Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Wilki, wahabici i wojskowi
2013-12-11
Reportaż
Aneta Waszkiewicz

W Azerbejdżanie trzeba mieć przewodnika. Potrzebne są też przepustki, jak kiedyś w ZSRR. To nas nie zraża. W tym kraju jest tyle tajemnicy, tak mało komercji, że każdy obyczaj, każdy napotkany człowiek wywołują pragnienie zatrzymania się, obserwacji, rozmowy.

– To Ali – Ruslan przedstawia młodszego brata. I rzuca: – Ali może być przewodnikiem. A to moi goście z Polski – rekomenduje nas, dzięki czemu wiemy, że w nowo poznanym mężczyźnie mamy przyjaciela. Ali zasypuje nas pytaniami: – Dokąd chcecie iść? Ile osób? Macie pozwolenia? Chcecie konie? Odciąga nas od hucznego wesela, które w odróżnieniu od pozostałych mieszkańców wsi wcale go nie interesuje.


Polecamy inne artykuły autora: Aneta Waszkiewicz
Powrót
Najnowsze

Okiem Kremla: jak Polska fałszuje historię

03.01.2020
Karolina Blecharczyk
Czytaj dalej

Kraków: Polacy w Petersburgu na przełomie XIX i XX wieku

29.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Wojtyła, czyli prometeizm w Watykanie

27.12.2019
Cornelius Ochmann
Czytaj dalej

Gazprom – rosyjski gigant na progu zmian

22.12.2019
Marek Budzisz
Czytaj dalej

Rusza nabór do Akademii Ziem Zachodnich i Północnych

19.12.2019
NEW
Czytaj dalej

Gacharia sucharia i kurczaki, czyli o kolejnym miesiącu antyrządowych protestów w Gruzji

19.12.2019
Daria Szlezyngier
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu