Nasza strona używa ciasteczek do zapamiętania Twoich preferencji oraz do celów statystycznych. Korzystanie z naszego serwisu oznacza zgodę na ciasteczka i regulamin.
Pokaż więcej informacji »
Drogi czytelniku!
Zanim klikniesz „przejdź do serwisu” prosimy, żebyś zapoznał się z niniejszą informacją dotyczącą Twoich danych osobowych.
Klikając „przejdź do serwisu” lub zamykając okno przez kliknięcie w znaczek X, udzielasz zgody na przetwarzanie danych osobowych dotyczących Twojej aktywności w Internecie (np. identyfikatory urządzenia, adres IP) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów w celu dostosowania dostarczanych treści.
Portal Nowa Europa Wschodnia nie gromadzi danych osobowych innych za wyjątkiem adresu e-mail koniecznego do ewentualnego zalogowania się przy zakupie treści płatnych. Równocześnie dane dotyczące Twojej aktywności w Internecie wykorzystywane są do pomiaru wydajności Portalu z myślą o jego rozwoju.
Zgoda jest dobrowolna i możesz jej odmówić. Udzieloną zgodę możesz wycofać. Możesz żądać dostępu do Twoich danych osobowych, ich sprostowania, usunięcia, ograniczenia przetwarzania, przeniesienia danych, wyrazić sprzeciw wobec ich przetwarzania i wnieść skargę do Prezesa U.O.D.O.
Korzystanie z Portalu bez zmiany ustawień przeglądarki oznacza też zgodę na umieszczanie znaczników internetowych (cookies, itp.) na Twoich urządzeniach i odczytywanie ich (przechowywanie informacji na urządzeniu lub dostęp do nich) przez Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka Jeziorańskiego i Zaufanych Partnerów. Zgody tej możesz odmówić lub ją ograniczyć poprzez zmianę ustawień przeglądarki.
W latach 60. ubiegłego stulecia na afgańskiej scenie muzycznej królował Ahmad Zahir – gwiazda rock and rolla i bożyszcze młodych. Z Hilmandem Dehsabzim, researcherem oraz współproducentem powstającego [red. już powstałego] właśnie filmu dokumentalnego o Ahmadzie Zahirze, rozmawia Katarzyna Rodacka.
W górnym biegu majestatycznej rzeki Indus, gdzie Himalaje spotykają się z Karakorum, olbrzymie lodowce wypełniają doliny, a wysokogórskie pustynie przykrywa śnieg, leży Baltistan. Chciałoby się powiedzieć, że Baltistan leży na północno-wschodnim krańcu Pakistanu, graniczącym z Chinami i Indiami, ale to nie do końca byłaby prawda. W tej odległej krainie za siedmioma górami – nazywanej często Małym Tybetem – tożsamość, przynależność polityczna i narodowa to skomplikowane sprawy.
Trwająca od 2023 roku wojna w Sudanie nie przebija się do powszechnej świadomości, ustępując wydarzeniom w Ukrainie czy Gazie. Tymczasem wywołała ona największe przesiedlenia i kryzys humanitarny ze wszystkich obecnie trwających konfliktów, a ludobójstwo stało się jej nierozerwalną częścią. Mimo wielu prób negocjacji na rzecz pokoju obecnie nic nie zapowiada końca konfliktu, w czym nie pomagają bezkompromisowi watażkowie i napędzający rzeź „egzotyczni” sponsorzy.
Ludzie pokoju
Andrzej Zaręba
Dziad Mróz
Andrzej Zaręba
Zbliżenie strategiczne
Andrzej Zaręba
Hybryda
Andrzej Zaręba
Przedszkole im. Makarenki
Andrzej Zaręba
Zaplecze
Andrzej Zaręba
Pamiątka z Budapesztu
Andrzej Zaręba
Tradycja
Andrzej Zaręba
Kierunek Zachód
Andrzej Zaręba
Sztuka manipulacji
Andrzej Zaręba
Alaskańska riviera
Andrzej Zaręba
Globalne ocieplenie
Andrzej Zaręba
Ej-Aj
Andrzej Zaręba
Potęga tradycji
Andrzej Zaręba
Neoklasycyzm
Andrzej Zaręba
Nic już nie jest takie, jak dawniej
Andrzej Zaręba
Dzień awiacji rosyjskiej
Andrzej Zaręba
Sztuka negocjacji
Andrzej Zaręba
Parada
Andrzej Zaręba
Wśród bliskich
Andrzej Zaręba
W imię pokoju
Andrzej Zaręba
Wódz
Andrzej Zaręba
Idy marcowe
Andrzej Zaręba
MAGA
Andrzej Zaręba
Za zasługi
Andrzej Zaręba
Perspektywa
Andrzej Zaręba
Sociale
Andrzej Zaręba
Konferencja pokojowa
Andrzej Zaręba
Dzień po
Andrzej Zaręba
Wszystkiego najlepszego, nawet w czasach zdarzeń niewiarygodnych!
Sztuczna inteligencja, drony, Donald Trump, wojny, cały ten chaos, któremu poświęciliśmy poprzedni numer magazynu, wywołuje wrażenie, że świat się kończy albo przynajmniej staje na głowie. Ale czy na pewno? W szóstym numerze magazynu „NEW online”, który oddajemy w Wasze ręce, nasi autorzy zastanawiają się, czy i na ile zachodzące na świecie zmiany są głębokie. A może trzeba sięgnąć po doświadczenia z przeszłości, odkurzyć je, dostosować do współczesności i zastosować „na nowo”, zamiast ponownie wymyślać koło?
Trumpowski „plan pokoju” dla Ukrainy przedstawiany jest jako wielki dyplomatyczny przełom, w rzeczywistości jednak okazuje się polityczną farsą o poważnych konsekwencjach. Autor pokazuje, że propozycje byłego prezydenta USA nie tylko ignorują fundamentalne zasady prawa międzynarodowego, lecz także prowadzą do legitymizowania rosyjskiej agresji, naruszeń praw człowieka i potencjalnego pobłażania zbrodniom wojennym. To krytyczna analiza pokoju, który w istocie oznacza kapitulację ofiary i nagrodę dla agresora.
Przez ostatnie 12 lat Gruzja zmieniała się na moich oczach – nie zawsze na lepsze. Kraj, który w przeszłości był symbolem nadziei na demokrację, dziś zmaga się z trudnościami, a dotykają one każdego obywatela. Problemy gospodarcze – takie jak wysokie bezrobocie, niskie płace, rosnące koszty życia, brak perspektyw dla młodzieży – zmuszają do wyjazdu za granicę, a napięcia polityczne rodzą brak stabilności i zaufania do władzy. Marzenia o lepszej przyszłości zamieniły się w rozczarowanie i frustrację.
Od wiosny 2025 roku zachodnie gwarancje bezpieczeństwa dla Ukrainy stały się jednym z kluczowych tematów debat politycznych dotyczących zakończenia wojny rosyjsko-ukraińskiej. Wraz z propozycjami rozmieszczenia europejskich „sił zapewniających bezpieczeństwo” oraz koncepcją ochrony powietrznej SkyShield pojawiają się jednak poważne dylematy strategiczne, polityczne i prawne. Artykuł analizuje realność tych rozwiązań, ich konsekwencje dla negocjacji z Rosją oraz alternatywne drogi wzmacniania bezpieczeństwa Ukrainy przed i po zawieszeniu broni.
O wydarzeniach 2020 roku na Białorusi przyjęło się mówić jako o niedokończonej rewolucji. Mimo pacyfikacji powyborczych protestów i fali represji, która doprowadziła do masowej emigracji, wśród Białorusinów i Białorusinek wciąż pozostawała żywa nadzieja na taki obrót wydarzeń, który wysadzi Alaksandra Łukaszenkę z siodła i pozwoli rozpocząć proces demokratyzacji kraju. Jednak 13 grudnia 2025 roku białoruska rewolucja dobiegła końca, a w jej ostatecznym zduszeniu pomógł Łukaszence Donald Trump.
Konwencję stambulską Łotwa ratyfikowała dopiero w 2023 roku w wyniku politycznego targu, a już jesienią tego roku koalicyjny Związek Zielonych i Rolników przyłączył się do opozycji i poparł ustawę o jej wypowiedzeniu. W efekcie w kraju odbyły się olbrzymie demonstracje, pojawiła się też petycja z podpisami 60 tysięcy obywateli Łotwy do prezydenta, by ustawy nie ogłaszał. Ostatecznie zwrócono ją do sejmu i o losach konwencji zadecyduje następny parlament. Czy kwestia praw kobiet i ograniczania demokracji stanie się jednym z tematów wiodących w kampanii wyborczej?
Życie w południowym Libanie to ciągła walka o normalność i bezpieczeństwo. Od 2019 roku, w ramach misji Tymczasowych Sił Zbrojnych ONZ w Libanie (UNIFIL), polscy żołnierze służą na tym terenie. Do ich zadań, w ramach współpracy cywilno-wojskowej (ang. Civil-Military Co-operation, CIMIC) i projektów finansowanych przez MSZ, należy wspieranie ludności cywilnej. Ich zaangażowanie niejednokrotnie wykracza poza standardowe działania wojskowe i obejmuje projekty pomocowe, które przywracają normalność na pograniczu z Izraelem, które pod koniec 2024 r. zostało zniszczone przez wojnę.
Reakcja na rosyjską agresję na Ukrainę stała się jedną z głównych linii dzielących czeską scenę polityczną. Podczas gdy partie koalicji rządzącej z premierem Petrem Fialą (ODS) u steru jeszcze w lutym 2022 roku mocno wsparły zaatakowany kraj, opozycja była początkowo podzielona w tej kwestii, manifestując osobliwą mieszankę pragmatyzmu, obojętności, niekiedy też jawnie prorosyjską linię wobec Ukrainy. Po przeprowadzonych w październiku wyborach parlamentarnych właśnie ta opozycja stała się koalicją rządzącą, a żółto-niebieska flaga staje się dla niej łatwym celem ataku.