Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Manowce deorientalizacji
2017-09-28
Wojciech Górecki

Na łamach „Nowej Europy Wschodniej” od kilku numerów toczy się dyskusja dotycząca orientalizacji Wschodu – sposobu, w jaki polscy autorzy go opisują i jakie błędy przy tej okazji popełniają. Debata rozpoczęła się od artykułu Adama Balcera Orientalizm. Wersja polska (NEW 2/2017), głos zabierali w niej również Ziemowit Szczerek, Ludwika Włodek, Przemysław Czapliński, Olena Betlij oraz niżej podpisany. Balcer w otwierającym dyskusję tekście krytykował między innymi mnie, czyniąc zarzuty pod adresem głównie, jak zrozumiałem, Toastu za przodków.

Opublikowana w najnowszym numerze NEW polemika Adama Balcera z moją polemiką, którą napisałem w odpowiedzi na Orientalizm. Wersję polską utwierdza mnie w przekonaniu, że albo nie czytał moich książek, albo czytał je dawno i nic już z nich nie pamięta.

Daruję sobie długie wywody. Balcer proponuje, by pisząc o Kaukazie przywołać postać poety Sajat Nowy. Uprzejmie informuję, że w Toaście za przodków jest o nim cały rozdział. Balcer zarzuca mi, że historii Gruzji, Armenii i Azerbejdżanu poświęcam w Toaście zaledwie kilkanaście stron. Jest inaczej: poświęciłem jej znacznie więcej miejsca, ale nie będę bawił się tu w wyliczanki (przy czym – powtarzam za moją polemiką z majowo–sierpniowego numeru NEW – jako reporter naprawdę nie muszę pisać o wszystkim).

Balcer zaleca, by dla psychicznej higieny wybrać się na Półwysep Iberyjski. Pisze: Zastanowić się, dlaczego wybitni polscy historycy związani z dziedzictwem WKL (Joachim Lelewel, Tadeusz Łepkowski, Jan Kieniewicz) widzieli liczne analogie między Polską a Hiszpanią pod względem wielkiego wpływu na ich tożsamość spotkań ze Wschodem?”. Choć rzeczywiście jestem zakręcony” na punkcie Wschodu i jeżdżę tam kiedy tylko mogę (co mój polemista uważa, jak się wydaje, za jakąś skazę), nie rezygnuję z innych, że użyję modnego określenia, destynacji”, a te słowa piszę akurat w Lizbonie, dokąd przyjechałem lądem przez Hiszpanię.

To mój ostatni odzew na zarzuty Balcera – nie widzę sensu (a także szkoda mi zaprzątać uwagę Czytelników) w ewentualnym dalszym prostowaniu jego umysłowych wygibasów.

Na początku swojej polemiki Balcer pisze z przekąsem, że według mnie (i Ziemowita Szczerka, do którego polemiki też się w rzeczonym tekście odnosi), to on – Balcer – nic nie rozumie. Niestety, Adamie, naprawdę nie rozumiesz.

 

Wojciech Górecki

 

Fot. Galustan (CC BY-SA 3.0) commons.wikimedia.org

mutex/ocfipreoqyfb/mutex


Powrót
Najnowsze

„Białoruś: zmiany w polityce i nowe możliwości wpływu”

11.12.2017
NEW
Czytaj dalej

Rosyjskie kino w polskich miastach!

08.12.2017
NEW
Czytaj dalej

Trzecia siła

04.12.2017
Serhij Szebelist z Połtawy
Czytaj dalej

Gra w Naddniestrze

30.11.2017
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Między sojuszem a rywalizacją

28.11.2017
Jakub G. Gajda
Czytaj dalej

Walka z Ukrainą i czasem

24.11.2017
Tadeusz Iwański
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu