Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Bezsilność siły
2015-03-15
Publicystyka i Analizy
Piotr Pogorzelski

Na Ukrainie coraz częściej argumentem jest siła. Sięga po nią państwo i ludzie
władzy. Robią to także, choć rzadziej, jej oponenci. Wszystko to daje niezbyt
pozytywne prognozy na 2015 rok – wybory prezydenckie nie obędą się bez
przemocy. Jej nagłe wybuchy widać było już w czasie jesiennej „eurorewolucji”.

 

Proeuropejskie i antyrządowe manifestacje na Ukrainie (w czasie których powstał
ten tekst) pokazują, że Ukraińcy umieją protestować pokojowo.
Mimo że w manifestacjachbrało udział w dzień powszedni od kilkunastu
do kilkudziesięciu tysięcyosób, a w weekendy ich liczba wahała się od stu do 500 tysięcy, to nie dochodziło doaktów przemocy. Nie mam na myśli tego, co wydarzyło się 1 grudnia ubiegłego rokuprzed Administracją Prezydenta, gdzie doszło do bójki
z funkcjonariuszami oddziałówspecjalnych Berkut.


Polecamy inne artykuły autora: Piotr Pogorzelski
Powrót
Najnowsze

Płomień Braterstwa – bez Polaków czulibyśmy się dziś osamotnieni

22.08.2019
Mateusz Stachewicz Ołena Bodnar
Czytaj dalej

Gruzja: pełzająca aneksja

20.08.2019
Mateusz Kubiak
Czytaj dalej

Warszawa: Tych lat nie zapomni historia… Stosunki polsko-sowieckie w czasie II wojny światowej

19.08.2019
NEW
Czytaj dalej

Płomień Braterstwa – Szukanie łączników

16.08.2019
Sonia Knapczyk
Czytaj dalej

Obalić bolszewików

15.08.2019
Jan Pisuliński
Czytaj dalej

Schyłek putinizmu nie jest równoznaczny z perspektywą budowy demokracji

14.08.2019
Jadwiga Rogoża Krzysztof Popek
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu