Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Zbigniew Rokita

Zbigniew Rokita jest redaktorem „Nowej Europy Wschodniej”, współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Nie stracić Nadziei
2014-07-10
Zbigniew Rokita

Ta historia ma kilka aktów.

 

AKT I

Nadieżda Sawczenko ma 31 lat, od 10 lat służy w ukraińskiej armii. Jest pilotką.

Przeszła przez Irak, świetnie wyszkolona i doświadczona.

Jest atrakcyjną kobietą, ma czarne krótkie włosy. Pewna siebie, często się uśmiecha.

Jest znana – stawia się ją za wzór, doczekała się nawet kilka lat temu filmu dokumentalnego na swój temat (wideo można zobaczyć tutaj). Mówią na nią „ukraińska G.I. Jane".

 

AKT II

Połowa czerwca, walki na wschodzie Ukrainy wciąż trwają. Nikt nie jest bezpieczny, kamizelki z napisem „prasa" nie wykluczają ryzyka. Miesiąc temu zginęła tutaj dwójka dziennikarzy.

17 czerwca podczas kolejnych walk ginie kolejna dwójka – Igor Korneljuk i Anton Wołoszin, reporterzy rosyjskiej telewizji państwowej.

Dziennikarstwo, to niebezpieczny zawód, ale kiedy reporterzy umierają pod ogniem moździerzy, to ktoś jest odpowiedzialny za tę tragedię" – replikuje Dmitrij Miedwiediew na blogu.

 

AKT III

Ukraiński batalion „Ajdar" składa się z ochotników z obwodów łuhańskiego, wołyńskiego, chersońskiego, kijowskiego, iwano-frankiwskiego oraz z Krymu i Doniecka. Zaciągnęła się do niego Nadia Sawczenko, kijowianka – wyszła z wojska na przepustkę i wstąpiła do ochotniczego oddziału, aby walczyć o Wschód kraju.

Po miesiącu walk dziewczyna trafia do niewoli separatystów z Łuhańskiej Republiki Ludowej – pod miasteczkiem Szczęście.

W internecie prędko pojawia się nagranie pokazujące przesłuchiwaną pilotkę. Siedzi przykuta do rur w pomieszczeniu przypominającym magazyn, rozmowa toczy się po rosyjsku. Wszyscy są spokojni. Dziewczyna trzyma się dzielnie – odpowiada z godnością, konkretnie. (wideo można zobaczyć tutaj)


AKT IV

Nagle, kilka dni temu, Sawczenko pojawia się w Rosji.

Według oficjalnej rosyjskiej wersji Sawczenko miała udając uchodźczynię przekroczyć bez dokumentów ukraińsko-rosyjską granicę, a następnie zostać złapana w jednym z miast. Obecnie przebywa w areszcie w Woroneżu.

Ukraińskie władze nie dają za wygraną – rosyjską wersję uważają za absurdalną, twierdzą, że Sawczenko została uprowadzona z Ukrainy przez separatystów działających w porozumieniu z Moskwą. Miałaby być zakładnikiem.


PROLOG

Nadieżda przetrzymywana jest pod zarzutem udziału w zabójstwie rosyjskich dziennikarzy pod Łuhańskiem – według Rosjan miała wyjawić ukraińskiemu wojsku miejsce pobytu dwójki rosyjskich dziennikarzy, Korneljuka i Wołoszina. Grozi jest wiele lat więzienia. Kurtyna wciąż nie opadła, jednak wiele wskazuje na to, że didaskalia do sztuki napisał ktoś na Kremlu.









Powrót
Najnowsze

Front północny

22.11.2017
Paweł Kost Wołodymyr Kopczak
Czytaj dalej

Polskie kino w Azji Centralnej

22.11.2017
NEW
Czytaj dalej

Zawrót głowy od sukcesów?

21.11.2017
Marcin Kaczmarski
Czytaj dalej

Żyliśmy jak ludzie wolni. Rozmowa z Siergiejem Kowalowem

17.11.2017
Marek Radziwon Siergiej Kowalow
Czytaj dalej

Nowe otwarcie?

15.11.2017
Antoni Radczenko
Czytaj dalej

Czeczeński stalinizm

13.11.2017
Artiom Filatow Elena Miłaszina
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu