Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
Putin Niemcom niestraszny
2012-02-14
Stanisław Szypowski

W Berlinie opublikowano wspólny raport Komisji Wschodniej Niemieckiej Gospodarki (KWNG) oraz Rosyjsko-Niemieckiej Izby Handlu Zagranicznego (RNIHZ), który pokazuje nastroje oraz oczekiwania niemieckiego biznesu wobec nowego gospodarza Kremla. Przedstawione wnioski zasadniczo napawają optymizmem. Inne z kolei stanowisko prezentuje większość berlińskiego establishmentu oraz media niemieckie, które z niepokojem przyglądają się nadchodzącym wyborom prezydenckim.

Raport został oparty na wynikach badań opinii zebranych przez KWNG i RNIHZ wśród działających na rosyjskim rynku firm niemieckich. Wynika z nich, że zwiększona aktywność rosyjskiego społeczeństwa w ostatnich miesiącach nie napawa niepokojem niemieckich inwestorów. Również interesy nie idą z tego powodu gorzej.

Prezentując rezultaty badań, szef KWNG Eckhard Cordes zwrócił uwagę, że z jednej strony złym sygnałem jest sytuacja, w której demonstranci dwa miesiące po wyborach parlamentarnych nadal mają powody do wiecowania na ulicach, z drugiej jednak pojawienie się manifestacji wspomaga według niego kształtowanie się w Rosji pluralizmu politycznego. Konkludując, Cordes podkreślił, że „najważniejsze jest, by demonstracje nadal miały charakter pokojowy, a wybory były wolne i uczciwe”.

Jednak wielu przedstawicieli niemieckiego biznesu nie ukrywa sympatii do Władimira Putina, który prawdopodobnie zostanie prezydentem po raz trzeci. Cytowany szef KWNG zaznaczył, że urzędujący rosyjski premier zawsze zwracał szczególną uwagę na rozwój niemiecko-rosyjskich kontaktów gospodarczych.

W większości niemieckie firmy działające w Rosji spokojnie wyczekują na zmianę, jaka czeka kraj po najbliższych wyborach. Według rezultatów badań przedstawionych w raporcie, 30 procent przedsiębiorców uważa, że powrót Putina na Kreml pozytywnie wpłynie na rozwój gospodarki, a 45 procent nie oczekuje żadnych istotnych następstw. Negatywnych skutków zmian politycznych obawia się jedynie co czwarty pytany.

Dobra kondycja niemieckiej gospodarki, szczególnie na tle innych państw Unii Europejskiej, wynika z rosnącego eksportu. W poprzednim roku wartość eksportowanych dóbr przekroczyła  bilion euro. Na tym tle wynik rosyjsko-niemieckiej wymiany gospodarczej nie powala, jednak też osiągnął ostatnio swój rekordowy wskaźnik. W 2011 roku wyniósł 74 miliardy euro i zachowuje tendencję wzrostową. Rosja głównie dostarcza surowce, za to Niemcy w ramach polityki modernizacji kraju – myśl technologiczną. Jeśli wziąć pod uwagę to, że całkowity poziom niemieckiego eksportu w ubiegłym roku wzrósł o 13 procent, to tylko w relacjach z Rosją wartość eksportu naszego zachodniego sąsiada zwiększyła się aż o 30 procent.

Zdecydowana większość respondentów (71 procent) przewiduje, że rosyjska gospodarka nadal będzie się rozwijać. Według nich, jest to spowodowane wejściem Moskwy do Światowej Organizacji Handlu (WTO) oraz faktem, że kryzys nie dotknął Rosji w takim stopniu jak Unii Europejskiej. Istotne wydaje się to, że aż 49 procent przedsiębiorstw działających w Rosji ma zamiar w ciągu dwunastu miesięcy realizować nowe inwestycje w tym kraju, a ich wartość może wynieść nawet 880 milionów euro.

Oczywiście to nieprawda, że Niemcy są ze wszystkiego zadowoleni: problemów nie brakuje. Modernizacja w Rosji daje zachodnim firmom nowe możliwości eksportu swoich produktów, jednak 35 procent przedsiębiorstw uważa, że kontaktom gospodarczym przeszkadza rosyjska biurokracja, a 28 procent, że Rosjanom brakuje tak naprawdę pomysłu, jak przeprowadzić modernizację. Dodatkowo 24 procent pytanych firm twierdzi, że przeszkodą jest także brak pluralizmu politycznego w kraju. Chociaż i tak najważniejszy problem od lat jest ten sam: stopień korupcji. Widać jednak, że żywiący obawy stanowią nie więcej niż jedną trzecią.

Niemniej jednak niemiecki biznes w Rosji mocno zapuścił korzenie. Obecnie w kraju działa 6300 niemieckich firm i według większości z nich (66 procent), sytuacja gospodarcza w Rosji w latach 2010-2011 się polepszyła. Kondycja tych przedsiębiorstw na rosyjskim rynku uznawana jest za dobrą lub bardzo dobrą. Zatrudniają obecnie pięćdziesiąt pięć tysięcy osób, a aż 64 procent spośród tych firm deklaruje, że planuje dalsze zwiększanie zatrudnienia.

Wspólny raport przedstawiony przez KWNG i RNIHZ pokazuje pragmatyzm stosunku niemieckiego biznesu wobec zmian społecznych i politycznych zachodzących obecnie w Rosji. Pomimo ekonomicznych korzyści niemiecki kapitał potrafi krytykować i wskazywać wady systemowe, które przeszkadzają mu w rozwijaniu skrzydeł.

Pragmatyzm biznesmenów jest też nieobcy niemieckim politykom. Angela Merkel pomimo otwartego wsparcia w kampanii wyborczej Nicolasa Sarkozy’ego, na pytanie o poparcie dla Władimira Putina w zbliżających się wyborach unikała jednoznacznej odpowiedzi. Poprzestała na ostrożnym stwierdzeniu, że „będzie równie owocnie jak dotychczas współpracować z każdym innym demokratycznie wybranym prezydentem Rosji”.


Stanisław Szypowski

 

 


Polecamy inne artykuły autora: Stanisław Szypowski
Powrót
Najnowsze

Wiatr zmiany

06.07.2020
Olga Dryndova

 Słabnący paternalizm państwowy na Białorusi łączy się z niskim poczuciem zaufania do władz. Według badań z lat 2017–2018 jedynie około 40 procent Białorusinów ufało władzom państwowym, w tym 34 procent ministrom, a 33 procent władzom lokalnym.

 
Czytaj dalej

„Nas tu nie ma” czyli niesłyszalny głos białoruskiego środowiska LGBT

29.06.2020
Maxim Rust Nick Antipov Nasta Mancewicz Milana Levitskaya
Czytaj dalej

Kampania prezydencka na Białorusi: (nie)oczywiste wybory

26.06.2020
Maxim Rust Yahor Azarkevich
Czytaj dalej

Społeczeństwo obywatelskie na Białorusi już jest

21.06.2020
Czytaj dalej

Wakacyjna promocja na prenumeratę roczną NEW!

16.06.2020
Czytaj dalej

Zderzenie pamięci

08.06.2020
Kristina Smolijaninovaitė
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2020 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu