Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Projekt Bohater
2013-12-12
Kultura
Tomasz Mróz

Postanowił zostać chuliganem, gdy w szkole pobił go kolega. Postanowił zostać poetą, gdy zauważył, że dziewczyny słuchają recytującego swoje wiersze jakiegoś początkującego poety. Pierwszym, jak sam twierdzi, pozostał do dzisiaj. Poezję porzucił wiele lat temu, zresztą porzucił też prozę – zajmuje się już tylko publicystyką.

Wyjechał za granicę nie dlatego, że był prześladowany – w Kraju Rad nie spotkały go właściwie żadne represje. Po prostu czuł, że w Związku Radzieckim jest dla niego za ciasno, i chciał spróbować czegoś nowego. Rola docenianego w wąskim kręgu niedrukowanego poety utrzymującego się z szycia ekstrawaganckich spodni po prostu mu się znudziła. Naiwnie sądził, że na Zachodzie zaczną czytać jego wiersze. Pierwotnie otrzymał zresztą wizę do Izraela, bo tylko do tego kraju można było bez trudu wyemigrować ze Związku Radzieckiego w drugiej połowie lat siedemdziesiątych XX wieku. A potem cztery lata w Nowym Jorku, dziesięć lat w Paryżu i powrót do Rosji.


Polecamy inne artykuły autora: Tomasz Mróz
Powrót
Najnowsze

Nikt nie chce być barbarzyńcą

19.09.2019
Kamil Całus
Czytaj dalej

Wrocław: Od Republiki Weimarskiej do II Wojny Światowej

19.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Rola intelektualistów w Europie zanika

16.09.2019
Drago Jančar Nikodem Szczygłowski
Czytaj dalej

Lublin: Giedroyć, Osadczuk i stosunki polsko-ukraińskie

14.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Pomóż ratować Zamek w Wojnowicach

10.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Szaleństwo, głupota czy metoda

10.09.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu