Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
„Znak” wskazuje kierunek Wołyń
2016-09-26
Małgorzata Nocuń

Już wkrótce – 7 października – do kin wejdzie Wołyń w reżyserii Wojciecha Smarzowskiego. Przed kupieniem biletów na seans obowiązkowo należy zapoznać się z wywiadem z profesorem Grzegorzem Motyką w miesięczniku „Znak".

 

Profesor Motyka specjalizuje się między innymi w problematyce relacji polsko-ukraińskich. Jest autorem książki OdRzezi Wołyńskiej do Akcji Wisła, niebawem ma ukazać się jego Wołyń 43. W długiej i wyczerpującej rozmowie opublikowanej w „Znaku" Motyka tłumaczy, dlaczego Ukraińcy chcąc opisać wydarzenia na Wołyniu i w Galicji Wschodniej z 1943 roku posługują się terminem „tragedia wołyńska", podczas gdy polscy historycy uważają, że rzeź wołyńska była ludobójstwem. Dowiadujemy się także, jak dużą manipulacją jest próba mówienia o rzekomej symetrii win Polaków wobec Ukraińców i Ukraińców wobec Polaków. W rozmowie poruszony jest także problem OUN i UPA – czym formacje te były i czym są dla Ukraińców, jak postrzega się je w Polsce. Motyka mówi również o winach II RP wobec Ukraińców oraz próbach nawiązania polsko-ukraińskiego dialogu i więcej: doprowadzenia do pojednania pomiędzy naszymi narodami. Film (nawet kiedy reżyser stara się w sposób najwierniejszy oddać historię) rządzi się swoimi prawami. Nie wątpię, że Smarzowski stworzył dzieło wysokiej klasy, ale by jego odbiór był pełny i prawidłowy, niezbędny jest kontekst historyczny. Tym kontekstem jest rozmowa z Motyka.

Kolejnym ważnym materiałem „międzynarodowym" w „Znaku" jest Bałkański dżihad – tekstpublicystyczny autorstwa Daniela Wilka. W debacie dotyczącej radykalnego islamu oraz terroryzmu tak rzadko mówi się o państwach bałkańskich. Tymczasem wiele zamachów terrorystycznych przeprowadzonych w Europie (a nawet w USA) ma „bałkański ślad". Tekst Wilka – przynajmniej na poziomie publicystycznym – zdaje się odkrywać nowe fakty i interpretacje w debacie o światowym terroryzmie.

Spora grupa weteranów bośniackiego konfliktu osiedliła się we Francji, Niemczech i Wielkiej Brytanii, stanowiąc ogromne zagrożenie terrorystyczne dla tych państw w kolejnych latach. Inni wyruszyli wspomóc Wyzwoleńczą Armię Kosowa (WAK) do Kosowa, Albanii i Macedonii"– pisze Wilk.

Dla interesujących się hobbystycznie i zajmujących się profesjonalnie tematyką wschodnią ciekawą lekturą będzie wywiad z Marcinem Zarembą, historykiem badającym najnowsze dzieje Polski. Rozmowa dotyczy Polski powojennej, dyskutowane jest między innymi to, jaki stosunek jej mieszkańcy mieli do Niemców, Armii Czerwonej i władzy komunistycznej, jak rodził się PRL.

Zaremba mówi o wkraczającej do naszego kraju Armii Czerwonej: „I w 1944, i 1945 roku naprawdę witano ich chlebem i solą, jednocześnie się ich obawiając, nikt bowiem nie wiedział, co ze sobą przyniosą: XVII republikę? Kolektywizację rolnictwa? Nowy Sybir? Dominowało jednak przekonanie, że z dwojga złego: niemieckiej cholery i sowieckiej grypy, ta ostatnia choroba jest mimo wszystko lepsza".

Ponadto w „Znaku" debata na temat piękna: o tym co jest piękne, jak rozpoznać piękno, o znaczeniu piękna w sztuce piszą – Semir Zeki, Anna Arno, Zygmunt Bauman, Anda Rottenberg.

 

Małgorzata Nocuń jest zastępczynią redaktora naczelnego „Nowej Europy Wschodniej".

 


Powrót
Najnowsze

Paradoksy pracy tłumacza

20.09.2017
Aneta Kamińska, Eugeniusz Sobol
Czytaj dalej

Naftowa sztama

15.09.2017
Aneta Strzemżalska
Czytaj dalej

Tłoczno w Tbilisi

14.09.2017
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Oblicza rosyjskiego terroru

11.09.2017
Wacław Radziwinowicz Zbigniew Rokita
Czytaj dalej

Patrzeć i widzieć

08.09.2017
Anna Dąbrowska
Czytaj dalej

Niemieccy bezprizorni

06.09.2017
Zbigniew Rokita
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu