Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Wywiad z Jurijem Szewczukiem (DDT)
2011-08-24
Z Jurijem Szewczukiem rozmawiają Małgorzata Nocuń i Andrzej Brzeziecki
O nowej płycie: Płyta została zatytułowana Inacze. Na początku jesieni mamy nadzieję skończyć pracę i w listopadzie pewnie ruszymy z trasą koncertową. Chcemy stworzyć program konceptualny z muzyką i teledyskami na wysokim poziomie. Album będzie opowiadać o współczesnym człowieku. Bohaterem jest młody, dwudziestoparoletni chłopak, który szukając swojego miejsca w świecie, przymierza rożne społeczne stroje. Raz jest radykałem, raz próbuje się przystosować do panującego systemu, innym razem „tonie” w supermarkecie – miejscu, gdzie wszystko można kupić. Żaden z tych ubiorów mu nie pasuje i w końcu bohater zostaje nagi. Patrzy wtedy w lustro i przekonuje się, że tak naprawdę nic nie jest mu potrzebne. Musi jedynie odnaleźć samego siebie, ocalić własną osobowość.

O Rosji: Znam Rosję. Najlepiej poznałem ją na wojnie. Tylko tam, gdzie leje się krew, można zobaczyć kłamstwa i wady rosyjskiego reżimu. Tam się wszystko koncentruje: problemy społeczne, konflikty. Wszystko kipi z krwią i kiszkami na zewnątrz. Pamiętam swój pierwszy wyjazd do Czeczenii. Poznałem kwintesencję niesprawiedliwości w Rosji Borysa Jelcyna. Z Czeczenii, gdzie umierali ludzie, przyjechałem do Moskwy, mając jeszcze na butach czeczeński brud, i zobaczyłem, że w stolicy wszyscy mają to w czterech literach. Pili piwo i tańczyli w dyskotekach. Oni kupowali nowe samochody, a tam zabijano dzieci, starców, zarówno Czeczeńców, jak i młodych rosyjskich żołnierzy. Zrozumiałem, że Rosjan to nie obchodzi. Zobaczyłem stan naszego społeczeństwa i pojąłem wtedy, że to potrwa długo. Takiej obojętności łatwo się nie zwalczy. Naród rosyjski był męczony przez wszystkie te reżimy. Zatracił jakiekolwiek uczucia. Bezuczuciowość ta wzięła się z braku sprawiedliwości w naszym kraju. Nie winię Rosjan. Rozumiem, że jest to ich sposób na przetrwanie. Gdy będziesz na wszystko reagować całym sercem, to cię to przerośnie.

Cały wywiad z Jurijem Szewczukiem w najnowszym numerze „Nowej Europy Wschodniej” – w sprzedaży od 1 września.

Powrót
Najnowsze

Nikt nie chce być barbarzyńcą

19.09.2019
Kamil Całus
Czytaj dalej

Wrocław: Od Republiki Weimarskiej do II Wojny Światowej

19.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Rola intelektualistów w Europie zanika

16.09.2019
Drago Jančar Nikodem Szczygłowski
Czytaj dalej

Lublin: Giedroyć, Osadczuk i stosunki polsko-ukraińskie

14.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Pomóż ratować Zamek w Wojnowicach

10.09.2019
NEW
Czytaj dalej

Szaleństwo, głupota czy metoda

10.09.2019
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu