Nasza strona używa ciasteczek do zapamiętania Twoich preferencji oraz do celów statystycznych. Korzystanie z naszego serwisu oznacza zgodę na ciasteczka i regulamin.
Pokaż więcej informacji »
Drogi czytelniku!
Zanim klikniesz „przejdź do serwisu” prosimy, żebyś zapoznał się z niniejszą informacją dotyczącą Twoich danych osobowych.
Klikając „przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych dotyczących Twojej aktywności w Internecie (np. identyfikatory urządzenia, adres IP) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów w celu dostosowania dostarczanych treści.
Portal Nowa Europa Wschodnia nie gromadzi danych osobowych innych za wyjątkiem adresu e-mail koniecznego do ewentualnego zalogowania się przy zakupie treści płatnych. Równocześnie dane dotyczące Twojej aktywności w Internecie wykorzystywane są do pomiaru wydajności Portalu z myślą o jego rozwoju.
Zgoda jest dobrowolna i możesz jej odmówić. Udzieloną zgodę możesz wycofać. Możesz żądać dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych, wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania i wnieść skargę do Prezesa U.O.D.O.
Korzystanie z Portalu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza też zgodę na umieszczanie znaczników internetowych (cookies, itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie ich (przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów. Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki.
Przepełniona brutalnością, stratą i rozpaczą, opowieść odsłania realia codzienności mieszkańców, którzy zmagali się z biedą, terrorem i beznadzieją. Śmierć, głód i represje towarzyszyły każdemu dniu, a zioła, dawniej symbolizujące życie, dziś już nie rosną, tak jak nadzieja na lepszą przyszłość.
W okresie międzywojennym intensywnie rozwijała się współpraca służb wywiadowczych II Rzeczypospolitej i Japonii. Wynikało to z faktu, że oba państwa miały wspólnego, niebezpiecznego sąsiada – Związek Sowiecki. Zarówno w Warszawie, jak i w Tokio zdawano sobie sprawę, że oba państwa prędzej czy później mogą zostać wciągnięte w działania wojenne przeciwko ZSRR, do czego należy się odpowiednio przygotować. W tym kontekście zarówno Polska, jak i Japonia stawiały na wykorzystanie antysowieckich nastrojów wśród przedstawicieli grup etnicznych zamieszkujących Związek Sowiecki, w tym Białorusinów.
Górskie księstwo Hunzy, aż do 1978 roku tak izolowane, że na przednówku jego mieszkańcy regularnie cierpieli głód, zawsze przyciągało uwagę podróżników. Jedni byli brani za agentów carskiej Rosji, inni próbowali zaszczepiać jego mieszkańców przed komunizmem.
Robotyzacja
Andrzej Zaręba
Rakieta
Andrzej Zaręba
Ikonoklaści
Andrzej Zaręba
Czekista
Andrzej Zaręba
Transplantacja
Andrzej Zaręba
Dzień Dziecka
Andrzej Zaręba
Wśród swoich
Andrzej Zaręba
Dzień Zwycięstwa
Andrzej Zaręba
Czas odejść
Andrzej Zaręba
Misja bliskiego wsparcia
Andrzej Zaręba
Elekcja
Andrzej Zaręba
Ormuz
Andrzej Zaręba
Rada Pokoju
Andrzej Zaręba
Zacharowa o morderstwie Nawalnego
Andrzej Zaręba
Imperium dziadów
Andrzej Zaręba
Rada
Andrzej Zaręba
Russkij mir
Andrzej Zaręba
Macierzyństwo imperialne
Andrzej Zaręba
Ludzie pokoju
Andrzej Zaręba
Dziad Mróz
Andrzej Zaręba
Zbliżenie strategiczne
Andrzej Zaręba
Hybryda
Andrzej Zaręba
Przedszkole im. Makarenki
Andrzej Zaręba
Zaplecze
Andrzej Zaręba
Pamiątka z Budapesztu
Andrzej Zaręba
Tradycja
Andrzej Zaręba
Kierunek Zachód
Andrzej Zaręba
Sztuka manipulacji
Andrzej Zaręba
Alaskańska riviera
Andrzej Zaręba
Globalne ocieplenie
Andrzej Zaręba
Ej-Aj
Andrzej Zaręba
Potęga tradycji
Andrzej Zaręba
Neoklasycyzm
Andrzej Zaręba
Nic już nie jest takie, jak dawniej
Andrzej Zaręba
Dzień awiacji rosyjskiej
Andrzej Zaręba
Sztuka negocjacji
Andrzej Zaręba
Parada
Andrzej Zaręba
Wśród bliskich
Andrzej Zaręba
W imię pokoju
Andrzej Zaręba
Wódz
Andrzej Zaręba
Idy marcowe
Andrzej Zaręba
MAGA
Andrzej Zaręba
Za zasługi
Andrzej Zaręba
Perspektywa
Andrzej Zaręba
Sociale
Andrzej Zaręba
Konferencja pokojowa
Andrzej Zaręba
Dzień po
Andrzej Zaręba
Wszystkiego najlepszego, nawet w czasach zdarzeń niewiarygodnych!
Patrząc na świat, czy ten tuż za oknem, czy dalej, za granicą czy oceanem, mam wrażenie, że nie tak miało być. Na myśl ciśnie się piosenka Leszka Wójtowicza Czy to ja zwariowałem, czy świat oszalał. Stąd też wziął się tytuł siódmego numeru magazynu „NEW online” oraz prośba do autorów i autorek artykułów o odbudowanie nici porozumienia z wymykającą się nam rzeczywistością lub przynajmniej o uporządkowanie tego coraz bardziej skomplikowanego związku.
W pierwszej połowie maja na teren wschodniej Łotwy wleciały ukraińskie drony, które zrobiły sporo zamieszania. Wiele mediów posuwało się nawet do interpretacji, że obaliły one centrowy rząd premierki Eviki Siliņi. Kryzys dronowy zbiegł się z przygotowaniami do wakacyjnego wypoczynku. Pod koniec maja łotewski portal LSM poinformował, że w hotelach i pensjonatach anulowano nawet 60% rezerwacji. Czy Łatgalia podniesie się po uderzeniu w lokalny przemysł turystyczny?
„Metropolia stara się podkreślić w historii kolonii, że jej istnienie bez właściciela jest pewnego rodzaju anomalią. Intensywnie przekonuje, że kolonia bez metropolii nigdy nie istniała, zmieniały się tylko jej metropolie, a jeśli nawet istniała, to była to jakaś inna struktura, z którą kolonia nie ma nic wspólnego. Jeśli kolonia ma historię, w której metropolia przez dłuższy czas nie pełni roli metropolii, wówczas metropolia podejmuje wysiłki, aby przepisać historię tak, aby nie była już historią kolonii. Bez metropolii kolonia nigdy nie istniała politycznie. Bez metropolii kolonia jest tylko plemieniem lub zwierzęciem – potrzebuje gospodarza. Głos polityczny kolonii metropolia najczęściej nazywa szczekaniem” – pisze w swoim eseju, oryginalnie wygłoszonym podczas 8. Forum w Nidzie we wrześniu 2025 roku litewski reżyser i scenarzysta Karolis Kaupinis.
W swojej prozie Bykau nigdy nie stawia się w pozycji autorytetu. Jego ulubionym słowem jest „chyba”. Autor zawsze zachowuje jakieś pole niepewności. Rzeczywistość nie jest dla niego czarno-biała, Bykau dostrzega niuanse, jak ktoś, kto nigdy nie chce widzieć samego siebie w roli arbitra, kogoś, kto wszystko wie najlepiej – mówi Joanna Bernatowicz, tłumaczka twórczości najważniejszego białoruskiego pisarza XX wieku w rozmowie z Wojciechem Pokorą.
Kiedy kończy się wojna? Czy wtedy, gdy na granicy milkną działa, czy wtedy, gdy strony kładą na stół podpisany dokument? W ostatnich latach wiele razy słyszeliśmy, że „pokój jest blisko” – i wiele razy okazywało się, że to była tylko przerwa między kolejnymi ofensywami.
Zachodni obserwator postrzega śmierć lidera jako stratę potencjału państwa. Irańczyk bardzo często widzi w niej narodziny kolejnego symbolu męczeństwa. Zachód liczy generałów, drony, rakiety i samoloty. Irańskie społeczeństwo liczy męczenników. Dopóki nie zrozumiemy tej różnicy, każda analiza dotycząca rzeczywistości Iranu będzie po prostu niepełna.
Rosja coraz szerzej sięga po najemników i kontraktowych żołnierzy z Azji: od Chin, przez Azję Centralną, po Nepal, Indie, Sri Lankę i Filipiny. Jednych kuszą pieniądze, paszport i obietnica pracy. Innych do podpisania kontraktu popychają groźby deportacji, więzienie, długi albo oszustwo. W efekcie wojna Moskwy staje się dla tysięcy migrantów śmiertelnym przedłużeniem rynku taniej siły roboczej.
Głód, samotność i rozpacz w obliczu ludzkiej obojętności – wstrząsające wspomnienia dwunastoletniej dziewczynki z lat wielkiego głodu na Krymie rozdzierają serce. Abliakim Ilmij w swoim poruszającym dziele maluje obraz zniszczonej wioski, gdzie głód zmienia ludzi w drapieżników, a nadzieja staje się luksusem.