Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Zbigniew Rokita

Zbigniew Rokita jest redaktorem „Nowej Europy Wschodniej”, współpracuje z „Tygodnikiem Powszechnym”.

Polski Grunwald
2016-01-18
Zbigniew Rokita

Władze Wilna chciałaby, aby piłkarski mistrz Litwy występował w polskiej lidze. Europejski futbol zna takie przypadki.

 

Litewską piłkarską ekstraklasę w XXI wieku wygrywały trzy zespoły: Żalgiris Wilno, FBK Kowno i Ekranas Poniewież – kluby odpowiednio z obecnej stolicy, międzywojennej stolicy oraz stolicy północno-wschodniej Litwy. Z trójki klubów to Żalgiris po odzyskaniu niepodległości osiągnął najmniejsze sukcesy, jednak po tym jak ostatnio trzy razy z rzędu zdobył mistrzostwo, władze Wilna doszły do wniosku, że zespół powinien przenieść się do polskiej ekstraklasy. Do lepszych.

W rozmowie z agencją BNS wicemer Wilna Linas Kvedaravičius powiedział (wypowiedź za Zw.lt): „Zarząd klubu myślał o tym, ale przed nami jeszcze długa droga do realizacji tego pomysłu. Naturalnie, że klub chce mieć większą konkurencję w lidze – tak jak drużyny koszykarskie, które grają w Zjednoczonej Lidze VTB czy hokeiści, którzy mają swoje międzynarodowe rozgrywki. Jednak to jest daleka perspektywa".

Europejski futbol zna takie przypadki. W rozgrywkach ligi francuskiej udział bierze AS Monaco (kilkukrotny mistrz) a w lidze angielskiej gra walijski Swansea. W piłce nożnej to jednak wyjątki, które są dopuszczane przez UEFA w specyficznych okolicznościach – Monako to mikropaństwo, które nie jest w stanie stworzyć dobrej ligi, również relacja między Anglią i Walią jest inna niż między Polską i Litwą. Częściej do takich roszad dochodzi w innych sportach.

Ponadto Żalgiris potrzebowałby stadionu w Polsce – na tę trudność wskazuje też klub we właśnie wydanym komunikacie. Niezadowoleni mogliby być wileńscy kibice, choć – mówiąc pół żartem, pół serio – radzieckie rozgrywki wystawiły ich lojalność wobec klubu na wiele prób. Gdy bowiem Żalgiris w latach osiemdziesiątych startował w radzieckiej ekstraklasie (z sukcesami – w 1987 roku zajął trzecie miejsce), kibice musieli jeździć na mecze dalej niż do Poniewieża czy Kłajpedy. Czasem trzeba było pokonać tysiące kilometrów – na przykład gdy w 1983 roku Żalgiris trafiał na najbardziej utytułowany zespół Uzbekistanu Paxtakor Taszkient.

Poza tym gdyby Żalgiris rzeczywiście grał kiedyś w polskich rozgrywkach, pozostaje mieć nadzieję, że na polskich trybunach nie będą pojawiały się tak wulgarne transparenty jak ten z 2013 roku: Litewski chamie, klęknij przed polskim panem". W związku z wywieszeniem baneru czwórka kibiców Lecha Poznań została kilkanaście dni temu skazana na rok ograniczenia wolności i otrzymała dwuletni zakaz stadionowy. Wyrok nie jest prawomocny. Co ciekawe, sądził ich między innymi sąd rejonowy Poznań-Grunwald.

To ciekawy zbieg okoliczności, bo Żalgiris to z litewskiego Grunwald i swoją nazwą nawiązuje do bitwy z 1410 roku. Wileński Żalgiris nie jest jednak najpopularniejszym na Litwie – w tym kraju większą popularnością cieszy się koszykarski Żalgiris Kowno i koszykówka w ogóle. Litewscy koszykarze w ostatnich dwóch dekadach potrafili zdobywać medale olimpijskie i klubowe mistrzostwo Europy (w których występuje na przykład izraelski Maccabi Tel Awiw – również aby grać z lepszymi). Odnoszą w ten sposób znacznie większe sukcesy niż słabi litewscy piłkarze.

Według portalu Zw.lt w kuluarach mówi się, że już w 2018 roku Żalgiris Wilno mógłby znaleźć się w posiadaniu odpowiedniego stadionu w Polsce. Wówczas na przeszkodzie pozostanie stanowisko UEFA. Europejskiej federacji zdarza się jednak podejmować kontrowersyjne decyzje – jak ta sprzed kilku miesięcy, gdy pozwolono na stworzenie oddzielnej piłkarskiej ligi krymskiej oraz dopuszczono po nawet dwóch latach możliwość występowania krymskich zespołów w europejskich rozgrywkach. Więc – dlaczego nie Grunwald w Polsce?

 

Zbigniew Rokita

 

 


Polecamy inne artykuły autora: Zbigniew Rokita

Powrót
Najnowsze

Dlaczego Europa nie rozumie Rosji?

15.08.2017
Michael Romancev
Czytaj dalej

Wykopcie i zlikwidujcie ten polski, szpiegowski brud

11.08.2017
Andrzej Nowak Ireneusz Dańko
Czytaj dalej

Nie z pozycji siły

10.08.2017
Aleksander Radczenko
Czytaj dalej

Petersburg. Miasto Snu

09.08.2017
Joanna Czeczott
Czytaj dalej

Trójmorska Ukraina

07.08.2017
Jewhen Mahda
Czytaj dalej

Kim Dzong Un patrzy na Moskwę

02.08.2017
Zbigniew Rokita Nicolas Levi
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu