Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Nie pytaliśmy Moskwy o pozwolenie
2013-12-10
Historia
Andrzej Brzeziecki

ANDRZEJ BRZEZIECKI: Dwadzieścia lat temu – 22 listopada 1989 roku – odleciał Pan z ofi cjalną wizytą do Moskwy. Była to pierwsza wizyta niekomunistycznego premiera Polski od czasów II wojny światowej. Czy towarzyszyła Panu wtedy myśl, że ostatnim takim premierem goszczącym na Kremlu był Stanisław Mikołajczyk?

TADEUSZ MAZOWIECKI: Myślałem raczej o generale Władysławie Sikorskim – że jestem następny po nim. Orkiestra odegrała na powitanie naszej delegacji Mazurka Dąbrowskiego – rzecz normalna podczas wizyt państwowych, ale wtedy mocno odczułem, że przylatuję właśnie jako niekomunistyczny premier z niepodległej już Polski i temu premierowi grają w Moskwie polski hymn.


Polecamy inne artykuły autora: Andrzej Brzeziecki
Powrót
Najnowsze

Donbaskie roszady

16.11.2018
Paweł Kost
Czytaj dalej

Koniec rewolucji – wybory w Armenii

15.11.2018
Aneta Strzemżalska
Czytaj dalej

Zdezawuowane idee Giedroycia

14.11.2018
Igor Ksenicz Wołodymyr Pawliw
Czytaj dalej

Do przerwy 1:1

13.11.2018
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Brudna perła Finlandii. Sprawa Airiston Helmi a relacje fińsko-rosyjskie

12.11.2018
Juliusz Dworacki
Czytaj dalej

Spotkanie z Wojciechem Góreckim

07.11.2018
NEW
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu