Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Na froncie bez zmian
2015-08-13
Piotr Bajor

Mykoła Azarow powołał w Moskwie Komitet Ocalenia Ukrainy. Mówi wyraźnie: Janukowycza należy osądzić.

 

Wojna ukraińsko-rosyjska toczy się na kilku frontach: militarnym, kulturowym, dyplomatycznym i innych. Warto przyjrzeć się ostatnim doniesieniom z niektórych z nich.

 

Strzały nie milkną

Mija pół roku od podpisania porozumień mińskich. Tymczasem we wschodnich obwodach Ukrainy cały czas trwają walki i nic nie wskazuje na to, by szybko miały się zakończyć.

 

Porozumienia mińskie nie były przestrzegane praktycznie od momentu ich podpisania. Mimo tego co jakiś czas zbiera się grupa kontaktowa ds. Ukrainy, która próbuje negocjować kolejne dokumenty oraz zasady pokojowego uregulowania konfliktu. Jak dotąd spotkania grupy nie przyniosły istotnych efektów. Podobnie było także w przypadku ostatniego posiedzenia, które miało miejsce w minionym tygodniu w Mińsku. W trakcie obrad odbyły się spotkania czterech podgrup tematycznych, jednak kluczowym celem negocjacji było podpisanie porozumienia o wycofaniu z linii frontu czołgów oraz niektórych rodzajów artylerii. Strony nie wypracowały jednak konsensusu w tej kwestii, w związku z czym, we wschodnich obwodach Ukrainy dalej trwają zacięte walki. Z opublikowanego przez sztab operacji antyterrorystycznej komunikatu wynika, że w ciągu ostatnich kilku dni doszło do ponad 100 ataków ze strony separatystów: z użyciem granatników, moździerzy oraz czołgów. Strona ukraińska podała również, że w ich wyniku zginęło kilka osób.

 

Depardieu na czarnej liście

Po wielu miesiącach rozmów Rada Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ukrainy zaakceptowała propozycję wprowadzenia sankcji gospodarczych wobec Rosji. Na podstawie tych rekomendacji ukraińskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych przygotowało pakiet sankcji, który został obecnie przekazany do zatwierdzenia ukraińskiemu rządowi.

 

Zakres proponowanych ograniczeń jest podobny do tych, które już w ubiegłym roku nałożyły na Rosję UE, USA i kilka innych państw zachodnich. Niezrozumiały był więc brak analogicznej i solidarnej decyzji Ukrainy w tej kwestii – szczególnie gdy mówiło się o dobrze prosperujących spółkach oligarchów z obu państw oraz fabryce czekolady prezydenta Petro Poroszenki działającej długo w Rosji. Wprawdzie Ukraina rok temu przyjęła specjalną ustawę o sankcjach, jednak konkretne ograniczenia we współpracy gospodarczej nie zostały wówczas wprowadzone.

 

Kolejną kwestią, która była szeroko dyskutowana w Moskwie, jest ogłoszenie przez ukraińskie Ministerstwo Kultury spisu czternastu rosyjskich artystów, którzy swoją działalnością stanowią „zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego państwa". Zgodnie z ukraińskimi przepisami listę taką publikuje resort na podstawie stosownych rekomendacji ze strony Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony oraz Państwowej Rady Ukrainy do spraw radiofonii i telewizji. Ukraińskie prawo przewiduje, że z anteny mogą zostać zdjęte produkcje, w których występują osoby znajdujące się na liście ministerstwa.

 

Artyści, których nazwiska znalazły się w dokumencie z lekceważeniem odnieśli się do decyzji władz Ukrainy (był wśród nich Gérard Depardieu). Piosenkarz Oleg Gazmanow stwierdził wręcz, że decyzję tę uznaje za nobilitująca, ponieważ znalazł się w gronie wielkich artystów, którzy chcą by Rosja była potężnym państwem.

 

Ponadto Państwowa Agencja ds. kina od sierpnia 2014 roku zakazała wyświetlania 376 rosyjskich filmów i seriali – taką decyzję podjęto na mocy ustawy O zakazie rozprzestrzeniania i publicznych pokazów filmów popularyzujących bądź propagujących organy państwa-agresora i radzieckich organów bezpieczeństwa.

 

Komitet uciekinierów

Kolejnym zgrzytem w dwustronnych relacjach jest powstanie w Moskwie Komitetu Ocalenia Ukrainy. Został on w ubiegłym tygodniu powołany przez Mykołę Azarowa, który ostro zaatakował obecne władze w Kijowie.

 

Azarow jest byłym szefem ukraińskiego rządu, który w trakcie rewolucji godności zbiegł do Rosji. Od tamtego czasu udzielił kilku wywiadów i nie prowadził publicznej działalności. Obecnie polityk ten wraz ze współpracownikami przeszedł do kontrataku. Z przedstawionych deklaracji wynika, że celem powstania Komitetu Ocalenia Ukrainy, jest doprowadzenie do zmiany ukraińskich władz. W trakcie konferencji prasowej Azarow przekonywał, że większość obywateli Ukrainy nie wierzy rządzącym i popiera stworzenie Komitetu, który przypominać ma rząd na uchodźctwie.

 

Były premier podkreślił, że obecnie rządzący Ukrainą nie posiadają legitymizacji do sprawowania władzy i zażądał przeprowadzenia przedterminowych wyborów parlamentarnych i prezydenckich. Komitet ogłosił już nawet nazwisko kandydata na prezydenta, którym został były deputowany Rady Najwyższej Wołodymyr Olejnik. Polityk ten był jednym z inicjatorów tzw. drakońskich ustaw przyjętych przez parlament 16 stycznia 2014 roku. Uchwalone wówczas przepisy ograniczały znacznie prawa i swobody obywatelskie.

 

Ukraina podkreśla, że powyższa inicjatywa jest inspirowana przez Moskwę, jednak Rosja odrzuca te oskarżenia. Rzecznik prezydenta Władimira Putina Dmitrij Pieskow stwierdził, że Kreml nie ma żadnego związku z tym projektem i nie był on z nikim konsultowany. Nie przekonuje to władz Ukrainy, które podkreślają fakt rosyjskiego wsparcia dla zbiegłych do Rosji polityków byłego obozu Janukowycza oraz dla niego samego. Co ciekawe, twórcy Komitetu odcinają się od Janukowycza. Podkreślają, że dla byłego prezydenta nie ma miejsca w ich szeregach, a on sam powinien zostać osądzony za decyzje podjęte w trakcie sprawowania urzędu. To zaskakujące deklaracje, ponieważ należeli oni do jego bliskich współpracowników.

 

Piotr Bajor jest wykładowcą na Uniwersytecie Jagiellońskim w Krakowie i publicystą „Nowej Europy Wschodniej".


Polecamy inne artykuły autora: Piotr Bajor
Powrót
Najnowsze

Polskie „chamy” i ukraińskie „pany”. Rewolucja na rynku pracy?

03.06.2020
Dariusz Szymczycha
Czytaj dalej

Ukraińskie kino. Dzieje sukcesu pewnej reformy

29.05.2020
Andrij Lubka
Czytaj dalej

W poszukiwaniu złotego wieku  

22.05.2020
Ola Hnatiuk
Czytaj dalej

Rozmowa online z Olą Hnatiuk. Koniec złotego wieku?

20.05.2020
Czytaj dalej

Nowa Europa Wschodnia 1-2/2020 - Zapowiedź

12.05.2020
Czytaj dalej

Życzenia świąteczne

10.04.2020
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu