Nowa Europa Wschodnia (logo/link)
06.08.2020
Redakcja

Podcasty: Wojna informacyjna

Technologie informacyjne zmieniły świat. Stworzyły narzędzia, które czynią cuda, ale potrafią być niszczycielskie. Informacja, dezinformacja czy manipulacja są równie groźne jak rakiety. Kształtują postawy całych społeczeństw. Najlepszą obroną jest w tej sytuacji rzetelna wiedza i zrozumienie różnych oblicz wojny informacyjnej.
Foto tytułowe
(Shutterstock)

Cykl podcastów "Wojna informacyjna"


Odcinek 1

Informacja jest coraz ważniejszym elementem współczesnej wojny. Dezorganizuje wroga i bezpośrednio wpływa na postawy i poglądy ludzi. Gen. rez. Mirosław Różański uważa, że zarówno obywatele jak i organizacje międzynarodowe muszą być gotowe konfliktu hybrydowego. Wyznaczać "nowe reguły gry".

Informacja zawsze była częścią wojen i konfliktów. Jej waga wzrosła jeszcze bardziej we współczesnej wojnie hybrydowej. Z jednej strony pozwala skutecznie używać siły militarnej, ale równocześnie umożliwia oddziaływanie, wpływania, a nawet kontrolowania przeciwnika bez jednego wystrzału.

Gen. rez. Mirosław Różański - były Dowódca Generalny Rodzajów Sił Zbrojnych, dowodził m.in. 11 Dywizją Kawalerii Pancernej, brygadową grupą obojową w Iraku. Po odejściu z czynnej służby wojskowej powołał Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju "Stratpoints”.
Gen. rez. Mirosław Różański mówi o przygotowaniach, których wymaga stawienie czoła informacyjnych agresorom. Kluczem jest edukacja i podnoszenie społecznej świadomości, ale także odpowiedzialność mediów. Państwa demokratyczne muszą prowadzić debatę i wypracować równowagę między wolnością słowa i dostępu do informacji a  konieczną kontrolą służącą bezpieczeństwu kraju.

Opracowanie form funkcjonowania i prowadzenia wojen w świecie informacyjnym jest zadaniem nie tylko dla poszczególnych krajów, ale także dla organizacji międzynarodowych takich jak NATO czy ONZ. To może być właściwy moment, aby zacząć prace nad nową, cyfrową Konwencją genewską.




Odcinek 2

Rosja używa nowych technologii do osłabienia Zachodu od środka. Celem manipulacji są poglądy Europejczyków, w tym Polaków. Walka z informacyjnymi atakami wymaga edukacji i krytycznego myślenia.

Agnieszka Bryc- adiunkt na Wydziale Nauk o Polityce i Bezpieczeństwie UMK w Toruniu. Była członkini Rady Ośrodka Studiów Wschodnich. Specjalizuje się w problematyce międzynarodowej aktywności Rosji.

Wojna informacyjna umożliwiła Rosji zrównoważenie gospodarczej i militarnej przewagi Zachodu. W tej walce Moskwa przedefiniowała koncepcję konfliktu i przeniosła go w cyberprzestrzeń. Jednym z podstawowych elementów zmagań jest manipulacja świadomością i poglądami. Rosja przede wszystkim wspiera ekstrema korzystając z armii "pożytecznych idiotów".

Polska często pada ofiarą propagandy i dezinformacji Rosji, która umiejętnie posługuje się technikami rozmiękczania prawdy. Agnieszka Bryc z UMK w Toruniu przedstawia narzędzia i metody przeciwstawienia się atakom. Podkreśla, że Zachód odrabia zaległości i coraz lepiej radzi sobie z informacyjną agresją. Lekarstwem długofalowym jest rzetelna edukacja i nauka krytycznego myślenia, a nawet umiejętność czytania ze zrozumieniem.




Odcinek 3

Coraz trudniej wierzyć własnym oczom i uszom. "Fejki" towarzyszą wydarzeniom i zjawiskom budzącym zainteresowanie. To narzędzia w rękach państw, przestępców czy bezwzględnych konkurentów. Trudno je rozpoznać, a będzie gorzej. Maciej Gajek opowiada, jak z nimi walczyć.

Maciej Gajek, dziennikarz, wydawca strony głównej tygodnika newsweek.pl zajmujący się gospodarką cyfrową. Entuzjasta technologii.
Błędy, pomyłki czy manipulacje nie są niczym nowym, ale współczesne technologie przeniosły wojnę informacyjną na zupełnie nowym poziom. Fake news, czyli celowe działanie dezinformacyjne stało się narzędziem powszechnie dostępnym. Nadeszła jednak era deep fake'ów, które można wykorzystywać do ataków na ludzi, instytucje i kraje.

Maciej Gajek mówi czym są popularne "fejki" i coraz częściej pojawiające się "deep fejki". Technologie dezinformacyjne stają się dostępne i szybko się rozwijają. Każdy użytkownik Internetu powinien zdawać sobie z tego sprawę i "uzbroić" się w narzędzia pomagające odróżnić dezinformację od prawdy. Istnieją przydatne aplikacje, choć podstawą nadal pozostaje krytyczne traktowanie informacji.

Odcinek 4

Białoruś jest celem kampanii dezinformacji i propagandy. Rosja wspiera w ten sposób reżim Aleksandra Łukaszenki. Jeden z wątków propagandy przedstawia Polskę jako wroga, a Rosję, jako jedyne ocalenie przed zakusami Zachodu.

Białoruś jest przykładem zastosowania przez Rosję nowoczesnych mechanizmów dezinformacji. Jest też krajem, w którym propaganda prokremlowska działa nawet na poziomie regionalnym. Co więcej, widać także dostosowanie narracji reżimu Aleksandra Łukaszenki do treści propagowanych przez Moskwę. Andrei Yeliseyeu mówi o 20-25 głównych narracjach, które udało się zidentyfikować jako przewodnie wątki tej kampanii. Jednym z głównych motywów jest utrwalanie przekonania, że wszyscy sąsiedzi, za wyjątkiem Rosji, są dla Białorusinów źli, a zgniły Zachód jedynie chce ich zniewolić i wykorzystać.

Andrei Yeliseyeu- białoruski politolog, kierownik grupy monitorującej propagandę na Białorusi w iSans, dyrektor badawczy think-tanku East Center.
Część treści treści wydaje się niedorzeczna, inne opierają się na półprawdach, manipulacjach i przeinaczeniach. Wszystko zależy od grupy odbiorców, do których kierowany jest przekaz. Na przykład młodzi Białorusini nie wierzą w agresywne ambicje Polski, ale starsi już tego pewni nie są, więc ziarno niepewności zostało zasiane. Inną narracją jest systematyczne ośmieszanie języka, symboli narodowych i ambicji wolnościowych Białorusinów.



Odcinek 5

Cele międzynarodowej rywalizacji się nie zmieniają. Nowe technologie zmieniają jednak metody walki. O tym jak służby wojskowe muszą się do tego dostosować mówi płk rez. Maciej Matysiak, były zastępca Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego.

Kontrwywiad i wywiad wojskowy zawsze prowadził działania informacyjne i dezinformacyjne. Przykładem jest dezinformacja poprzedzająca lądowanie Aliantów w Normandii w czasie drugiej wojny światowej. Obecnie służby NATO w tym Polski zmagają się w dużej mierze ze służbami Rosyjskimi czerpiącymi z doświadczeń ZSRR i wcześniej, Rosji carskiej. Protokoły Mędrców Syjonu są przykładem takiej rosyjskiej fałszywki dezinformacyjnej, która nadal żyje własnym życiem.

Płk rez. Maciej Matysiak - były Zastępca Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Zajmował się przeciwdziałaniem i zwalczaniem szpiegostwa, terroryzmu, korupcji i przestępczości zorganizowanej skierowanej przeciwko SZ RP. Ekspert Fundacji Stratpoints.
Z czasem zmieniły się metody działania przeciwników, ale nie cele. Kontrwywiad musi dostosować się do nowych warunków i postawić na identyfikację wrogich transmisji oddziałujących na społeczeństwa czy atakujących infrastrukturę. Kluczem są zdolności analizy informacji i identyfikacji ich źródeł. Identyfikacja zagrożenia go jednak nie eliminuje, stąd następnym krokiem jest ujawnianie działań przeciwnika, dostarczanie rzetelnej informacji kontrującej dezinformację i edukacja.

Odcinek 6

Rozwój technologii IT to wygoda, ale też ryzyko. Sieci 5G zwiększą dylematy stojące przed użytkownikami. Pytania o własną odpowiedzialność musi zadać sobie także biznes.

Dezinformacja zawsze była elementem zmagań między ludźmi, organizacjami i państwami. Rozwój technologii IT niesłychanie zwiększył jednak możliwości oddziaływania. Ekspert, Paweł Wałuszko, podkreśla odpowiedzialność użytkowników nowych technologii. Jego zdaniem, przede wszystkim należy użytkowników edukować. Uczyć korzystać z aplikacji i narzędzi, po które sięgają, bo cenzura i rozwiązania siłowe mogę mieć skutek odwrotny od zamierzonego.

Paweł Wałuszko ekspert ds. cyberbezpieczeństwa spółki TestArmy CyberForces. Pasjonat technologii open-source. Absolwent Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, Uniwersytetu Stanforda oraz Uniwersytetu Gospodarki Narodowej i Administracji Publicznej w Moskwie.


Dostęp do informacji i ilość danych gromadzonych gwałtownie wzrośnie wraz z popularyzacją sieci 5G. Zmieni się charakter Internetu, który z dotychczas ukierunkowanego na użytkownika, przekształci się w  "Internet rzeczy". Nie zmieni się jednak jedna podstawowa zasada - trzeba zastanowić się, zanim coś opublikujemy, bo w sieci nic nie ginie, a każda informacja może zostać użyta wbrew woli publikującego, jeśli nie przeciwko niemu.



Odcinek 7

Pruski system edukacji stworzono z myślą o masowej armii żołnierzy karnie wykonujących rozkazy. W dobie wojny informacyjnej to za mało. Teraz potrzebne jest myślenie twórcze i kreatywne. Przemek Staroń uważa, że nigdy nie jest za wcześnie, ani za późno, żeby się tego uczyć. Trzeba też zaufać nauce, jako gwarantowi rzetelności i wiarygodności.

Dzieci należy uczyć krytycznego myślenia od najmłodszych lat i robić to tak długo, jak się tylko da, a  szkoła powinna odpowiadać za uodpornienie dzieci na dezinformację. Pomóc mógłbym w tym przedmiot dający odpowiednie narzędzia, lecz twórcze i krytyczne myślenie powinno być częścią każdego przedmiotu. "Dobra edukacja jest opłacalna dla każdego" - podkreśla Staroń.

Przemek Staroń - nauczyciel i wykładowca. Nauczyciel Roku 2018. Jeden z prekursorów wykorzystywania mediów społecznościowych w polskiej edukacji. Autor książki Szkoła bohaterek i bohaterów, czyli jak radzić sobie z życiem.
Edukacja, myślenie krytyczne czy nauka nie kłóci się z emocjami, które są częścią kreatywności. Te wszystkie elementy są i muszą być ze sobą powiązane. Warto przy tym pamiętać o roli świata nauki i obowiązujących w nim zasadach, które czynią z niego jedyne źródło wiarygodnych informacji. Naukowcy, dzięki swojej rzetelności wpisanej w wykonywaną przez nich pracę, dają odpowiedzi na dezinformację i pomagają ustrzec się przed manipulacjami.



Odcinek 8

Litwa, Łotwa i Estonia są na pierwszej linii frontu cybernetycznego. Wiarygodność NATO wymaga zapewnienie im bezpieczeństwa. To także nieocenione źródło doświadczeń dla wszystkich członków sojuszu, nawet jeżeli różnią się postrzeganiem zagrożenia ze strony Rosji.

"Rosja oddziaływała, oddziałuje i będzie oddziaływać na Litwę, Łotwę i Estonię" - mówi płk rez. Zdzisław Śliwa. Jedną z metod działania Moskwy jest propaganda wymierzona w rosyjskojęzyczne mniejszości. Rosjanie stosują także metody "prania brudnych informacji". Przeciwdziałanie wymaga odpowiedzialności obywatelskiej, ale także współpracy między sojusznikami.

Płk rez. dr hab. Zdzisław Śliwa - dziekan Bałtyckiej Akademii Obrony w Tartu w Estonii. Absolwent AON, United States Army Joint Command and General Staff College. Uczył się na Uniwersytecie Obrony Narodowej Chińskiej Armii Ludowo-Wyzwoleńczej w Pekinie.
Litwa, Łotwa i Estonia, będące także celem ataków cybernetycznych, umożliwiają krajom NATO i UE gromadzenie doświadczeń. Stąd regularne ćwiczenia i wymiana informacji. Cyberbezpieczeństwo jest traktowane tak poważnie, że wyspecjalizowane komórki powstały nawet na poziomie obrony terytorialnej. Śliwa podkreśla, że są to zagrożenia, których nie unikniemy, ale musimy się na nie przygotować i zabezpieczyć. Tutaj kluczem jest edukacja.




Odcinek 9

Dezinformacja utwierdza stereotypy. Umacnia uprzedzenia i napiętnuje całe grupy ludzi. Wpływa na też na decyzje pozbawiając dostępu do rzetelnej informacji. Żeby się bronić trzeba odpowiedzialnie posługiwać się informacją i domagać się prawdy.

Gromadzenie ogromnych ilości danych i profilowanie informacji zagraża prawom człowieka. Dzięki nowych technologiom stosunkowo łatwo jest wykluczyć i stygmatyzować całe społeczności. Co więcej, fejki i dezinformacja pozbawiają ludzi możliwości, a raczej prawa świadomego wyboru. Te zagrożenia powodują, że prawa człowieka w sferze cyfrowej są coraz lepiej definiowane.

Draginja Nadażdin - szefowa polskiego oddziału Amnesty International. Z wykształcenia etnolożka. Jako nastolatka trafiła z rodzicami do Polski uciekając przed wojną w byłej Jugosławii.
Draginja Nadażdin przekonuje, że warto zachować pewną dozę naiwności żądając dostępu do prawdy. To wymaga nie tylko wytykania kłamstw politykom, ale także uregulowania funkcjonowania platform internetowych rozsiewających dezinformację. Nie może to jednak być cenzura. Ważniejsze jest poczucie odpowiedzialności użytkowników. Każdy z nas powinien pamiętać, że jest nie tylko odbiorcą, ale również przekaźnikiem informacji, a więc potencjalnym filtrem odsiewającym dezinformację.




Odcinek 10

Historia często służy dezinformacji, która wzmacnia podziały wewnętrzne i między krajami. Państwa, które nie uporały się z problemami z przeszłości, są szczególnie podatne na takie manipulacje. Lekarstwem jest edukacja i debata nad własną przeszłością, zwłaszcza tą trudną.

Szczególnie podatne na dezinformacje są kraje, narody czy grupy, które postrzegają się w roli ofiar otoczenia, podkreślają własny heroizm, a równocześnie idealizują swój obraz, uważa Adam Balcer, dyrektor programowy Kolegium Europy Wschodniej. To cechy, które sprzyjają tworzeniu mitów i teorii spiskowych. Wrodzy propagandyści z  żerują na takiej łatwowierności dając politykom, zwłaszcza autorytarnym, narzędzia scalające naród. U rywali te same cechy można wykorzystać dla wzmacniania podziałów wewnętrznych i międzynarodowych. Robią to Rosjanie, ale można także znaleźć przykłady takiego oddziaływania wewnątrz NATO czy Unii Europejskiej.

Adam Balcer - dyrektor programowy w Kolegium Europy Wschodniej, wykładowca Studium Europy Wschodniej Uniwersytetu Warszawskiego oraz ekspert krajowy Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych (ECFR).
Stosunkowo łatwo bronić się przed wrogą propagandą, gdy opiera się ona na kłamstwie. Jednak skuteczna dezinformacja wykorzystuje przeinaczenia, półprawdy i manipulacje. "Przepracowanie" historii, zwłaszcza tej trudnej, działa tu jak szczepionka. Rzetelna, otwarta debata na temat historii, pięknej, a także tej trudnej i jej ciemnych kart, pomaga chronić społeczeństwo. To się jednak nie uda bez edukacji uczącej krytycznego myślenia, odpowiedzialnych mediów i godnych zaufania autorytetów.



Odcinek 11

Rosja ma inicjatywę. Samo odpowiadanie na jej ataki nie zapewni cyberbezpieczeństwa. Konieczna jest ofensywa. To prowadzić może do eskalacji, wyścigu cyberzbrojeń przypominającego zimną wojnę, aż do punktu "wzajemnie zagwarantowanego chaosu". NATO musi być gotowe także na ataki z krajów dalekich od granic sojuszu.

Ataki cybernetyczne i wojna informacyjna stały się domeną Rosji. Według gen. rez. Jarosława Stróżyka sojusz został w tyle, choć nadrabia zaległości. Cyberbezpieczeństwo wymaga jednak odzyskania inicjatywy i działań ofensywnych.

Gen. bryg. rez. Jarosław Stróżyk - był zastępcą dyrektora Zarządu Wywiadu w Kwaterze Głównej NATO w Brukseli, a także attaché obrony przy Ambasadzie RP w Waszyngtonie. Pełnił służbę w w wojskowych służbach specjalnych.
Cyfrowy wyścig zbrojeń może każdej ze stron dać możliwość wywołania katastrofalnego chaosu u przeciwnika przypominającego wzajemne wyniszczenie nuklearne, które leżało u podstaw zimnej wojny. Na razie nie ma jednak mowy o stabilizacji, nie wspominając nawet o rozbrojeniu. Spodziewać się należy eskalacji, na którą państwa NATO muszą być gotowe. Potencjalnym zagrożeniem są także ataki z Chiny, Korei Północnej i innych krajów rozwijających możliwości prowadzenia wojny cyfrowej.



Cykl podcastów "Daleko od Domu" poświęcony jest wspomnieniom i doświadczeniom żołnierzy polskich, którzy uczestniczyli w misjach NATO i członków ich rodzin. Powstał przy wsparciu Przemysława Wójtowicza.

Odcinek 12



Pod słowem "misja" często ukrywa się rzeczywistość wyjazdu na wojnę. "Nazwa jest rzeczą wtórną. Byłem na wojnie" - mówi gen. rez. Mirosław Różański. Od wstąpienia do NATO żołnierze polscy uczestniczą w misjach sojuszu. W kraju zostają bliscy. Towarzyszy temu wiele trudnych myśli i emocji. Gen. Różański w 2007 r. dowodził kontyngentem polskim w Iraku. Razem z córką, która wówczas była dzieckiem, a obecnie jest żołnierką, dzielą się wspomnieniami z tamtego okresu.

Odcinek 13



Żołnierze sił specjalnych latami przygotowują się do misji. Wykonują je profesjonalnie, z zaangażowaniem, wiedząc czym ryzykują. Czy są też przygotowani na powroty? One wydają się czymś naturalnym, ale wcale nie są proste.O wyjazdach i trudnych powrotach do kraju, do domu i o zmianach opowiada płk. rez. Piotr Gąstał, były dowódca jednostki specjalnej Grom.

Odcinek 14



Andrzej Skrajny jest żołnierzem poszkodowanym. Został bardzo ciężko ranny podczas misji w Afganistanie. Podkreśla, że jego życie zmieniło się, ale niekoniecznie na gorsze. Pomimo tego, że nie jest tak sprawny jak przed "wypadkiem", prowadzi aktywne życie, uprawia sport, a siłę znajduje w domu. Opowiada nie tyle o swoich ograniczeniach, co o nowych możliwościach i ludziach, których spotkał dzięki misjom.

Odcinek 15



Przemysław Wójtowicz, weteran ranny w Afganistanie, mówi dlaczego pojechał na wojnę. Został ranny. Po odejściu z wojska zaangażował się w różne formy wsparcia dla weteranów. Podkreśla, że lekcje wyniesione z Afganistanu czy Iraku w dużej mierze są zapominane. Opowiada, jak wsparcie dla weteranów i wykorzystanie ich wiedzy wygląda w innych krajach NATO. O swoich doświadczeniach opowiedział w książce "Snajper wchodzi pierwszy".

Odcinek 16



Postrzał w szyję zazwyczaj jest śmiertelny. Jednak w przypadku Kuby Tynki ciężka rana z Afganistanu to dopiero początek opowieści o sile, powrocie do zdrowia i o ludziach spotkanych na tej drodze. Żołnierz podkreśla tu rolę żony, rodziny, lekarzy i dobrych ludzi, których wydaje się przyciągać. Pomimo trwałego uszczerbku na zdrowiu Tynka nie tylko wrócił do służby, ale także reprezentował Polskę na zawodach weteranów w Sydney, gdzie raz jeszcze pokazał moc.

Odcinek 17



Andrzej Zielke uwielbiał swoją pracę. Był saperem z Elbląga. Zginął w Iraku w 2004 r. Marzena Zielke, wdowa po żołnierzu, opowiada o stracie i smutku, ale też o sile. Mówi o pomocy ze strony kolegów męża, ale także o wsparciu, którego sama zaczęła udzielać innym rodzinom dotkniętym podobnymi tragediami. Obecnie w Polsce jest około 150 rodzin, które straciły bliskich podczas misji poza granicami kraju.

Odcinek 18



Świetne wyposażenie i wyszkolenie żołnierza nie wystarcza do dobrego wykonania misji. Psycholożka Aleksandra Michalik przekonuje, że nie mniej ważny jest dobór ludzi i opieka psychologiczna. Zespół stresu pourazowego (PTSD) jest chorobą niebezpieczną, która dotyka wielu uczestników misji. Każdy człowiek inaczej reaguje na traumę i różnie ją odreagowuje w czasie służby i po powrocie do domu. Dlatego nie wystarczy żołnierzy na wojnę wysłać, trzeba im też pomóc wrócić do normalnego życia.



Podcast został zrealizowany ze wsparciem Departamentu Dyplomacji Publicznej NATO





Cykl podcastów jest realizowany we współpracy z Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju "Stratpoints"