Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Kiedy science fiction staje się życiem
2013-12-12
Publicystyka i Analizy
Kazimierz Popławski

Jeszcze przed dekadą hasła cyberwojna czy cyberbezpieczeństwo były domeną pisarzy fantastów. Sytuacja zmieniła się dokładnie pięć lat temu, gdy Estonia padła ofi arą zmasowanych cyberataków, które odcięły ją od wirtualnego świata. Żeby się bronić, powołano informatyczne wojsko.

Estończycy wykorzystują technologie informacyjne w administracji, przemyśle, usługach oraz w życiu codziennym: kraj często nazywany jest „E-stonia” lub „Start-up Estonia”. Nie dziwi to szczególnie, jeśli przyjrzeć się życiu codziennemu i e-nowinkom pojawiającym się w ojczyźnie twórców Skype’a. Zacznijmy od wyborów. Estończycy nie muszą ruszać się z domu, żeby zagłosować: mogą to zrobić przez internet (od 2005 roku w wyborach samorządowych i od 2007 roku w parlamentarnych).


Polecamy inne artykuły autora: Kazimierz Popławski
Powrót
Najnowsze

Polskie „chamy” i ukraińskie „pany”. Rewolucja na rynku pracy?

03.06.2020
Dariusz Szymczycha
Czytaj dalej

Ukraińskie kino. Dzieje sukcesu pewnej reformy

29.05.2020
Andrij Lubka
Czytaj dalej

W poszukiwaniu złotego wieku  

22.05.2020
Ola Hnatiuk
Czytaj dalej

Rozmowa online z Olą Hnatiuk. Koniec złotego wieku?

20.05.2020
Czytaj dalej

Nowa Europa Wschodnia 1-2/2020 - Zapowiedź

12.05.2020
Czytaj dalej

Życzenia świąteczne

10.04.2020
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu