Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Blog Marta Panas-Goworska i Andrzej Goworski

Marta Panas-Goworska i Andrzej Goworski są małżeńsko-pisarskim duetem. Interesują się kulturą i historią krajów Europy Środkowo-Wschodniej oraz Rosji. Publikowali m.in. w „Gazecie Wyborczej”, „Tygodniku Powszechnym”, „Nowej Europie Wschodniej”, „National Geographic”, „Polityce”, regularnie współpracują z kwartalnikiem literacko-artystycznym „Akcent”. Autorzy Naukowców spod czerwonej gwiazdy (PWN, Warszawa 2016) oraz Grażdanina N. N. (PWN, Warszawa 2017).  

М (M) jak Moda – Moskwa. Moda i Rewolucja
2017-08-04
Marta Panas-Goworska i Andrzej Goworski

Moda i rewolucja zawsze szły z sobą w parze. Zwykle to rewolucja była natchnieniem dla twórców, ale bywało, że wzajemne inspiracje zazębiały się w trudny do rozplecenia sposób. O nierozerwalnych związkach polityki, obyczaju i mody opowiadają dwie wystawy w Muzeum Historycznym w Moskwie.

Fot. 1. Ilustracja jest częścią cyklu Alfabet w obrazkach Aleksandra Benua z 1904 r. W humorystyczny sposób pokazuje ministra finansów nadmiernie zaaferowanego swoim wyglądem. Źródło ilustracji: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/84/Azbuka_Benois_-_%D0%A9.jpg/435px-Azbuka_Benois_-_%D0%A9.jpg dostęp 4.08.2017.Społeczno-polityczne burze nie omijały żadnych aspektów ludzkiego życia, docierały nawet do tak jego peryferyjnych zakamarków, jak sposób odżywiania, mieszkania czy ubierania. Dzisiaj określa się to mianem stylu życia, ale jak nietrudno się domyślić, w ZSRR, nikomu nawet nie śniło się, żeby używać takiej terminologii. Wszystko co najpierw kojarzyło się z ancien régime i zbytkiem carów, potem przynależne było kryminalnemu półświatkowi lub zgniłemu Zachodowi. W żadnym razie nie mogło być niczym, co pasowałoby uczciwej klasie robotniczej. Moda jako sztuka ubioru była oczywiście znana w Rosji, o czym można się było choćby przekonać na zamkniętej niedawno wystawie w Państwowym Muzeum Historycznym w Moskwie „Atrakcyjny mężczyzna. Rosyjscy dandysi od końca XVIII i do początku XX wieku”. Tu można uczynić teoretyczną glosę. Wybitny rosyjski semiotyk kultury, Jurij Łotman kwalifikował dandysa, a więc mężczyznę zainteresowanego swoim wyglądem, jako:

osobę „poza prawem”, ponieważ podstawą jego zachowania jest epatowanie społeczeństwa. Będąc maksymalnie związany prawami społeczeństwa, jednocześnie jest ich burzycielem.

Uwaga ta może pomóc niejedno zrozumieć.

Fot. 2. Władimir Fiodorowicz Kadulin, Rodzaje kursantek (studentek), sufrażystka rosyjska, 1911-1915 r. Karykatura poza prześmiewczym, ma także aspekt poznawczy. Pokazuje jak wraz z przeobrażeniami politycznymi, następowały przemiany w stroju: tu znacznie krótsza, odsłaniająca już kostki spódnica, płaszcz, ale ciągle jeszcze nieodzowny kapelusz (zniknie na dobre dopiero po drugiej wojnie światowej), z czasem zamieniony na chusteczkę zwaną kosynką. Źródło ilustracji: https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%BB:Russian_Sufragette.jpg dostęp 4.08.2017.Wracając jednak do wystawy, wśród zgromadzonych tam ponad 600 eksponatów można było oglądać stylowe okrycia, bieliznę, biżuterię, poświęcone męskiej modzie żurnale, ale też komiksy (sic!), a nawet kosmetyki. Wiele z nich wypożyczył Alexandre Vassiliev (w takiej formie podpisuje się w mediach społecznościowych), rosyjski historyk sztuki i założyciel fundacji swego imienia (jego ojciec projektował kostiumy m.in. dla teatru Bolszoj), w ramach której zgromadzono już ok. 50 tys. artefaktów związanych z szeroko rozumianą historią ubioru, w tym duży wybór strojów zarówno cywilnych, jak i wojskowych noszonych od oświecenia po koniec XX w.

Przywołana ekspozycja obejmowała trzy okresy historyczne: drugą połowę XVIII w., początek XIX w. i rozkwit dandyzmu oraz początek XX wieku, czyli czasy do rewolucji lutowej i październikowej.

Kolejna, również zorganizowana w stolicy Rosji wystawa – „Moskwa. Moda i Rewolucja” – ilustruje czasy bliższe tematyce naszego Sowieckiego alfabetu, bo lata 1907-1927. „A więc to dwudziestolecie, kiedy skończyło się jedno państwo i zaczęło drugie” —stwierdza Alina Saprykina, dyrektorka Muzeum Moskwy.

Fot. 3. Z cywilnymi ubraniami w ZSRR zawsze był problem, w przeciwieństwie do wyposażenia wojskowego, choć i tu kobiety były pokrzywdzone, gdyż nosiły to co było akurat na stanie, czyli najczęściej męskie umundurowanie. Na fotografii damy w szynelach – absolwentki akademii wojskowej w 1917 r. Źródło ilustracji: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e7/Women_praporshiki_1917_Armiya_svobodnoy_Rossii.jpg dostęp 4.08.2017.Kuratorzy zadbali nie tylko o wystawienie różnorodnych ubiorów, ale i pokusili się o nakreślenie znacznie szerszego, kulturowego kontekstu poprzez dodanie utensylii codziennego użytku, a nawet listów i kronik filmowych, na prezentacji samochodów skończywszy. Na szczególną uwagę zasługuje fakt, iż pokazywane przedmioty w dużej części zostały zebrane wśród zwykłych mieszkańców stolicy. Polscy historycy sztuki niejednokrotnie podkreślają ze smutkiem, że brakuje nam materialnego dziedzictwa (choćby mebli czy naczyń), gdyż kolejne zabory skutecznie niszczyły nasze pamiątki. Jak widać w przypadku Rosjan ani wojny, ani dwie krwawe rewolucje nie spustoszyły rodzinnych pawlaczy i strychów. Na pewno jednak wpłynęły na funkcjonowanie całych społeczności, od najlepiej sytuowanych, czyli arystokracji i carów począwszy. Wraz z bolszewikami kosztowne jedwabie, koronki czy atłasy, delikatne pantofle bądź wykończenia z egzotycznego futra odejdą w rosyjskiej modzie w zapomnienie, by powrócić tylko na chwilę (lata 1921-1929) wraz z Nową Polityką Ekonomiczną (NEP). Wtedy to, jak pisaliśmy w artykule Moda bolszewików („Ale Historia! Gazeta Wyborcza”):

Lenin uznał w końcu, że jedynym ratunkiem podreperowania zamierającej gospodarki jest częściowy powrót do kapitalizmu (...) rewolucyjny i wojenny ascetyzm cofnął się do tego stopnia, że w kioskach można było kupić "Vogue’a" i inne zachodnie czasopisma z modą. Szczęśliwcy, którym udało się wzbogacić, wskazywali krawcom wzory z zagranicznych pism modowych i żądali strojów rodem z Paryża czy Nowego Jorku

Fot. 4. Na fotografii uwieczniono artystkę Lilę Brick (pierwsza z prawej), słynącą z nienagannego, a przy tym kosztownego stylu. W listach do Majakowskiego pisała, co ma jej przywieźć z podróży po Europie: „Kostium robiony na drutach nr 44 ciemnoniebieski (nie przez głowę). Do tego wełniany szal na szyję i jumper, do noszenia z krawatem. Pończochy bardzo cienkie, nie za bardzo jasne (...) 2 ciekawe wełniane suknie z bardzo miękkiego materiału. Jedna bardzo elegancka, ekscentryczna z krepy-żorżety na spodzie. Dobra byłaby wielobarwna, pstra. Najlepiej z długim rękawem, ale można też gołą. Na powitanie Nowego Roku. Pończochy. Korale (jeśli jeszcze się nosi, to niebieskie). Rękawiczki. Bardzo modne drobiazgi”, Włodzimierz Majakowski , Listy do Lili Brik (1917-1930), Kraków 1973, Żródło ilustracji: https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Lilya_Brik?uselang=pl#/media/File:Lilya_Brik_with_friends,_1915.jpg dostęp 4.08.2017.To z czasów roztańczonego NEPu pochodzą wystawiane w Muzeum Moskwy małe kapelusiki przysłaniające oczy, cherlstonowe sukienki z obniżoną talią i prostym krojem, z braku odpowiednich materiałów uszyte często z pluszowych zasłon i obszyte zamiast norkami, kocim futerkiem. W okresie NEP-u w całej Rosji pootwierano kluby i kawiarnie, gdzie można było zaprezentować najnowsze kreacje, a noszące je osoby, najczęściej żony przy bogatych mężach, uznano za nową kastę biezdiel’nic, czyli trzpiotek, niemających żadnego zajęcia.

Ta radosna swoboda nie mogła trwać wiecznie, była raczej czymś na kształt kolorowego motyla, którego istnienie jest krótkotrwałym ekscesem. Pokazuje to symbolicznie cała ekspozycja, podzielona na cztery chronologiczne odsłony: 1907-1914 – schyłek carskiej Rosji; 1914-1917 – pierwsza wojna światowa; 1917-1921 – rewolucja lutowa i październikowa; 1921-1927 – NEP.

Nastały czasy Stalinizmu i wśród dominującej szarzyzny, nieustannych „problemów odzieżowych” i „nacjonalizacji tkanin”, z rzadka tylko przemykał jakiś modernistyczny dandys w kolorowej koszuli i lnianych spodniach, tak jak fizyk i noblista, Lew Landau (bohater Naukowców spod czerwonej gwiazdy), czy Sergiusz Prokofiew. Słynnego kompozytora „w jasnych żółtych butach, garniturze w krateczkę, jasnym, pomarańczowym krawacie” zapamiętał nie mniej znakomity pianista Swiatosław Richter. Jednak enfant terrible radzieckiej mody mogli stać się tylko geniusze, i to – użyteczni dla Stalina. Na tę odrobinę swobody w kroju, dostępną nie tylko ulubieńcom władz, czy buntowniczym stilagom, czyli sowieckim bikiniarzom bądź spekulantom zwanym farcownikami, trzeba było czekać kolejne dekady.

Wystawy:

  • „Atrakcyjny mężczyzna. Rosyjscy dandysi od końca XVIII i do początku XX wieku”, Państwowe Muzeum Historyczne w Moskwie, 5 marca-28 lipca 2017 r.
  • „Moskwa. Moda i rewolucja”, Muzeum Moskwy, 5 marca-21 maja 2017 r.

Piśmiennictwo:

  • Marta Panas-Goworska, Andrzej Goworski, Moda bolszewików, „Ale Historia – Gazeta Wyborcza” 2015.10.05, http://wyborcza.pl/alehistoria/1,121681,18957746,moda-bolszewikow.html (data dostępu 2017.08.04).
  • Early 20th century clothes showcased at Moscow: Fashion and the Revolution exhibition, Moscow Mayor official website, https://www.mos.ru/en/news/item/22472073/ (data dostępu 2017.08.04).
  • Marta Panas-Goworska, Andrzej Goworski, Naukowcy spod czerwonej gwiazdy, PWN, Warszawa 2016.
  • Jurij Łotman, Proza Turgieniewa i przestrzeń fabularna powieści rosyjskiej XIX wieku, „Pamiętnik Literacki”, 1991, 82/2, 274-290.

Ryciny:

Ryc. 1. Ilustracja jest częścią cyklu Alfabet w obrazkach Aleksandra Benua z 1904 r. W humorystyczny sposób pokazuje ministra finansów nadmiernie zaaferowanego swoim wyglądem. Źródło ilustracji: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/thumb/8/84/Azbuka_Benois_-_%D0%A9.jpg/435px-Azbuka_Benois_-_%D0%A9.jpg dostęp 4.08.2017.

Ryc. 2. Władimir Fiodorowicz Kadulin, Rodzaje kursantek (studentek), sufrażystka rosyjska, 1911-1915 r. Karykatura poza prześmiewczym, ma także aspekt poznawczy. Pokazuje jak wraz z przeobrażeniami politycznymi, następowały przemiany w stroju: tu znacznie krótsza, odsłaniająca już kostki spódnica, płaszcz, ale ciągle jeszcze nieodzowny kapelusz (zniknie na dobre dopiero po drugiej wojnie światowej), z czasem zamieniony na chusteczkę zwaną kosynką. Źródło ilustracji: https://ru.wikipedia.org/wiki/%D0%A4%D0%B0%D0%B9%D0%BB:Russian_Sufragette.jpg dostęp 4.08.2017.

Ryc. 3. Z cywilnymi ubraniami w ZSRR zawsze był problem, w przeciwieństwie do wyposażenia wojskowego, choć i tu kobiety były pokrzywdzone, gdyż nosiły to co było akurat na stanie, czyli najczęściej męskie umundurowanie. Na fotografii damy w szynelach – absolwentki akademii wojskowej w 1917 r. Źródło ilustracji: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/e7/Women_praporshiki_1917_Armiya_svobodnoy_Rossii.jpg dostęp 4.08.2017.

Ryc. 4. Na fotografii uwieczniono artystkę Lilę Brik (pierwsza z prawej), słynącą z nienagannego, a przy tym kosztownego stylu. W listach do Majakowskiego pisała, co ma jej przywieźć z podróży po Europie: „Kostium robiony na drutach nr 44 ciemnoniebieski (nie przez głowę). Do tego wełniany szal na szyję i jumper, do noszenia z krawatem. Pończochy bardzo cienkie, nie za bardzo jasne (...) 2 ciekawe wełniane suknie z bardzo miękkiego materiału. Jedna bardzo elegancka, ekscentryczna z krepy-żorżety na spodzie. Dobra byłaby wielobarwna, pstra. Najlepiej z długim rękawem, ale można też gołą. Na powitanie Nowego Roku. Pończochy. Korale (jeśli jeszcze się nosi, to niebieskie). Rękawiczki. Bardzo modne drobiazgi”, Włodzimierz Majakowski , Listy do Lili Brik (1917-1930), Kraków 1973, Źródło ilustracji: https://commons.wikimedia.org/wiki/Category:Lilya_Brik?uselang=pl#/media/File:Lilya_Brik_with_friends,_1915.jpg dostęp 4.08.2017.

W poprzedniej odsłonie Sowieckiego alfabetu Л (Ł) jak Łajka – cześć i chwała czworonogim kosmonautom!



Powrót
Najnowsze

Dlaczego Europa nie rozumie Rosji?

15.08.2017
Michael Romancev
Czytaj dalej

Wykopcie i zlikwidujcie ten polski, szpiegowski brud

11.08.2017
Andrzej Nowak Ireneusz Dańko
Czytaj dalej

Nie z pozycji siły

10.08.2017
Aleksander Radczenko
Czytaj dalej

Petersburg. Miasto Snu

09.08.2017
Joanna Czeczott
Czytaj dalej

Trójmorska Ukraina

07.08.2017
Jewhen Mahda
Czytaj dalej

Kim Dzong Un patrzy na Moskwę

02.08.2017
Zbigniew Rokita Nicolas Levi
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu