Ta strona używa ciasteczek, dowiedz się więcejOK
W Krakowie o Ukrainie
2012-03-31
Marek Wojnar
Tuż przed rozpoczęciem konferencji okazało się, że udziału w niej nie może wziąć Andrij Portnow, co sprawiło, że w debacie zabrakło głosu strony ukraińskiej. Trudno jednak zarzucić polskim badaczom subiektywizm wobec różnorodności prezentowanych stanowisk. Całą paletę poglądów widać było świetnie w pierwszej części debaty zatytułowanej „Czy Ukraińska Powstańcza Armia walczyła z Sowietami?”. Postawione pytanie było w rzeczywistości intelektualną prowokacją (wszak UPA prowadziła działania zbrojne przeciw komunistom), która skłoniła uczestników do próby umiejscowienia działalności tej formacji w szerszym kontekście. Ewa Siemaszko podkreślała znaczenie czystki etnicznej dokonanej na ludności polskiej przez UPA zestawiając liczbę starć ukraińskiej partyzantki z Sowietami oraz akcje przeciw ludności polskiej na Wołyniu. Grzegorz Motyka nie negując ludobójstwa, przeprowadził ciekawą analogię pomiędzy działalnością UPA, a walkami Leśnych Braci w trzech republikach bałtyckich podkreślając masowy charakter ukraińskiego ruchu oporu po 1944 roku. Andrzej Zięba zwrócił z kolei uwagę na rolę myśli imperialnej oraz środków przymusu w ideologii i działalności OUN-UPA. Podkreślał również znaczenie procesów manipulacji pamięcią w tworzeniu mitu UPA jako siły antyniemieckiej, antysowieckiej i propolskiej. Problem ten w odmienny sposób rozpatrywał Grzegorz Motyka, podkreślając rolę represji sowieckich po 1945 roku na zachodniej Ukrainie w tworzeniu pozytywnego obrazu ruchu banderowskiego. W swoich wypowiedziach profesor Motyki dawał jasno do zrozumienia, że czym innym jest dla niego upamiętnianie zwykłych żołnierzy ukraińskiej partyzantki, a stawianie pomników przywódcom ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego. O ile dla tej pierwszej formy hołdu historyk znajdował pewne zrozumienie, tak obecne formy kultu UPA promowane przez partię Swoboda jednoznacznie potępił, dopatrując się w nich przejawów neofaszyzmu.

Również w drugiej dyskusji poświęconej roli Związku Sowieckiego w ukraińskiej pamięci paneliści podjęli się wieloaspektowej analizy postawionego problemu. Tomasz Stryjek zwracał uwagę na podobieństwa między ukraińskim doświadczeniem historycznym, a losem republik bałtyckich. Podkreślał jednak przy tym, że współczesne problemy Ukraińców z tożsamością historyczną wynikają z faktu nie posiadania własnego państwa w okresie międzywojennym, które z kolei mieli Bałtowie. Andrzej Nowak zwracał natomiast uwagę na niebezpieczeństwa związane z zawłaszczeniem pozytywnych elementów pamięci Związku Sowieckiego przez Rosję. Przykładem takiego postępowania była jego zdaniem wypowiedź Władimira Putina z 19 grudnia 2010 roku, w której ówczesny premier Federacji Rosyjskiej stwierdził, że Rosjanie wygraliby wojnę z III Rzeszą nawet bez udziału Białorusinów i Ukraińców.

Dyskutowane zagadnienia zapewne jeszcze nieraz odżyją w tym roku. 14 października obchodzona będzie symboliczna siedemdziesiąta rocznica stworzenia UPA. Niecałe dwa tygodnie później Ukraińcy wybiorą nowy parlament. Pamięć o Związku Sowieckim niewątpliwie odegra niebagatelną rolę w tych wydarzeniach.

       

                                                                                              Marek Wojnar

 

„Nowa Europa Wschodnia” objęła konferencję patronatem medialnym.

Konferencję zorganizował Zakład Historii Europy Wschodniej UJ i Koło Naukowe (W)Koło Rosji UJ przy współpracy z Instytutem Wschodnich Inicjatyw i Kołem Naukowego Ukrainistów.

 


Powrót
Najnowsze

Gruzja - sezon polityczny w pełni

27.06.2017
Wojciech Wojtasiewicz
Czytaj dalej

Polska-Białoruś. By historia nie dzieliła

26.06.2017
Czytaj dalej

Międzymorska „geoideologia”

21.06.2017
Kamil Całus
Czytaj dalej

Podwodny świat

20.06.2017
Kazimierz Popławski
Czytaj dalej

Być z Zachodem i przeciwko Zachodowi

15.06.2017
Kaja Puto Lilia Szewcowa
Czytaj dalej

Nieistniejąca Kamczatka

13.06.2017
Michał Milczarek
Czytaj dalej

copyrights © 2010-2017 by Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu