Nowa Europa Wschodnia (logo/link)

Nowa doktryna Breżniewa. Rosja chce zmiany układu sił w Europie

Rosja bardzo poważnie potraktowała przygotowania do wojny z Ukrainą. Stawka jest jednak znacznie większa niż przejęcie kontroli nad Kijowem. Kreml chce zmienić układ sił w Europie. Paweł Felgenhauer, rosyjski analityk wojskowy i publicysta w rozmowie z czasopismem Nowa Europa Wschodnia uważa, że Zachód robi co może, żeby konfliktowi zapobiec, choć wynik tych starań nie jest przesądzony.
Foto tytułowe
"Ostrożnie czołgi" na poligonie pod Moskwą. (foto. mil.ru)

Od kilku miesięcy w przestrzeni medialnej pojawiają się informacje o nowej wojnie w Ukrainie. Na ile prawdopodobny jest atak Rosji na ten kraj?

Groźba wojny wzrasta. Na wschodzie Europy można prowadzić działania wojenne zimą lub latem. Jesienią i wiosną przeszkadza błoto. Obecnie istnieją dobre warunki do przeprowadzenia kampanii zimowej. Moja żona przebywa w Biełgorodzie, mieście położonym niedaleko granicy rosyjsko- -ukraińskiej. Jest tam sporo śniegu, ziemia zamarzła i można prowadzić działania militarne. Generalnie w Ukrainie i w Rosji dróg jest mało, są w złym stanie technicznym. Ciężko toczyć wojnę, korzystając tylko z utwardzonych dróg, a przy zamarzniętym gruncie istnieje taka możliwość. W regionie Donbasu również nie ma wielu dróg, są wąskie i dziurawe. Zimą będzie można manewrować, omijać siły wroga, budować „zimowe drogi”. W ten sam sposób Armia Czerwona walczyła z hitlerowskimi Niemcami. Niemcy w końcu 1941 roku, w okresie zimowym, przeprowadzili nieudany atak na Moskwę. O tej porze roku można też łatwiej przeprawiać się przez rzeki i strumienie, używać nie tylko czołgów, lecz również wysyłać kolumny ciężarówek z zaopatrzeniem dla armii przez wiejskie drogi i pola.

Jeśli dojdzie do wojny, Kreml postara się ją przeprowadzić szybko na zasadzie blitzkriegu, po to, aby w Rosji nie zaistniał ruch antywojenny, a Zachód nie zdążył podjąć odpowiednich działań. Atak potrwa najwyżej kilka tygodni. Ostatni konflikt w Donbasie rozpoczął się zimą, w styczniu 2015 roku. W połowie lutego podpisano drugie porozumienia mińskie i kampania wojenna została zakończona.