Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Demokratyzacja w Rosji małymi (ale regularnymi) krokami
2010-10-01
Aleksander Fuksiewicz*, Elżbieta Kaca**
Polska powinna zdecydowanie popierać postulat większego wsparcia dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego w projekcie Partnerstwo dla Modernizacji. Powinna podjąć tę kwestię w ramach szerszej dyskusji w Unii Europejskiej nad implementacją „Konkluzji Rady na temat wspierania demokracji w stosunkach zewnętrznych UE” z listopada 2009 roku.

„W naszym europejskim rozumieniu nowoczesnego państwa i społeczeństwa modernizacja to także państwo prawa, krytyczne media, opinia publiczna, sektor pozarządowy. W Rosji modernizację rozumie się przede wszystkim jako reformę gospodarki, wyłącznie w sensie technokratycznym” – napisał w „Gazecie Wyborczej” niemiecki (co istotne) analityk Hannes Adomeit (Nie od razu Moskwę zbudowano). Rozbieżność stanowisk (i wizji) pomiędzy Unią Europejską a Rosją oznacza, że szanse, aby Partnerstwo dla Modernizacji było w jakimkolwiek stopniu instrumentem wspierającym demokratyzację, są niewielkie.  

Z drugiej strony warto wykorzystać fakt, że Rosja szuka zbliżenia z Europą, potraktować Partnerstwo dla Modernizacji jako eksperyment i spróbować wprowadzić do niego komponenty wsparcia dla rozwoju społeczeństwa obywatelskiego (tzn. edukacji, pomocy dla organizacji pozarządowych, przedsiębiorczości, aktywizacji lokalnej obywateli itd). Przy czym należałoby się zastanowić, jakie powinny być te komponenty. Dodatkowy zastrzyk środków finansowych ze strony Unii byłby istotny, obecnie bowiem niektórzy istotni donorzy europejscy, jak Szwecja czy Dania, wycofują swoje programy pomocowe z Rosji.

Podejmowaniu rozmów na temat możliwości wspierania rosyjskiego społeczeństwa obywatelskiego w ramach Partnerstwa dla Modernizacji sprzyjają nastroje wśród unijnych polityków. Popularny jest pogląd, że Unia powinna być bardziej aktywna w promowaniu wartości demokratycznych na świecie. Warto w tym kontekście przytoczyć wspomniane „Konkluzje Rady na temat wspierania demokracji w stosunkach zewnętrznych UE”, przyjęte podczas ubiegłorocznej szwedzkiej prezydencji. Konkluzje wyraźnie określają rozwój i konsolidację demokracji, rządów prawa, przestrzegania praw człowieka i podstawowych wolności jako jeden z celów działalności Unii Europejskiej w stosunkach zewnętrznych. Zawiera ona listę zasad, którymi będzie kierować się Unia Europejska, promując demokrację. UE uznaje, że demokracji nie można narzucić z zewnątrz (co wydaje się szczególnie ważne w kontekście kompromitacji idei promocji demokracji za czasów administracji George’a W. Busha, która to promocja kojarzy się od tej pory z wojną w Iraku). Demokratyzacja musi opierać się na wewnętrznym procesie i może być jedynie wspierana z zewnątrz za pomocą instrumentów finansowych i politycznych. Dlatego działania Unii Europejskiej na rzecz demokratyzacji muszą opierać się na „głębokim zrozumieniu lokalnego kontekstu” danego państwa przy unikaniu generalizacji. W tym celu Komisja Europejska została zobligowana do opracowania metodologii nowego spójnego podejścia w unijnej polityce wsparcia demokracji dla wybranych „krajów pilotażowych” (będzie to kilka krajów z różnych regionów świata, pod uwagę brana jest między innymi Białoruś). Pierwszy raport w tym zakresie ma zostać przedstawiony pod koniec 2010 roku. Przywołując treść tego dokumentu, warto zatem przypominać instytucjom unijnym, że kolejne inicjatywy Unii Europejskiej w stosunkach zewnętrznych powinny wspierać rozwój społeczeństwa obywatelskiego.

Zgodnie z dokumentem podpisanym w czerwcu 2010 roku przez Unię Europejską i Rosję w trakcie szczytu w Rostowie nad Donem, jednym z celów Partnerstwa dla Modernizacji miało być wsparcie dla efektywnego sądownictwa, walki z korupcją, wzmacniania kontaktów międzyludzkich, wzmacniania dialogu ze społeczeństwem obywatelskim. Warto, aby deklarowane cele znalazły odzwierciedlenie w alokacji środków finansowych w ramach tej inicjatywy. Należałoby podjąć również kwestię, w jaki sposób Partnerstwo dla Modernizacji może być spójne z działaniami Europejskiego Instrumentu na Rzecz Demokratyzacji i Praw Człowieka na terenie Rosji oraz projektami wsparcia społeczeństwa obywatelskiego realizowanymi przez poszczególne państwa członkowskie i innych międzynarodowych donorów (np. USA).

Monitoring działań w tym zakresie mogłaby prowadzić również Polska i jej środowiska eksperckie, zwłaszcza w trakcie polskiej prezydencji. Należy wykorzystać zainteresowanie polskimi działaniami europejskich mediów oraz polityków i organizacji z innych krajów do promowania wybranych postulatów. Nie wolno przy tym zapominać, że możliwości polityczne prezydencji, w porównaniu z przewodnictwem sprawowanym przez inne kraje przed wejściem w życie traktatu z Lizbony, zmalały (zwłaszcza w obszarze stosunków zewnętrznych Unii Europejskiej). Dyskusja na temat większej roli Unii Europejskiej we wsparciu procesów demokratyzacyjnych w stosunkach zewnętrznych nie może jednak dotyczyć tylko Rosji, bo spowoduje to zarzut rusofobii. Trzeba podejmować ją w szerszej perspektywie – jako proces wdrażania „Konkluzji Rady na temat wspierania demokracji w stosunkach zewnętrznych UE”. Ważnym koalicjantem mogłyby być państwa nordyckie, głównie Szwecja, jak również Czechy, które prowadzą na poziomie unijnym widoczną i dobrze ocenianą przez inne kraje członkowskie politykę wspierania demokracji.

Tekst na podstawie: Aleksander Fuksiewicz, Elżbieta Kaca, How to support democracy in Eastern Europe? Recommendations of the 2nd Polish-Nordic Forum.

* Aleksander Fuksiewicz  jest koordynatorem projektów i badaczem Programu Europejskiego Instytutu Spraw Publicznych.

** Elżbieta Kaca jest koordynatorem projektów i badaczem Programu Europejskiego Instytutu Spraw Publicznych. Specjalizuje się w tematyce stosunków zewnętrznych Unii Europejskiej, głównie z krajami Europy Wschodniej (Partnerstwo Wschodnie, Europejska Polityka Sąsiedztwa, pomoc rozwojowa, promocja demokracji) oraz w problematyce dotyczącej funkcjonowania Parlamentu Europejskiego.

Powrót
Najnowsze

Polskie „chamy” i ukraińskie „pany”. Rewolucja na rynku pracy?

03.06.2020
Dariusz Szymczycha
Czytaj dalej

Ukraińskie kino. Dzieje sukcesu pewnej reformy

29.05.2020
Andrij Lubka
Czytaj dalej

W poszukiwaniu złotego wieku  

22.05.2020
Ola Hnatiuk
Czytaj dalej

Rozmowa online z Olą Hnatiuk. Koniec złotego wieku?

20.05.2020
Czytaj dalej

Nowa Europa Wschodnia 1-2/2020 - Zapowiedź

12.05.2020
Czytaj dalej

Życzenia świąteczne

10.04.2020
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu