Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Co niedobre dla Gazpromu
2013-12-11
Publicystyka i Analizy
Grzegorz Kaliszuk

Rosjanie nie zamierzają oddawać pozycji lidera wśród dostawców wciąż jeszcze powszechnie używanego gazu. Planują nowe centra wydobycia. Premier Władimir Putin zapowiedział wsparcie dla tych przedsięwzięć w postaci preferencji podatkowych. Trudno wskazać na źródło tego optymizmu.

Zmarły niedawno Wiktor Czernomyrdin, inicjator przekształcenia Ministerstwa Przemysłu Gazowego w państwowy koncern Gazprom, kierował się zasadą: „Co dobre dla Gazpromu, to dobre dla Rosji”. Taki sposób rozumowania funkcjonuje do dziś. Michaił Krutichin, rosyjski ekspert ds. ropy i gazu, pytany przez dziennikarzy, czy Łukoil, Rosnieft oraz Gazprom realizują politykę Kremla, odpowiedział, że jest dokładnie odwrotnie: rosyjska polityka ma na celu realizację zamierzeń lojalnych wobec Kremla firm.


Polecamy inne artykuły autora: Grzegorz Kaliszuk
Powrót
Najnowsze

Książka Pawła Kowala nominowana do Nagrody Moczarskiego 2019

21.10.2019
NEW
Czytaj dalej

Protesty na Ukrainie – tymczasowy kryzys czy nowy Majdan?

21.10.2019
Marek Bogdan Kozubel
Czytaj dalej

Kaukaz a turecka inwazja w Syrii

17.10.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

16.10.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Warszawa: Tango śmierci. Spotkanie z Jurijem Wynnyczukiem i Bohdanem Zadurą

15.10.2019
NEW
Czytaj dalej

Donikąd. Podróże na skraj Rosji

14.10.2019
Michał Milczarek
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu