Nasza strona używa ciasteczek do zapamiętania Twoich preferencji oraz do celów statystycznych. Korzystanie z naszego serwisu oznacza zgodę na ciasteczka i regulamin.
Pokaż więcej informacji »
Drogi czytelniku!
Zanim klikniesz „przejdź do serwisu” prosimy, żebyś zapoznał się z niniejszą informacją dotyczącą Twoich danych osobowych.
Klikając „przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych dotyczących Twojej aktywności w Internecie (np. identyfikatory urządzenia, adres IP) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów w celu dostosowania dostarczanych treści.
Portal Nowa Europa Wschodnia nie gromadzi danych osobowych innych za wyjątkiem adresu e-mail koniecznego do ewentualnego zalogowania się przy zakupie treści płatnych. Równocześnie dane dotyczące Twojej aktywności w Internecie wykorzystywane są do pomiaru wydajności Portalu z myślą o jego rozwoju.
Zgoda jest dobrowolna i możesz jej odmówić. Udzieloną zgodę możesz wycofać. Możesz żądać dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych, wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania i wnieść skargę do Prezesa U.O.D.O.
Korzystanie z Portalu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza też zgodę na umieszczanie znaczników internetowych (cookies, itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie ich (przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów. Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki.
Ukraina / 07.01.2026
Jakob Hedenskog i Andreas Umland
Ukraina mobilizuje armię. Społeczeństwo ponosi koszty wojny
Pełnoskalowa wojna z Rosją zmusiła Ukrainę do bezprecedensowej mobilizacji społeczeństwa i armii. Choć nowe prawo z 2024 roku miało usprawnić rekrutację i wzmocnić Siły Zbrojne Ukrainy, narastające zmęczenie społeczne, braki kadrowe, korupcja i ograniczenia demograficzne obnażają strukturalny rozdźwięk między wymaganiami frontu a realnymi zdolnościami państwa.
(Shutterstock)
Posłuchaj słowa wstępnego szóstego wydania magazynu online!
Wprowadzenie
24 lutego 2022 r., w dniu rozpoczęcia pełnej inwazji Rosji na Ukrainę, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podpisał dekret wprowadzający stan wojenny. W pierwszych miesiącach wojny na pełną skalę armia ukraińska i siły obrony terytorialnej (lokalne oddziały lądowe) szybko się rozrosły dzięki napływowi wysoce zmotywowanych ochotników i rezerwistów. Jednak w 2023 r., zwłaszcza po nieudanej kontrofensywie latem tego samego roku, malejąca liczba nowych rekrutów do Sił Zbrojnych Ukrainy (Zbroyni Syly Ukrainy – ZSU) [1] stała się coraz większym problemem. Pod koniec roku ukraińscy urzędnicy zaczęli publicznie przyznawać się do braków kadrowych.
19 grudnia 2023 r. prezydent Zełenski powiedział dziennikarzom podczas konferencji prasowej, że ukraińskie siły zbrojne stwierdziły potrzebę mobilizacji dodatkowych 450 000 do 500 000 żołnierzy. Okazało się to złożonym zadaniem. Mobilizacja była i jest pilnie potrzebna, aby zastąpić straty, dokonać rotacji wyczerpanych żołnierzy i zgromadzić wystarczającą siłę roboczą, aby stawić opór i – jeśli to możliwe – odwrócić rosyjskie ofensywy. Jednak stała się ona coraz mniej popularna wśród ludności i stanowi obciążenie gospodarcze dla kraju o malejącym produkcie krajowym brutto (PKB).
Ustawa o mobilizacji z 2024 r.
Pierwszy projekt nowej ustawy o mobilizacji [2] przedstawiono ukraińskiemu parlamentowi, Radzie Najwyższej, 25 grudnia 2023 r. Został on natychmiast skrytykowany przez polityków i różne instytucje, a także przez ukraińską opinię publiczną za ograniczanie praw poborowych i zwiększanie ryzyka korupcji. Nowy projekt ustawy (nr 10449) opublikowano 30 stycznia 2024 r. Mimo że zgłoszono ponad 4000 poprawek, został on szybko zatwierdzony przez Radę Najwyższą 11 kwietnia i podpisany przez prezydenta Zełenskiego pięć dni później. Ustawa ta, która weszła w życie 18 maja jako ustawa nr 3633-IX [3], stanowiła znaczącą reformę prawną w zakresie służby wojskowej, mobilizacji i rejestracji wojskowej. Usprawnia ona proces, zapewnia bardziej przejrzyste procedury i ustanawia jasne wytyczne dla obywateli i władz w zakresie poboru do wojska i obowiązków wojskowych. Poniżej przedstawiono jej główne postanowienia.
Rejestracja wojskowa
Wszyscy mężczyźni kwalifikujący się do służby wojskowej (poborowi i rezerwiści w wieku od 18 do 60 lat) muszą zaktualizować swoje dane osobowe w rejestrze wojskowym – w terytorialnym centrum rekrutacyjnym, centrum usług administracyjnych lub za pośrednictwem elektronicznego gabinetu o nazwie „Reserv+” – w ciągu 60 dni od wejścia ustawy w życie.
Zarejestrowani obywatele muszą zawsze mieć przy sobie dokumenty rejestracji wojskowej i okazywać je na żądanie władz lub policji.
Ustawa zezwala na dobrowolną, a nie obowiązkową rejestrację drogą elektroniczną i znosi środki takie jak ograniczenie możliwości podróżowania przez osoby naruszające przepisy lub konfiskata środków finansowych.
Odroczenie i egzekwowanie poboru do wojska
Wszyscy studenci studiów dziennych mogą uzyskać odroczenie, jeśli kontynuują naukę na poziomie wyższym.
Wprowadzono surowsze kary, w tym grzywny, dla osób, które nie przestrzegają przepisów dotyczących rejestracji wojskowej.
Niektóre osoby z przeszłością kryminalną (z wyjątkiem osób, które popełniły poważne przestępstwa) mogą zostać zmobilizowane do służby wojskowej, co czasami skutkuje zawieszeniem postępowania sądowego przeciwko nim.
Dodatkowe środki
Wprowadzono „Oberih” (talizman), ujednolicony [4] elektroniczny rejestr poborowych, osób podlegających służbie wojskowej i rezerwistów oraz cyfrowy system identyfikacji wojskowej w celu modernizacji i usprawnienia prowadzenia dokumentacji i komunikacji.
Ukraińcy przebywający za granicą dłużej niż trzy miesiące są zobowiązani do aktualizacji swoich danych w rejestrze, w przeciwnym razie ich wpis zostanie usunięty.
Wprowadzono gwarantowany coroczny urlop podstawowy, rekompensatę pieniężną i inne świadczenia jako zachęty dla mężczyzn, którzy zgłaszają się do służby.
Kluczowe wyzwania związane z mobilizacją
Chociaż nowa ustawa usprawnia ten proces – głównie poprzez wprowadzenie cyfrowego systemu rejestracji wojskowej i poboru do służby – Kijów nadal stoi przed wieloma poważnymi wyzwaniami. Intensywna debata publiczna w Ukrainie łączy utrzymujący się niedobór siły roboczej w ZSU z korupcją, zmęczeniem społecznym, nieefektywnością instytucjonalną, dziedzictwem radzieckim i negatywnym wpływem rosyjskiej propagandy. Wyzwania te łącznie osłabiają zdolność Ukrainy do utrzymania poziomu liczebności wojska i silnej obrony linii frontu przed ciągłymi atakami Rosji.
Niedobór siły roboczej
Problem niewystarczającej liczebności wojska w ZSU stał się poważny pod koniec 2025 r. i obecnie stanowi główne wyzwanie [5] dla zdolności Ukrainy do obrony przed atakami Rosji. Ukraińskie jednostki na linii frontu często działają przy zaledwie 30 proc. przewidzianej liczebności. Niektóre brygady tracą żołnierzy piechoty i nie są w stanie odpowiednio obsadzić linii obronnych. Na początku 2025 r. szacowano, że Ukraina potrzebuje około 300 000 nowych rekrutów [5], aby uzupełnić jednostki i przywrócić siłę bojową, ale od tego czasu udało się zwerbować tylko około 200 000 osób – liczba ta jest niewystarczająca, aby zrekompensować straty spowodowane ofiarami śmiertelnymi i dezercjami. Tymczasem miesięczna rekrutacja wynosi od 17 000 do 24 000 osób, podczas gdy Rosja rekrutuje około 30 000 osób miesięcznie, co jeszcze bardziej pogłębia lukę kadrową.
Prezydent Zełenski oświadczył [6], że ukraińskie oddziały na kluczowych odcinkach frontu, takich jak Pokrowsk w obwodzie donieckim, są ośmiokrotnie liczniejsze od sił rosyjskich, co stanowi przykład ogólnej dramatycznej nierównowagi wynikającej z niedoboru ukraińskich żołnierzy. Ponieważ zdolność Ukrainy do obrony bardzo długiej linii frontu jest ograniczona przez brak rekrutów, istnieje ryzyko dalszych strat terytorialnych.
Podobnie jak Rosja, Ukraina zaczęła zezwalać skazanym na zamianę więzienia na front. Na początku lipca 2025 r. ponad 9400 więźniów [7], którzy wyrazili chęć mobilizacji, zostało zwolnionych z zakładów karnych, a kolejnych 1500 czekało na zgodę na służbę w armii zamiast odbywania kary więzienia.
Szczególnie w ciągu ostatnich dwóch lat liczba dezercji w Ukrainie gwałtownie wzrosła. Raporty [8] podają, że dziesiątki tysięcy żołnierzy opuściły swoje jednostki, co odzwierciedla nie tylko strach przed śmiercią na polu bitwy, ale także głębokie zmęczenie społeczne, spadek morale i nieufność wobec jednostek bojowych, ponieważ niektórzy dezerterzy opuszczają przypisane im jednostki, aby dołączyć do innych. W 2024 r. 51 000 żołnierzy opuściło swoje jednostki bez pozwolenia – to ponad dwukrotnie więcej niż w poprzednim roku.
Korupcja i słabość instytucjonalna
Różnorodne korupcyjne praktyki [9] osłabiły wysiłki wojenne Ukrainy, umożliwiając uchylanie się od poboru do wojska w zamian za łapówki, marnując fundusze obronne i osłabiając ogólną gotowość bojową oraz alokację zasobów. Na przykład wydawanie fałszywych zaświadczeń lekarskich przez skorumpowanych wojskowych i cywilnych urzędników medycznych w celu zwolnienia kwalifikujących się mężczyzn z poboru do wojska podważyło rzetelność ocen sprawności fizycznej do służby.
Inne przykłady obejmują zorganizowane przemycanie mężczyzn kwalifikujących się do poboru z Ukrainy przy użyciu fałszywych dokumentów, takich jak diagnozy medyczne i pozwolenia na prowadzenie pojazdów dla konwojów pomocy humanitarnej, aby ułatwić nielegalne przekraczanie granicy w oficjalnych punktach kontrolnych. Tylko w 2024 r. ponad 120 urzędników podejrzewano o udział w takich machinacjach.
Opór społeczny
Trwająca mobilizacja w coraz większym stopniu podważa ukraińską spójność społeczną [10]. Chociaż społeczeństwo Ukrainy wykazało się bezprecedensową solidarnością na początku wojny, przedłużający się konflikt, trudności gospodarcze i sprzeczne postawy wobec mobilizacji nadwerężają jedność narodową. Kwestie związane z mobilizacją, w tym postrzegana niesprawiedliwość procesu rekrutacji i brak przejrzystych zasad rotacji, doprowadziły do tego, że niektóre grupy społeczne czują się wykluczone lub przytłoczone wymaganiami wojny.
Inne czynniki komplikujące ogólną spójność społeczną to m.in.: napięcia związane z wewnętrznymi i zewnętrznymi przesiedleniami, różnice w doświadczeniach Ukraińców przebywających za granicą w porównaniu z tymi w kraju, problemy związane ze zdrowiem psychicznym i nieporozumienia polityczne. Elementy te pogłębiają zmęczenie społeczne i wyczerpanie emocjonalne, dodatkowo osłabiając więzi społeczne. Mobilizacja ma kluczowe znaczenie dla obrony i odporności Ukrainy, ale jeśli nie będzie zarządzana w sposób przejrzysty i sprawiedliwy, doprowadzi również do wzrostu polaryzacji społecznej.
Niewystarczające szkolenie i przywództwo
Niewystarczające szkolenie, brak zaufania do dowódców i niskie morale to problemy [2] także związane z procesem mobilizacji w Ukrainie. Dowódcy ukraińscy wyrazili zaniepokojenie faktem, że wielu nowo zmobilizowanych żołnierzy nie ma podstawowego wyszkolenia i potrzebuje tygodni, aby nadrobić zaległości w zakresie podstawowych umiejętności wojskowych. Niewystarczające szkolenie [11] sprawia, że żołnierze są narażeni na niebezpieczeństwo na linii frontu i przyczynia się do wysokich strat. Istnieją również problemy związane ze słabym zarządzaniem, niedoświadczonym lub w inny sposób nieodpowiednim przywództwem oraz brakiem koordynacji w nowo utworzonych brygadach, co podważa morale i skuteczność prowadzonych działań. Zaufanie do dowódców ma kluczowe znaczenie, a jego brak powoduje, że żołnierze opuszczają słabsze jednostki na rzecz tych, które mają lepsze przywództwo. Czynniki te mają dodatkowy wpływ na motywację i pewność siebie żołnierzy i mogą przyczyniać się do niepowodzeń operacyjnych i strat na polu walki.
Ograniczenia demograficzne i gospodarcze
Ograniczenia demograficzne i gospodarcze stawiają ukraińskich decydentów przed trudnym wyborem między utrzymaniem skutecznych sił zbrojnych a zapewnieniem wystarczającej stabilności gospodarczej, aby wesprzeć wysiłki wojenne i gospodarkę cywilną.
W ciągu ostatnich dziesięcioleci perspektywy demograficzne Ukrainy [12] zmieniły się z kraju o umiarkowanym wskaźniku urodzeń do kraju o szybko starzejącej się populacji i coraz mniejszej liczbie młodych ludzi. Przez większą część lat 80. XX w. całkowity wskaźnik dzietności (TFR) w Ukrainie wynosił 2 lub więcej dzieci na kobietę. Jednak do 2001 r. TFR spadł do niskiego poziomu 1,1. W latach 90. i na początku XXI w. kryzys gospodarczy po rozpadzie Związku Radzieckiego doprowadził do niskiego wskaźnika urodzeń i zwiększonej emigracji. Liczba ludności Ukrainy spadła z ponad 50 milionów na początku lat 90. do około 37 milionów w 2024 r.
Oznacza to, że grupy wiekowe, które byłyby najbardziej istotne dla mobilizacji dzisiaj i w najbliższej przyszłości, tj. osoby w wieku 20–35 lat, są stosunkowo niewielkie w porównaniu z poprzednimi grupami. Ponadto są to również osoby, które powinny znajdować się w fazie zakładania rodziny tworzącej przyszłe pokolenia. Mobilizacja tych grup wiekowych ma poważny negatywny wpływ na demografię Ukrainy.
Nic dziwnego, że spadek liczby ludności w Ukrainie jeszcze bardziej przyspieszył od początku pełnej inwazji Rosji. Na przykład w 2024 r. [13] w Ukrainie odnotowano 495 090 zgonów, czyli prawie trzy razy więcej niż urodzeń w tym samym roku. W 2024 r. liczba urodzeń spadła o 35,5 proc. w porównaniu z 2021 r.
Ukraina boryka się z poważnymi niedoborami siły roboczej [14] spowodowanymi mobilizacją, co utrudnia przedsiębiorstwom rekrutację i utrzymanie pracowników. Niedobór ten dotyczy zarówno wykwalifikowanej, jak i niewykwalifikowanej siły roboczej, powoduje konflikty między potrzebami wojskowymi a interesami gospodarczymi oraz osłabia działalność gospodarczą i wzrost gospodarczy. Problem ten pogłębiają starzenie się personelu wojskowego i spadająca liczba ochotników.
Chociaż wynagrodzenia i premie dla personelu wojskowego wzrosły kilkakrotnie od początku wojny na pełną skalę w 2022 r., nadal pozostają one poniżej średnich wynagrodzeń zachodnich i są niższe od obecnych premii rosyjskich. W 2025 r. minimalny podstawowy dodatek pieniężny dla personelu ZSU wynosił 20 130 UAH [15], czyli około 400 EUR. Ponadto [16] istnieją dodatki dla żołnierzy, którzy podpisali umowę, zostali ranni, są przetrzymywani w niewoli lub posiadają stopnie naukowe, tytuły honorowe i sportowe lub inne osiągnięcia osobiste. Istotną rolę odgrywają również region rozmieszczenia, rodzaj jednostki, staż służby i prawdopodobieństwo udziału w misjach bojowych. Średnia miesięczna pensja personelu wojskowego na froncie w 2025 r. wynosiła około 100 000 UAH, czyli około 2000 EUR.
Finansowanie mobilizacji i działań wojennych, a jednocześnie naprawa i odbudowa zniszczonej infrastruktury, stanowi duże obciążenie dla budżetu państwa i administracji Ukrainy. Rosną koszty szkolenia, wyposażenia i utrzymania żołnierzy. System odroczenia ekonomicznego, w ramach którego płatności dokonywane przez przedsiębiorstwa mogą zwolnić niektórych pracowników ze służby wojskowej, jest kosztowny w stosunku do średnich wynagrodzeń, ale nie zmienia on znacząco ogólnej sytuacji budżetowej. Ukraiński rząd stara się [17] zachować równowagę między potrzebami wojskowymi a stabilnością gospodarczą, co prowadzi do dużego deficytu budżetowego i presji na podwyższenie podatków oraz ograniczenie wydatków socjalnych.
Negatywny wpływ rosyjskiej propagandy
Rosyjska propaganda atakuje morale i jedność Ukrainy oraz utrudnia jej wysiłki mobilizacyjne poprzez szeroko zakrojone działania dezinformacyjne i operacje psychologiczne. Obejmuje to szerzenie fałszywych narracji [18] mających na celu zdyskredytowanie i osłabienie ukraińskiego przywództwa wojskowego i politycznego, wywołanie nieufności między wojskiem a ludnością cywilną oraz wzmocnienie wewnętrznych napięć regionalnych, np. poprzez wyolbrzymianie dyskryminacji w działaniach mobilizacyjnych. W przekazach tych wykorzystywane są również media społecznościowe, za pośrednictwem których kolportowane są zarówno autentyczne, jak i sfabrykowane treści, przedstawiające m.in. domniemane tortury, znęcanie się i nadużycia w ukraińskiej armii w celu zastraszenia potencjalnych poborowych i ludności cywilnej. Jedna z tak rozpowszechnianych informacji [19] głosiła, że ukraiński Sąd Najwyższy wydał orzeczenie zezwalające obywatelom na strzelanie do pracowników centrów rekrutacyjnych.
Propaganda ta wykorzystuje również narrację [20], że mobilizowani są tylko biedni Ukraińcy, podczas gdy bogaci unikają służby, co sprzyja zaostrzeniu konfliktu między cywilami a wojskiem oraz utrwalaniu motywu „polowania na mięso”, zniechęcającego do wstępowania do armii. Przekaz ten, kierowany zarówno do odbiorców w kraju, jak i za granicą, obejmuje twierdzenie, że Europa odrzuca ukraińskich uchodźców i przedstawia Ukrainę jako kraj skorumpowany, nieefektywny i marionetkę zachodnich mocarstw. Działania te stanowią element szerszej strategii Rosji mającej na celu osłabienie zbiorowej determinacji społeczeństwa ukraińskiego oraz jego zaufania do przywódców i sił zbrojnych, a tym samym spowolnienie mobilizacji i osłabienie ogólnej zdolności obronnej kraju przed inwazją.
Droga naprzód
Pomysły rozważane [21] przez rząd Ukrainy, krajową i międzynarodową społeczność ekspertów oraz społeczeństwo obywatelskie w celu rozwiązania problemu kadrowego ZSU są wielowymiarowe. Omawiane zmiany mają na celu przede wszystkim zwiększenie atrakcyjności służby wojskowej i obejmują większe zachęty finansowe za służbę na froncie, poprawę szkolenia i dowodzenia wojskowego, walkę z korupcją i niegospodarnością, zwiększone wykorzystanie pojazdów bezzałogowych do operacji szturmowych, zwiększoną rotację i dłuższe urlopy dla żołnierzy. Trwają również debaty na temat poboru do wojska bez względu na płeć oraz intensywniejszej rekrutacji zagranicznych najemników.
W 2025 r. Ukraina wdrożyła różne reformy [22], takie jak wprowadzenie umów na czas określony, zezwolenie mężczyznom w wieku od 18 do 22 lat na opuszczenie Ukrainy pomimo stanu wojennego oraz nowy program podstawowego szkolenia wojskowego dla osób w wieku od 18 do 25 lat. Kolejna reforma doprowadziła do przejścia na strukturę dowodzenia opartą na korpusach [23] w celu poprawy efektywności operacyjnej. Rząd zwiększył cele poboru do wojska poprzez podwyższenie maksymalnego wieku poborowego i ograniczenie zwolnień, jednocześnie zwalczając uchylanie się od poboru poprzez surowsze kary i wprowadzenie cyfrowego rejestru. W listopadzie 2025 r. minister obrony Denys Szmyhal ogłosił [24] zbliżającą się kolejną zmianę umów ukraińskiej armii z żołnierzami. Nowe kontrakty będą określać ograniczenia dotyczące długości służby od roku do pięciu lat, zwiększą podstawowe miesięczne wynagrodzenie (z 50 000–60 000 UAH) oraz premie za podpisanie umowy i dodatki bojowe, a także umożliwią rekrutom wybór brygady i stanowiska.
Jedną z najbardziej istotnych kwestii związanych z ustawą o mobilizacji z 2024 r. jest to, że nie zawiera ona jasnego określenia procedury demobilizacji [19] obecnych żołnierzy. W ostatniej chwili Sztab Generalny Sił Zbrojnych i Ministerstwo Obrony zwróciły się z prośbą o wyłączenie przepisów dotyczących demobilizacji z głównej ustawy o mobilizacji, ponieważ obawiały się, że doprowadzi to do utraty doświadczonych żołnierzy i osłabi zdolność obronną kraju w trakcie trwającego konfliktu. Obecnie osoba zmobilizowana ma służyć do końca wojny. To nieokreślone zobowiązanie jest jednym z najtrudniejszych psychologicznie aspektów służby wojskowej, który podważa morale żołnierzy.
Wnioski i zalecenia dotyczące polityki
Od początku pełnej inwazji Rosji w 2022 r. Ukraina radzi sobie nieoczekiwanie dobrze w obronie własnej i europejskiego porządku bezpieczeństwa bez bezpośredniej interwencji militarnej ze strony innych państw, a jedynie dzięki dostawom sprzętu wojskowego. Jest to wyczyn, którego niewiele innych krajów europejskich byłoby w stanie dokonać. Co więcej, Ukraina osiągnęła to, zachowując w dużej mierze stosunkowo otwarty i pluralistyczny porządek polityczny. Nadal ma aktywną opozycję, niezależne społeczeństwo obywatelskie i jest na stabilnej drodze do integracji z UE.
Jednak pod koniec 2025 r. służba wojskowa stała się jedną z najbardziej dzielących kwestii w Ukrainie, co stwarza zagrożenia zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz kraju. Zastępca dowódcy 3. Brygady Samodzielnej, podpułkownik Maksym Zhorin, skarżył się [25]: „W tak wielkiej wojnie, kiedy ważne jest zaangażowanie całej ludności, nie tylko zmotywowani ochotnicy i ci, którzy nie mogli kupić miejsca w rezerwie, powinni walczyć. Walczyć powinni przedstawiciele wszystkich grup społecznych. Obejmuje to dzieci polityków, urzędników, blogerów i aktywistów oraz przedstawicieli show-biznesu”. Takie skargi pokazują, że kwestia ta stała się poważnym wyzwaniem dla obrony Ukrainy, podważającym jej odporność.
Pogłębia się przepaść między tymi, którzy służą i nie wiedzą, kiedy zostaną zdemobilizowani, a tymi, którym udało się uniknąć mobilizacji. Ta niesprawiedliwość demoralizuje i stwarza problemy dla spójności społeczno-politycznej. Kijów musi stworzyć bardziej wiarygodne i przewidywalne warunki dla swoich żołnierzy oraz wykazać, że robi wszystko, co w jego mocy, aby zapewnić jak największą liczbę osób służących w armii. Mobilizowani żołnierze muszą czuć, że ktoś się o nich troszczy i że ryzyko śmierci lub odniesienia ran jest jak najmniejsze.
Ponadto nierozwiązana kwestia mobilizacji podważa reputację Ukrainy wśród międzynarodowych partnerów. W przeszłości niektórzy analitycy amerykańscy twierdzili, że Ukraina otrzymała od swoich zachodnich partnerów potrzebną broń i teraz to ona musi zapewnić siłę roboczą niezbędną do jej skutecznego wykorzystania. Rekrutacja do wojska stała się dla Ukrainy kwestią wiarygodności.
Niniejszy raport nie zawiera konkretnych wskazówek dla rządu Ukrainy i odpowiednich organizacji pozarządowych dotyczących sposobu rozwiązania różnych [21] problemów opisanych powyżej i w innych miejscach [9]. Istnieje wiele pomysłów i toczy się intensywna debata krajowa na temat tego, jak można poprawić sytuację. Powtarzamy jedynie poglądy wyrażone wcześniej przez wielu komentatorów, że rząd i parlament Ukrainy powinny dążyć do: (a) stworzenia bardziej sprawiedliwych, uczciwych i atrakcyjnych warunków służby wojskowej; (b) rozwiązania kwestii demobilizacji zgodnie z przejrzystymi zasadami; (c) zdecydowanego zajęcia się takimi problemami, jak korupcja i niekompetentne dowództwo oraz (d) niestrudzonej pracy na rzecz zachowania zaufania publicznego, spójności społecznej i jedności narodowej.
Wielu międzynarodowych partnerów rządowych i pozarządowych narodu ukraińskiego jest gotowych wesprzeć go w walce o przetrwanie. Zagraniczne podmioty mogą pomóc w rozwiązaniu narastającego problemu kadrowego ZSU w następujący sposób:
1. Wspieranie Ukrainy finansowo, aby jej żołnierze otrzymali odpowiednie szkolenie, atrakcyjne wynagrodzenie i doskonały ekwipunek.
2. Wspieranie państwa ukraińskiego zaawansowaną bronią, która może pomóc w zmniejszeniu strat ukraińskich żołnierzy na froncie.
3. Wspieranie ZSU za pomocą artylerii dalekiego zasięgu, rakiet i dronów, a także samolotów bojowych, co pozwoli na prowadzenie walk przy zmniejszonym ryzyku dla żołnierzy.
4. Wspieranie obrony zachodniej i środkowej Ukrainy poprzez strefy ochrony powietrznej („SkyShield” [26]), które umożliwiłyby Kijowowi przeniesienie wojsk z tyłu na front.
5. Wspieranie państwa ukraińskiego poprzez współpracę technologiczną mającą na celu realizację ryzykownych zadań na froncie za pomocą pojazdów bezzałogowych, sztucznej inteligencji i robotyki.
6. Wspieranie ukraińskich instytucji, organizacji i osób zaangażowanych w projektowanie, promowanie i wdrażanie reformy wojskowej.
7. Wspieranie wysiłków państwa ukraińskiego mających na celu motywowanie obywateli mieszkających za granicą do powrotu do ojczyzny i wstąpienia do ZSU.
8. Wspieranie szkolenia medyków bojowych i ratowników medycznych w
zakresie szybkiej i profesjonalnej opieki nad rannymi i zabitymi oraz ich ewakuacji.
9. Wspieranie państwa ukraińskiego w leczeniu rannych lub traumatycznych żołnierzy oraz reintegracji weteranów wojskowych ze społeczeństwem.
Wreszcie, przyjaciele Kijowa powinni wspierać Ukrainę wszystkimi dostępnymi środkami – politycznymi, gospodarczymi i bezpieczeństwa – aby chronić suwerenność kraju podczas trwającego procesu negocjacji pokojowych pod przewodnictwem Stanów Zjednoczonych oraz poprzez stworzenie warunków dla sprawiedliwego i trwałego pokoju. Rosja przystępuje do negocjacji z żądaniami ograniczenia suwerenności Ukrainy w zakresie wielkości jej armii i możliwości otrzymywania pomocy od partnerów zewnętrznych.
Jakob Hedenskog i Andreas Umland są analitykami w Sztokholmskim Centrum Studiów nad Europą Wschodnią (SCEEUS) przy Szwedzkim Instytucie Spraw Międzynarodowych (UI). Artykuł opiera się na najnowszym raporcie SCEEUS [27].
Ograniczenia te jeszcze bardziej pogłębiłyby wyzwania, przed którymi stoi Ukraina w zakresie samoobrony, mobilizacji i szkolenia żołnierzy, systemu politycznego i spójności społecznej. Zwiększyłyby one prawdopodobieństwo przyszłej agresji rosyjskiej, która mogłaby bezpośrednio dotknąć nie tylko Ukrainę, ale także inne kraje europejskie.