Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Wilki, wahabici i wojskowi
2013-12-11
Reportaż
Aneta Waszkiewicz

W Azerbejdżanie trzeba mieć przewodnika. Potrzebne są też przepustki, jak kiedyś w ZSRR. To nas nie zraża. W tym kraju jest tyle tajemnicy, tak mało komercji, że każdy obyczaj, każdy napotkany człowiek wywołują pragnienie zatrzymania się, obserwacji, rozmowy.

– To Ali – Ruslan przedstawia młodszego brata. I rzuca: – Ali może być przewodnikiem. A to moi goście z Polski – rekomenduje nas, dzięki czemu wiemy, że w nowo poznanym mężczyźnie mamy przyjaciela. Ali zasypuje nas pytaniami: – Dokąd chcecie iść? Ile osób? Macie pozwolenia? Chcecie konie? Odciąga nas od hucznego wesela, które w odróżnieniu od pozostałych mieszkańców wsi wcale go nie interesuje.


Polecamy inne artykuły autora: Aneta Waszkiewicz
Powrót
Najnowsze

IPN usprawiedliwia „Burego”

18.03.2019
Krzysztof Popek Krzysztof Persak
Czytaj dalej

Nadchodzi bałkańska wiosna?

18.03.2019
Krzysztof Popek
Czytaj dalej

A po co w ogóle był ten Majdan?

18.03.2019
Eugeniusz Sobol
Czytaj dalej

Wizyta studyjna Forum Obywatelskiego UE-Rosja

15.03.2019
NEW
Czytaj dalej

Co z tym Donbasem? Kandydaci na prezydenta Ukrainy wobec konfliktu na wschodzie kraju

15.03.2019
Krzysztof Nieczypor
Czytaj dalej

Wybory na Ukrainie. Faworyt bez programu wyborczego?

14.03.2019
Wojciech Konończuk Artur Wróblewski
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu