Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
„Russiagate”: sukces czy porażka Moskwy?
2017-07-17
Marcin Kaczmarski

Trwa śledztwo i przesłuchania przed kilkoma komisji Kongresu. Wszystko to nie powstrzymało wprawdzie pierwszego osobistego spotkania Trumpa z Władimirem Putinem na marginesie szczytu G-20 w Hamburgu, ale informacje te zostały szybko przykryte przez doniesienia o kontaktach syna Donalda Trumpa z rosyjskim prawnikiem, który obiecał przekazanie materiałów obciążających Hillary Clinton.

Russiagate skutecznie pozbawiła Donalda Trumpa pola manewru na kierunku rosyjskim w ciągu pierwszych, kluczowych miesięcy jego prezydentury. Warto mieć na uwadze, że w ramach Russiagate mamy do czynienia z kilkoma niezależnymi, acz powiązanymi ze sobą procesami: rosyjskim udziałem w kampanii wyborczej poprzez włamania do systemów komputerowych Partii Demokratycznej i Hillary Clinton; spotkaniami współpracowników Donalda Trumpa w trakcie kampanii z rosyjskimi dyplomatami i prawnikami, mającymi na celu sondowanie przyszłego zbliżenia oraz prawdopodobnie zaszkodzenie kontrkandydatce do Białego Domu; opór amerykańskiej administracji, części mediów oraz służb specjalnych wobec promowanego przez Trumpa po jego zwycięstwie zamiaru zbliżenia politycznego z Rosją. Na te procesy dodatkowo nałożyły się silne obawy o wprowadzanie przez Trumpa autorytarnego stylu rządzenia, widocznego m.in. w udzieleniu członkom rodziny szerokich prerogatyw w kwestiach polityki wewnętrznej i zagranicznej.

Z punktu widzenia Rosji można mówić o dwóch efektach Russiagate. Z jednej strony, Moskwa wygrywa słabością amerykańską. Liberalni i lewicowi komentatorzy, od Anny Applebaum z „Washington Post” do Jonathana Freedlanda z „The Guardian” widzą prezydenturę Trumpa jako kluczowy czynnik osłabiania Ameryki, jej prestiżu na arenie międzynarodowej, wiarygodności oraz miękkiej potęgi. Osłabienie Stanów Zjednoczonych, zgodnie z logiką gry o sumie zerowej, automatycznie przekłada się na wzmocnienie Rosji. Kreml nie musi podejmować praktycznie żadnych działań, wystarczy spokojnie czekać aż przez kolejne miesiące Donald Trump będzie systematycznie podkopywał pozycję USA i demontował wewnętrzny system polityczny. Problem z takim podejściem polega na dużym determinizmie i utwierdzaniu Kremla w fałszywym przekonaniu, że świat wraca do dwubiegunowości, w której liczą się tylko Stany Zjednoczone i Rosja.

Z drugiej jednak strony można potraktować Russiagate jako kompletną porażkę Kremla. Wybór prorosyjskiego kandydata na prezydenta Stanów Zjednoczonych miał skutkować bezprecedensowym zbliżeniem obu krajów i przynieść upragnioną nagrodę rosyjskiej elicie – uznanie Rosji za równą Ameryce. Tymczasem Russiagate całkowicie pozbawiła Trumpa możliwości prowadzenia polityki zbliżenia z Rosją. Trudno o bardziej uderzający dowód na słabość obecnego gospodarza Białego Domu niż wycofanie się z porozumienia o utworzeniu wspólnej komisji ds. cyberprzestrzeni na drugi dzień po jej uzgodnieniu na spotkaniu z Władimirem Putinem (niezależnie od faktu, że taka komisja byłaby negocjowaniem z lisem zasad funkcjonowania kurnika). W efekcie Moskwa musi przygotować się na kolejne napięcia w relacjach z Waszyngtonem. Każda decyzja Donalda Trumpa, która zbliżałaby USA i Rosję – nawet jeśli byłaby uzasadniona również w oczach sceptyków – będzie poddana surowej krytyce, a sam prezydent na każdym kroku podejrzewany o ustępliwość względem Kremla.

Marcin Kaczmarski jest wykładowcą akademickim, kierownikiem projektu Chiny-Unia Europejska w Ośrodku Studiów Wschodnich. Stale współpracuje z „Nową Europą Wschodnią”.


Polecamy inne artykuły autora: Marcin Kaczmarski
Powrót
Najnowsze

Nowe szaty faszyzmu

14.06.2018
Joanna Grodzka
Czytaj dalej

Iran od najciemniejszej strony

11.06.2018
Paulina Niechciał
Czytaj dalej

Nowa płyta Mickiewicza

07.06.2018
Dariusz Rott
Czytaj dalej

Literatura przybliża to, co odległe

04.06.2018
Ayfer Tunç
Czytaj dalej

Dyskusja: Polacy na Litwie: między Wilnem, Warszawą a Moskwą

02.06.2018
NEW
Czytaj dalej

Rasputin wyobrażony

01.06.2018
Jan Brodowski
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu