Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Nie będziemy drugimi Węgrami
2015-11-02
Paweł Zalewski

Na odcinku polityki wschodniej PiS będzie kontynuował linię PO. Zmieni się jedynie styl.

Fot. Piotr Drabik  (cc) commons.wikimedia.org

 

Zastanawiamy się, jakich zmian możemy spodziewać się po rządzie Prawa i Sprawiedliwości na odcinku polityki wschodniej, jednak wciąż nie znamy nazwiska nowego ministra spraw zagranicznych. Niepokoi mnie to, ponieważ jeszcze przed oficjalnymi nominacjami, powinniśmy wiedzieć, kto stanie na czele resortu. W ten sposób dowiedzielibyśmy się, czego można oczekiwać.

Prawo i Sprawiedliwość będzie najprawdopodobniej kontynuowało dotychczasową linię polityki wschodniej Warszawy, choć oczywiście to ton tworzy melodię, a ton ugrupowania Jarosława Kaczyńskiego będzie różnił się od Platformy. Strategia pozostanie jednak ta sama, ponieważ cele i sytuacja Polski nie uległy zmianie.

Zakładam więc, że Warszawa wciąż będzie wspierała Ukrainę – jej integralność terytorialną i niepodległość. Chciałbym, aby w relacjach z Kijowem w okresie rządu PiS Polska osiągnęła to, czego dotychczas nie udało się osiągnąć. Dotyczy to m.in. polityki historycznej, która co prawda nie wpływa w sposób decydujący na sytuację międzynarodową Kijowa czy relacje polsko-ukraińskie, ale może te ostatnie utrwalać lub psuć. Budowanie tożsamości ukraińskiej na radykalnym nacjonalizmie banderowskim – a takie próby są podejmowane – jest sprzeczne z wartościami europejskimi i Ukrainę od Europy oddala. We wrześniu otrzymałem od ukraińskich deputowanych obietnicę depenalizacji kwestionowania pozytywnych działań UPA – nic jednak nie zostało w tej sprawie zrobione. Organizacja ta przedstawiana jest jako szlachetna, pomagająca różnym etnosom. Tymczasem to kłamstwo. UPA realizując w sposób przygotowany i planowy czystki etniczne na Wołyniu i w Galicji działała jak organizacja zbrodnicza. Falsyfikując historię, falsyfikujemy tożsamość. To szczególnie niebezpieczne w Europie Środkowo-Wschodniej, gdzie – w przeciwieństwie do zachodniej części kontynentu – namiętności narodowe są wciąż żywe. Martwi mnie to, ponieważ relacje polsko-ukraińskie są obecnie najlepsze w historii, a Rosjanie chętnie rozgrywają kwestie historyczne, aby skłócić społeczeństwa Polski i Ukrainy. Ukraińcy muszą zrozumieć też, że bezwarunkowe poparcie Warszawy dla Kijowa już się skończyło; że są na tyle dojrzałym państwem, iż powinni nie tylko brać, ale też dawać.

PiS musi też kontynuować instytucjonalizację relacji z Kijowem. Platforma Obywatelska podpisała m.in. umowę o wymianie młodzieży, teraz należy ją wprowadzić w życie. Trzeba też stworzyć organizację polsko-ukraińską na wzór Fundacji Współpracy Polsko-Niemieckiej czy Krzyżowej – szalenie istotne, aby nasze stosunki nie funkcjonowały tylko na poziomie rządowym. Współpraca między organizacjami pozarządowymi jest kluczowa, praca ze społeczeństwami daje najtrwalszy grunt pod działalność polityczną.

Jeśli mowa o Rosji, sytuacja jest trudna, ponieważ piłka znajduje się po stronie Moskwy. Stanowisko Warszawy jest jasne: chcemy mieć z Rosjanami dobre relacje. Było tak w latach 2005-2007, po 2007 roku nic się nie zmieniło. Ocieplenie tych stosunków będzie trudne, ponieważ Moskwa nie chce budować relacji w oparciu o wartości europejskie, a na swoich zasadach – te z kolei nie mają wiele wspólnego z rządami prawa, stąd nie możemy się na to zgodzić. I znowu: pozostaje nam inwestowanie w społeczeństwo obywatelskie i kontynuacja dotychczasowej linii Warszawy.

Przede wszystkim – nie boję się, że Polska będzie drugimi Węgrami. Tam antybrukselskość – nawet nie antyunijność – Viktora Orbána pchnęła kraj w kierunku Rosji. Warszawa nie może pozwolić sobie na takie wolty, ponieważ kosztowałyby nas znacznie więcej niż Budapeszt i byłyby dla nas zbyt niebezpieczne.

Wysłuchał Zbigniew Rokita

 

Paweł Zalewski jest współprzewodniczącym Forum Partnerstwa Polsko-Ukraińskiego. Poseł na Sejm I, V i VI kadencji, poseł do Parlamentu Europejskiego VII kadencji. W latach 2002-2007 związany z Prawem i Sprawiedliwością, od 2009 roku z Platformą Obywatelską.

 


Polecamy inne artykuły autora: Paweł Zalewski
Powrót
Najnowsze

Rycerz w mitycznej skórze

11.12.2017
Jewhen Mahda
Czytaj dalej

„Białoruś: zmiany w polityce i nowe możliwości wpływu”

11.12.2017
NEW
Czytaj dalej

Rosyjskie kino w polskich miastach!

08.12.2017
NEW
Czytaj dalej

Trzecia siła

04.12.2017
Serhij Szebelist z Połtawy
Czytaj dalej

Gra w Naddniestrze

30.11.2017
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Między sojuszem a rywalizacją

28.11.2017
Jakub G. Gajda
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu