Nasza strona używa ciasteczek do zapamiętania Twoich preferencji oraz do celów statystycznych. Korzystanie z naszego serwisu oznacza zgodę na ciasteczka i regulamin.
Pokaż więcej informacji »
Drogi czytelniku!
Zanim klikniesz „przejdź do serwisu” prosimy, żebyś zapoznał się z niniejszą informacją dotyczącą Twoich danych osobowych.
Klikając „przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych dotyczących Twojej aktywności w Internecie (np. identyfikatory urządzenia, adres IP) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów w celu dostosowania dostarczanych treści.
Portal Nowa Europa Wschodnia nie gromadzi danych osobowych innych za wyjątkiem adresu e-mail koniecznego do ewentualnego zalogowania się przy zakupie treści płatnych. Równocześnie dane dotyczące Twojej aktywności w Internecie wykorzystywane są do pomiaru wydajności Portalu z myślą o jego rozwoju.
Zgoda jest dobrowolna i możesz jej odmówić. Udzieloną zgodę możesz wycofać. Możesz żądać dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych, wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania i wnieść skargę do Prezesa U.O.D.O.
Korzystanie z Portalu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza też zgodę na umieszczanie znaczników internetowych (cookies, itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie ich (przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów. Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki.
Ukraina / 28.02.2026
Paulina Siegień
Kronika ludzkich losów, determinacji i nadziei. Literatura pozwala zrozumieć ukraińskie społeczeństwo
Ukraińska literatura otwiera przed czytelnikami drogę do zrozumienia współczesnej Ukrainy w piątym roku obrony przed rosyjską agresją. Książki ukraińskich autorów to nie tylko świadectwa wojny i codziennego życia w cieniu zagrożenia i lęku o życie swoje i swoich bliskich. To także opowieści o zawiłych dziejach ukraińskiej państwowości, o doświadczeniu imperium i totalitaryzmów, o dążeniu do wolności i wyborze europejskiej przyszłości.
(Shutterstock)
Posłuchaj słowa wstępnego szóstego wydania magazynu online!
„Ukraina nigdy nie będzie już taka sama” – taki frazes często padał w 2022 roku, po tym, jak Rosja zaatakowała, a Ukraina się obroniła. To nie był jednak koniec wojny, a jej początek, a Ukrainki i Ukraińcy wciąż walczą o niepodległość swojego państwa, o prawo do samostanowienia i decydowania o swojej przyszłości. Wojna zmienia ludzi, trudno o większy banał. Zmienia całe narody, państwa, zmienia międzynarodowe sojusze i układy. Bezpowrotnie zmienia ofiarę agresji, zmienia też agresora. Czasu nie da się cofnąć, nie ma powrotu do świata sprzed wojny, nie da się odkupić cierpienia, nie da się przywrócić do życia tych, którzy zginęli z powodu rosyjskiego ataku. Procesy, które wojna uruchomiła w ukraińskim społeczeństwie, w ukraińskiej kulturze i w ukraińskiej świadomości narodowej, są przedmiotem ciągłej refleksji, ale będą jej poddawane także długo po zakończeniu konfliktu. Jednak to, co dzieje się dzisiaj, wywołuje również namysł nad tym, jaką historyczną drogę przeszła ukraińska państwowość i ukraińskie społeczeństwo. Jakie doświadczenia ukształtowały ludzi, którzy już ponad cztery lata zmuszeni są stawiać czoła brutalnej wojennej rzeczywistości i rosyjskim okupantom? Skąd Ukraińcy czerpią siłę, jakie są źródła ich odporności?
Odpowiedzi na te pytania najlepiej szukać w twórczości ukraińskich pisarek i pisarzy. Ukraińska literatura otwiera przed czytelnikami drogę do zrozumienia współczesnej Ukrainy w piątym roku obrony przed rosyjską agresją. Książki ukraińskich autorów to nie tylko świadectwa wojny i codziennego życia w cieniu zagrożenia i lęku o życie swoje i swoich bliskich. To także opowieści o zawiłych dziejach ukraińskiej państwowości, o doświadczeniu imperium i totalitaryzmów, o dążeniu do wolności i wyborze europejskiej przyszłości.
Literatura ukraińska, zarówno ta, która powstaje w czasie wielkiej wojny, jak i starsze, często nieodkryte przez szerszą publiczność, to kronika determinacji i nadziei.
Wydawnictwo Kolegium Europy Wschodniej już od 25 lat wydaje książki ukraińskich autorów i autorek. Przygotowaliśmy dla Was ich przegląd.
Imiona Krymu Anastasii Lewkowej pachną lawendą, smakują czeburekami, rozbrzmiewają dźwiękami ezanu i wyjaśniają splot wydarzeń, które doprowadziły do rosyjskiej okupacji ojczyzny Tatarów Krymskich. Na pasjonującą fabułę osnutą wokół dojrzewania, przyjaźni, miłości i poszukiwania tożsamości Lewkowa nałożyła rzeczywistość Krymu od lat 90. XX wieku po 2014 rok. Książka łączy walory literackie z bogactwem wiedzy o Krymie dawnym i współczesnym.
„Za Perekopem jest ziemia” – przekonuje autorka. Taki właśnie tytuł wybrała dla ukraińskiego wydania swojej powieści, wbrew popularnemu na Krymie powiedzeniu, że prawdziwy świat kończy się na przesmyku łączącym półwysep z resztą kraju.
Imiona Krymu zasłużenie zostały ukraińskim bestsellerem oraz zebrały liczne wyróżnienia czytelników i recenzentów.
Moje kobiety to zbiór nowel Julii Iluchy, ukraińskiej poetki, prozaiczki i dziennikarki pochodzącej z Charkowszczyzny. Pisarka od początku wojny w 2014 roku jest aktywną wolontariuszką, kuratorką multimedialnego projektu społeczno-poetyckiego Tam, Gdzie Dom, (wspierającego rehabilitację ukraińskich weteranów wojennych poprzez sztukę) oraz redaktorką zbioru poezji pod tym samym tytułem. Moje kobiety w 2023 roku zapewniły jej nagrodę International Chapbook Prize amerykańskiego magazynu „128 LIT”, a w 2024 roku zdobyły tytuł ukraińskiej Książki Roku BBC.
„W Moich kobietach tragedia i doświadczenia jednostek siłą literackiego uogólnienia oraz talentu autorki wznoszą się na wyższy, artystyczny poziom i osiągają wymiar dziedzictwa całego pokolenia. Bardzo trudno czyta się te nowele, ale jeszcze trudniej odwrócić od nich wzrok, przerwać lekturę. Są równie bolesne, co gniewne, a zarazem przesiąknięte wielką mocą. W ich bohaterkach nie zobaczycie upodlonych, zgnębionych ofiar, po oczach uderzy was skoncentrowana wściekłość i żądza zemsty” – pisze w swojej recenzji Tamara Duda.
Dziki Zachód Europy Wschodniej. Ucieczka z imperium: jak to się robi po ukraińsku
Ukraina jest nowym Berlinem Zachodnim Europy Wschodniej. Aneksja Krymu i rosyjska inwazja na Donbas zmusiły Kijów do głębokich zmian. Dziesięć lat temu kraj zmagał się z poradzieckim dziedzictwem i podzieloną tożsamością; dziś jest europejską forpocztą powstrzymującą napór armii rosyjskiej. Autor Dzikiego Zachodu Europy Wschodniej, znany i ceniony dziennikarz i publicysta Pawło Kazarin, który na drugi dzień po wybuchu pełnoskalowej rosyjskiej agresji wstąpił w szeregi Sił Zbrojnych Ukrainy, wyjaśnia, jak doszło do tej transformacji.
Stanisław Asiejew, autor Świetlanej drogi, to urodzony w Doniecku pisarz i dziennikarz. Gdy w 2014 roku Donbas zajęli wspierani przez Rosję separatyści, relacjonował z Doniecka wydarzenia w regionie. W latach 2015–2017 stworzył około 50 artykułów i fotoreportaży dla Radia Swoboda. Posługiwał się pseudonimem Stanisław Wasin. W czerwcu 2017 roku został uprowadzony i bezprawnie osadzony w więzieniu. Spędził w nim 962 dni. Torturami (był między innymi rażony prądem) zmuszono go do przyznania się, że jest ukraińskim szpiegiem. Dużą część nielegalnego wyroku odsiedział w tajnym więzieniu w bazie wojskowej Izolacja, nazywanym współczesnym rosyjskim obozem koncentracyjnym. Wolność odzyskał pod koniec 2019 roku, w ramach dwustronnej wymiany jeńców między Ukrainą a Rosją.
Przez zwolenników Rosji uważany za szpiega, terrorystę i ekstremistę, w Świetlanej drodze opowiada historię, której nie chcieliśmy usłyszeć. W Europie XXI wieku ludzi o odmiennych poglądach poddaje się okrutnym torturom, gwałci, dręczy psychicznie, pozbawia wolności. Wielu ginie bez śladu. Kiedy rosyjscy zbrodniarze usiłują wymazać Ukrainę z mapy, a Ukraińców z historii, nie mamy dokąd uciec przed pytaniami, które niesie ta książka, ani odpowiedziami, których w niej nie znajdziemy. Może prawda o naszym świecie leży pośrodku – tam, gdzie krzyżują się spojrzenia kata i jego ofiary?
Czerwone ślady na czarnym to zbiór opowiadań, który zyskał uznanie krytyków na całym świecie. Jego autorka, Iryna Ciłyk, poetka, prozaiczka i reżyserka filmowa, tworzy poruszające historie o codziennym życiu, pełne nadziei, humoru i nieoczekiwanych emocji.
„Gdy przed dziesięciu laty zbiór Czerwone ślady na czarnym ujrzał światło dzienne, krytyka błyskawicznie ochrzciła autorkę mianem ukraińskiej Alice Munro. Swoją książką Iryna Ciłyk tchnęła nowe życie w, zdawało się, wymierający już w Ukrainie gatunek opowiadania, a tezą wygłoszoną w jednym z ówczesnych wywiadów – że znacznie ciekawiej pisze się o innych niż o sobie, choć zrozumiała to dopiero po trzydziestce – udowodniła, że ukraińską kulturę zasiliło pokolenie nowej dojrzałości artystycznej (moje było daleko bardziej infantylne!). Bohater(k)ami Ciłyk są tak zwani mali ludzie, w różnym stopniu dotknięci bezradnością w zmaganiach z dramatem egzystencji; jakimś cudem autorce udaje się jednak utrzymać czytelnika w przekonaniu, że ów dramat nigdy nie jest całkiem pozbawiony sensu i że – jak wołaliśmy na wszystkich naszych Majdanach – miłość zwycięży! Właśnie ten posmak jest najważniejszym wyznacznikiem dobrej literatury” – pisze o książce Ciłyk ukraińska pisarka Oksana Zabużko.
Iryna Ciłyk współtworzyła Niewidzialny batalion – dokumentalną antologię filmową o żołnierkach walczących na froncie w Donbasie. Za pełnometrażowy dokument Ziemia jest niebieska jak pomarańcza otrzymała nagrodę reżyserską na festiwalu Sundance (2020) i Nagrodę im. Tarasa Szewczenki (2023). W 2022 roku miała premierę pierwsza pełnometrażowa fabuła autorstwa Ciłyk – Kamień. Papier. Granat, na motywach powieści Artema Czecha. Na swoim koncie literackim ma tomiki poetyckie, książki prozatorskie oraz publikacje dla dzieci. W Polsce była dotychczas kojarzona jako poetka, jej wiersze ukazały się w antologiach, czasopismach i oddzielnym tomiku Głębia ostrości i inne wiersze (2023). Jej teksty prozatorskie zasiliły antologię Wojna 2022. Eseje, wiersze, dzienniki (2023).
Wołodymyr Rafiejenko w kunsztowny i nieszablonowy sposób podejmuje temat wojny, która nieodwracalnie zmieniła jego ojczysty region. Odkąd do alegorycznego miasta Z na wschodzie Ukrainy zawitało wojenne piekło, przestały tu obowiązywać prawa boskie i ludzkie. Ukraińcy z Donbasu mierzą się nie tylko z realiami rosyjskiej okupacji, ale także z zaburzeniami czasoprzestrzeni i zjawiskami paranormalnymi. Od trudnych wyborów, których muszą dokonać bohaterowie Najdłuższych czasów, zależeć będą nie tylko ich własne losy, lecz również przyszłość całej Ukrainy i Rosji oraz Związku Radzieckiego, który co prawda upadł, ale nie do końca.
Rafiejenko należy do grona twórców przemieszczonych. Urodzony i wychowany w Doniecku, od 2014 roku mieszka w Kijowie. Za powieść Najdłuższe czasy został uhonorowany Nagrodą Wyszehradzką Partnerstwa Wschodniego. W 2024 roku nakładem Wydawnictwa KEW ukazała się jego kolejna książka – pierwsza, którą napisał po ukraińsku – Mondegreen, a rok później – powieść Petrichor, opowiadająca koleje losu rodziny Hrycko, która traci bliskich w wojennej zawierusze. Zmuszeni do ucieczki, przemierzają drogę od zniszczonej Ukrainy po Tarnopol i Wrocław, a ich podróż staje się opowieścią o stracie, nadziei i uzdrawiającej sile pamięci.
Powieść Wałerjana Pidmohylnego, urodzonego na początku XX wieku pisarza i krytyka literackiego, uwięzionego przez Sowietów na Sołowkach i rozstrzelanego w czasie Wielkiego Terroru, to zaproszenie do zapoznania się z ukraińskim modernizmem i twórczością autorów rozstrzelanego odrodzenia.
Miasto to brawurowo nowoczesna, miejscami mocno polemiczna, ironizująca oraz intertekstualna powieść, której głównym bohaterem jest Kijów połowy lat 20. XX wieku. Szerokie bulwary, strzeliste gmachy, amerykańskie kino, jazz, fokstrot. W starych i nowych murach żyją niedobitki dawnej burżuazji i sól odnowionej ziemi – proletariat. Arena konfliktu między indywidualnym a kolektywnym. Miejsce mocy i upadku. Z człowieka w mieście rychło wyjdzie zwierz.