Marek Wojnar
Czytaj dalej

Kwestia karelska

30.07.2018
Juliusz Dworacki
Czytaj dalej

Wojna o ukraińską tożsamość

27.07.2018
Paweł Kost
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu