Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Wybory w Dagestanie. Demonstracja lojalności i pogardy
2013-12-11
Reportaż
Iwona Kaliszewska

– Gulia, idziesz na wybory?
– ??? A co za wybory? U nas?
– A ty, Abdurachman? – pytam z nadzieją.
– E, szkoda czasu.

Jest 10 października 2010 roku, w całej Rosji trwają wybory do regionalnych parlamentów, rad miejskich oraz wybory merów miast. W Machaczkale, stolicy położonego w południowej Rosji Dagestanu, głosowanie mogłoby łatwo umknąć nieświadomemu przyjezdnemu. Plakatów nikt tu nie rozlepiał, brak jakichkolwiek transparentów, billboardów, ulotek. Wnikliwe oko dostrzeże gdzieniegdzie wyblakłe, wywieszane lub wypisywane na każde wybory hasło „Wsie na wybory!”. Miasto żyje codziennym życiem. Czynne są sklepy, punkty usług, bazary. W poszukiwaniu najnowszych plotek wybieram się na jeden z większych bazarów w Machaczkale. Niestety, nawet tu o wyborach nikt nie dyskutuje.


Polecamy inne artykuły autora: Iwona Kaliszewska
Powrót
Najnowsze

Okiem Kremla: jak Polska fałszuje historię

03.01.2020
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Kraków: Polacy w Petersburgu na przełomie XIX i XX wieku

29.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Wojtyła, czyli prometeizm w Watykanie

27.12.2019
Cornelius Ochmann
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

22.12.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Rusza nabór do Akademii Ziem Zachodnich i Północnych

19.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Gacharia sucharia i kurczaki, czyli o kolejnym miesiącu antyrządowych protestów w Gruzji

19.12.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu