Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Rosja–Gruzja: Spotkanie po latach
2019-10-05
Daria Szlezyngier

W kuluarach 74. Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku 26 września doszło do przełomowego spotkania ministrów spraw zagranicznych Rosji i Gruzji – Siergieja Ławrowa z Dawidem Zalkalianim. Była to pierwsza rozmowa szefów MSZ Rosji i Gruzji od wybuchu w 2008 roku wojny rosyjsko-gruzińskiej w Osetii Południowej, w wyniku której Rosja uznała niepodległość Abchazji i Osetii Południowej, a Gruzja zerwała z Federacją Rosyjską stosunki dyplomatyczne.

 

Nie jest do końca pewne z czyjej inicjatywy doszło do spotkania, o którym poinformowano publicznie dopiero po jego zakończeniu. Pierwszą wzmiankę na ten temat podało MSZ Federacji Rosyjskiej oraz rosyjskie media, natomiast gruzińskie ministerstwo początkowo wstrzymało się z komentarzem w tej sprawie. Według gazety „Kommersant” powołującej się na własne źródła w rosyjskim ministerstwie spraw zagranicznych, do spotkania doszło z inicjatywy Gruzji. Strona gruzińska poinformowała natomiast, że inicjatorem była Szwajcaria, która od czasu zerwania stosunków dyplomatycznych między krajami reprezentuje interesy Rosji w Gruzji oraz Gruzji w Rosji. Jeszcze w trakcie jednego z przemówień wygłoszonych w Nowym Jorku Dawid Zalkaliani powiedział, że to strona szwajcarska zaproponowała, aby wykorzystać Zgromadzenie Ogólne do poprawy relacji rosyjsko-gruzińskich, a na spotkanie zgodzono się po wcześniejszych konsultacjach ze strategicznymi partnerami.

Jak podaje gazeta „Kommersant”, rozmowa Siergieja Ławrowa z Dawidem Zalkalianim trwała około godziny i odbyła się na neutralnym terytorium, w sali konferencyjnej sekretariatu ONZ. Choć początkowo strona gruzińska uważała, że w oparciu o wewnętrzne względy polityczne bezpośredni dialog z Rosją nie może mieć miejsca, ostatecznie spotkanie było dwustronnym, gdyż przedstawiciel Szwajcarii w ONZ, Jurg Lauber, po przywitaniu polityków i zainaugurowaniu rozmów opuścił salę konferencyjną.

Kilka godzin po spotkaniu gruzińskie MSZ opublikowało komentarz Dawida Zalkalianiego, w którym polityk poinformował, że głównym tematem rozmowy z Siergiejem Ławrowem była sytuacja w okupowanych regionach i bezprawna borderyzacja. Zgodnie z komentarzem strony gruzińskiej, ministrowie dyskutowali również o innych problemach w stosunkach rosyjsko-gruzińskich, związanych m.in. z rozmowami genewskimi. Jak poinformowało w komunikacie rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, tematem rozmów były relacje dwustronne oraz kwestie bezpieczeństwa w regionie.

O przełomowym spotkaniu ministrów spraw zagranicznych Rosji i Gruzji pozytywnie wypowiedziała się społeczność międzynarodowa – krok ten pochwalili przedstawiciele ONZ, UE, OBWE i USA. Nadzieję na polepszenie relacji z Rosją wyraziła też prezydent Gruzji Salome Zurabiszwili oraz premier Giorgi Gacharia, który ocenił, że „spotkanie to będzie sprzyjać rozwiązaniu najbardziej skomplikowanych problemów w stosunkach między Gruzją a Rosją”.

Część gruzińskiej opozycji uważa natomiast za niedopuszczalne wznowienie bezpośredniego dialogu z Rosją. Zjednoczony Ruch Narodowy jest zdania, że ostatnie wydarzenia potwierdzają „prorosyjską naturę” nowego gruzińskiego rządu oraz wysyłanie przez Rosję sygnału poparcia dla nowego premiera Giorgiego Gacharii.

Na chwilę obecną trudno ocenić, czy spotkanie Siergieja Ławrowa z Dawidem Zalkalianim wpłynie decydująco na polepszenie relacji rosyjsko-gruzińskich oraz czy stanie się początkiem procesu zmierzającego do wznowienia stosunków dyplomatycznych pomiędzy krajami. Żaden z polityków nie wypowiedział się dotychczas w kwestii tego, czy podobne spotkanie zostanie powtórzone w najbliższej przyszłości. Jakby jednak nie patrzeć, Tbilisi i Moskwa wykonały pierwszy krok na drodze ku ociepleniu relacji, co może stać się faktem pod warunkiem, że dialog będzie kontynuowany.

Dużą nadzieję na polepszenie sytuacji daje stronie gruzińskiej wypowiedź Siergieja Ławrowa, który w wywiadzie dla „Kommersant” opowiedział się za wznowieniem połączeń lotniczych między Rosją i Gruzją. „Ja bym te loty, chyba, przywrócił. I wydaje mi się, że będzie to słuszne, po tym jak większość gruzińskiej ludności zdała sobie sprawę z bezproduktywnego, prowokacyjnego charakteru wyskoku, który miał miejsce w gruzińskim parlamencie, gdy obradowało tam Międzyparlamentarne Zgromadzenie Prawosławia” – powiedział minister, dodając, że zawsze był zwolennikiem dobrych relacji z Gruzją. Rzecznik prasowy Władimira Putina, Dmitrij Pieskow, w komentarzu dla „Interfaks” potwierdził, że w odpowiednim czasie Kreml ma nadzieję stworzyć odpowiednie warunki dla wznowienia lotów z Gruzją i przypomniał, że połączenia lotnicze były czasowo wstrzymane, a nie nieodwołalnie wycofane. Jak podaje inne źródło „Interfaks”, w przypadku podjęcia przez Kreml pozytywnej decyzji w tej sprawie, proces wznowienia lotów między Rosją a Gruzją może trwać około miesiąca.

W wywiadzie dla gazety „Kommersant” Siergiej Ławrow potwierdził, że latem 2019 roku Rosja chciała znieść dla Gruzinów wizy, jednak antyrosyjskie nastroje i wybuch protestów w Tbilisi wstrzymały cały proces. Jeszcze w czerwcu „Kommersant” pisał, że mechanizm zniesienia wiz z Gruzją rzeczywiście został opracowany i decyzja była gotowa do przyjęcia. Niezbędne dokumenty przekazano Władimirowi Putinowi, któremu pozostało jedynie podpisanie dekretu w sprzyjającym monecie. Ławrow zaznaczył jednak, że sprawa nie jest przesądzona i Rosja zobaczy, jak wszystko się potoczy, gdyż, jego zdaniem, „w Gruzji pojawili się i nadal zdobywają popularność rozsądni politycy”.

Ławrow skomentował również możliwość przystąpienia Gruzji do NATO bez Abchazji i Osetii Południowej. „Nie rozpoczniemy wojny, obiecuję wam to. Ale nasze stosunki z Sojuszem Północnoatlantyckim i krajami, dla których przystąpienie do niego jest priorytetem, zostaną poważnie nadszarpnięte” – zaznaczył polityk.

Jak podała 4 października rosyjska agencja informacyjna „TASS”, w sprawie wstrzymanych lotów do Gruzji wypowiedział się również sekretarz prasowy Władimira Putina. Dmitrij Pieskow zapowiedział, że wznowienia lotów można będzie oczekiwać dopiero wtedy, gdy będzie istniała pewność, że Gruzja nie powróci na agresywny tor. Pieskow nie podał jednak bardziej szczegółowych wytycznych, nie jest więc nadal jasne, jakie konkretnie warunki zdaniem Kremla musiałaby spełnić Gruzja aby powrócić w tej kwestii do łask.

Przypominamy, że stosunki rosyjsko-gruzińskie pogorszyły się w czerwcu 2019 roku po tym, jak otwarcie posiedzenia Międzyparlamentarnego Zgromadzenia Prawosławia przez rosyjskiego deputowanego Siergieja Gawriłowa skończyło się skandalem i doprowadziło do masowych protestów odebranych przez Moskwę jako antyrosyjskie. Sytuacja ta doprowadziła do kryzysu w relacjach rosyjsko-gruzińskich, w wyniku którego prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret nakazujący tymczasowe wstrzymanie lotów pasażerskich i wycieczek do Gruzji.

 

Fot. http://www.mfa.gov.ge


Polecamy inne artykuły autora: Daria Szlezyngier
Powrót
Najnowsze

Zatrzymanie Ihora Mazura. Rosyjska prowokacja

13.11.2019
Eugeniusz Sobol
Czytaj dalej

Mołdawia: Upadek egzotycznej koalicji

12.11.2019
Piotr Oleksy
Czytaj dalej

Profesor Andrzej Nowak odznaczony Orderem Orła Białego

12.11.2019
NEW
Czytaj dalej

Czy USA wycofa się z traktatu o otwartych przestworzach?

12.11.2019
Waleria Szackaja
Czytaj dalej

Polska nie wybuchła

11.11.2019
Sonia Knapczyk Andrzej Leon Sowa
Czytaj dalej

Retrospektywa filmów Pawła Łungina z udziałem reżysera

09.11.2019
Grzegorz Szymczak
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu