Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Życie codzienne w Baku
2011-04-23
Zbigniew Rokita
Współczuję Azerbejdżanowi. Każdy Polak wie chociaż co nie co o Kaukazie. W części rosyjskiej ciągle się wysadzają, Gruzini chcą przyłączyć się do Unii Europejskiej i przegrali w 2008 roku wojnę z Rosją, a Ormianie sprzedają na bazarach. Mało, bo mało, ale zawsze coś. A co z Azerbejdżanem? Kiedy próbowałem kupić w jednej ze śląskich księgarni książkę Życie codzienne w Baku sprzedawca skierował się w stronę literatury motoryzacyjnej, myśląc, że mam na myśli bak paliwowy. Czy Azerbejdżan nie ma nam nic ciekawego do zaoferowania?

20 kwietnia w krakowskim klubie Lokator autorka wspomnianej pozycji Życie codzienne w Baku Dobrosława Wiktor-Mach na promocji książki przekonała przybyłych miłośników Wschodu, że kraj szaszłyków i ropy kryje niejedną tajemnicę. Rzeczywiście, jeśli zastanowić się nad Azerbejdżanem, to rodzi się mnóstwo pytań. Kto wymieni kaukaskie państwo muzułmańskie, gdzie nie słyszy się o atakach terrorystycznych? Kraj, w którym toczy się jedyna w świetle prawa międzynarodowego wojna w Europie – konflikt karabaski. I dlaczego Azerowie wydający na wojsko więcej pieniędzy, niż wynosi cały budżet Ormian, nadal nie mogą sobie z nim poradzić? Wreszcie, jak to możliwe, że poza granicami Azerbejdżanu żyje więcej Azerów niż w nim?

Gość spotkania, doktor socjologii, jest osobą w pełni kompetentną do odpowiedzi na te i inne pytania. Poznała Azerbejdżan od kuchni, także tej pełnej szaszłyków oraz kebabów. Dobrosława Wiktor-Mach długo mieszkała w Baku. Słuchała opowieści koleżanki, która nie mogła wracać z zabawy taksówką, bo kto to widział, aby dać się podwieźć obcemu mężczyźnie! Sama na każdym kroku była wypytywana o to, ile ma dzieci i dlaczego mąż pozwolił jej samej przyjechać do innego kraju. Doświadczała także azerskiej gościnności, przegadała noce o polityce, obchodziła z mieszkańcami święta…

Dobrosława Wiktor-Mach opisała swoje doświadczenia w zajmującej książce Życie codzienne w Baku. Publikacja na pograniczu reportażu i przewodnika metodycznie przedstawia różne aspekty życia współczesnych Azerów. Podzielona jest na części omawiające rys historyczny, ludność Baku, czas codzienny, czas świąteczny i problemy społeczne. Jest to wartościowa pozycja zarówno dla osób, które wybierają się do Azerbejdżanu, jak i dla tych, które po prostu chciałyby dowiedzieć się czegoś więcej o tym ciekawym zakątku świata.

Było to kolejne spotkanie organizowane przez „Nową Europę Wschodnią”. Staraliśmy się zwrócić uwagę na ciekawą lekturę, doprowadzić do żywej dyskusji i konsekwentnie oswajać Wschód.

Zbigniew Rokita

Powrót
Najnowsze

Wiatr zmiany

06.07.2020
Olga Dryndova

 Słabnący paternalizm państwowy na Białorusi łączy się z niskim poczuciem zaufania do władz. Według badań z lat 2017–2018 jedynie około 40 procent Białorusinów ufało władzom państwowym, w tym 34 procent ministrom, a 33 procent władzom lokalnym.

 
Czytaj dalej

„Nas tu nie ma” czyli niesłyszalny głos białoruskiego środowiska LGBT

29.06.2020
Maxim Rust Nick Antipov Nasta Mancewicz Milana Levitskaya
Czytaj dalej

Kampania prezydencka na Białorusi: (nie)oczywiste wybory

26.06.2020
Maxim Rust Yahor Azarkevich
Czytaj dalej

Społeczeństwo obywatelskie na Białorusi już jest

21.06.2020
Czytaj dalej

Wakacyjna promocja na prenumeratę roczną NEW!

16.06.2020
Czytaj dalej

Zderzenie pamięci

08.06.2020
Kristina Smolijaninovaitė
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu